Dodaj do ulubionych

mam problem metafizyczny

13.12.06, 21:08
co robią ślimaki zimą,siedzą w swoich domkach pod śniegiem, emigrują do ciep-
łych krajów czy znikają.? Skąd biorą się wiosną ?
Obserwuj wątek
    • anita3.m Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 21:12
      maureen2 napisała:

      > co robią ślimaki zimą,siedzą w swoich domkach pod śniegiem, emigrują do ciep-
      > łych krajów czy znikają.? Skąd biorą się wiosną ?

      Trudne pytania zadajesz...
      • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 21:26
        wiem, gdyby było to proste,to nie zadawałbym takich pytań.
        • anita3.m Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 21:28
          maureen2 napisała:

          > wiem, gdyby było to proste,to nie zadawałbym takich pytań.
          >

          :)))

          Długo myślałeś nad tą odpowiedzią...

          Pozdrawiam
          • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 21:32
            co się z nimi dzieje ?
            • ja_adam to nie jeste metafizyczny problem 13.12.06, 21:39
              Zakopują się w ziemi i na 7 miesięcy zapadają w sen zimowy (ślimak winniczek).
              • maureen2 Re: to nie jeste metafizyczny problem 13.12.06, 21:49
                Jak one to robią, kopią sobie norki czy przysypują się ziemią i liścmi ?
                Przecież nie mają czym się zakopać.
                W przypadku dużych mrozów mogą zamarznąć, a w wiosennych rozptopach mogą
                utonąć,chyba,że umieją pływać. A co z ich domkami ?
                • maureen2 Re: to nie jeste metafizyczny problem 13.12.06, 21:54
                  Może mają kolegów,ktorzy potrafią kopać nory,takie ogrzewane.
                • brak.chmur Re: to nie jeste metafizyczny problem 13.12.06, 21:55
                  maureen2 napisała:

                  > Jak one to robią, kopią sobie norki czy przysypują się ziemią i liścmi ?
                  > Przecież nie mają czym się zakopać.
                  > W przypadku dużych mrozów mogą zamarznąć, a w wiosennych rozptopach mogą
                  > utonąć,chyba,że umieją pływać. A co z ich domkami ?

                  Jejku.....jak ja lubię tego faceta!!!!!!
                  Mimo wszystko....;)
    • anita3.m Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 21:35

      Nic, po prostu sobie po ślimaczemu żyją,już takie ich ślimacze prawo...
    • brak.chmur Re: Ślimaczą się! ;))) n/t 13.12.06, 21:37

      • anita3.m Re: Ślimaczą się! ;))) n/t 13.12.06, 21:41
        brak.chmur napisał:


        O widzisz ! (Maureen)
        i w tym momencie powinny się rozwiać wszystkie Twoje wątpliwości, odnośnie
        ślimaczej egzystencji...
    • meg303 Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 21:50
      Może zapadają w sen zimowy jak niedżwiedzie?;)
      • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 22:02
        tylko gdzie znajdą ciepłe miejsce,przecież nie mają futra,ani zapasów jedzenia
        na zimę,chyba,że w domku na grzbiecie
        • boruta_wwa Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 22:30
          od kiedy kilkanaście dni temu wyszło mi urocze zdjątko ślimaczka zastanawiam
          się nad ich losem podczas wstrętnej zimy???
          chyba czas na głębsze poszukiwania odpowiedzi w necie :)
          b.
          • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 13.12.06, 22:41
            Jest to dziwne zjawisko,jest ślimak mały,potem większy,a potem nie wiadomo co
            się z nim dzieje i pojawia się znowu wiosną-latem. Przecież nie może przetrwać
            zimy,tak jak nasiona roślin w ziemi,a potem wykiełkować.
    • abneptis Tobie się raczej nudzi, a nie masz problemu, 14.12.06, 14:47
      a juz na pewno nie problem metafizyczny błahaha
      • maureen2 Re: Tobie się raczej nudzi, a nie masz problemu, 14.12.06, 14:48
        można nazwać go też problemem ontologicznym
    • allspice Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 17:00
      Proste. Emigrują do Francji. A wiosną przynosi je bocian:)))
      • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 17:45
        widywalem sejmiki bocianów przed odlotem jesienią,ale nie widziałem ślimaków
        maszeujących gromadnie w kieunku Francji.Czyżby korzystały z jakiegoś transpor
        tu ?
        • allspice Re: mam problem metafizyczny 16.12.06, 13:13
          Są w kapuście.
          • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 16.12.06, 18:32
            Kapusta nie zimuje w ogrodzie,jest zjadana. A co ze ślimakami?
    • imagiro Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 18:09
      ty nie masz problemu, ty jestes problemem ...
      • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 18:13
        a ślimaki ?
        • shachar Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 18:30
          slimaki 13.12 kazdego roku robia rogami znak V i dostaja sa to sera na cala zime
          • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 18:38
            jedzą ser,ale gdzie,Francja jest krajem sera,ale tam też jest zimno i snieg.
            • imagiro Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 18:49
              nie boj bidy ... we Francji tez jedza slimaki, wiec twoj problem rozwiazany ...
              • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 18:51
                skoro zostają zjedzone we Francji,to skąd biorą się znowu w Polsce ?
                • imagiro Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 23:04
                  majgrujom na zime ...
    • jan_stereo Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 20:33
      Wszystkie jada do Slimakowa,takiego zimowego raju dla flegmusow, a na wiosne odwozi ich osobisty
      szofer,tyle ze wszystkie wyjezdzaja juz w lutym co by byc na czas.
      • sha_la_la_la Re: mam problem metafizyczny 14.12.06, 21:58
        czyż to możliwe ? A choinkę zaczynają szykować w marcu,żeby zdążyć do wrześ-
        nia, przed wyjazdem. A może urządzają choinkę w grudniu,jak ludzie, w tym swo
        im Slimakowie ?
    • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 15.12.06, 21:52
      kiedy ślimak spotka ślimaka
      rozmowa jest taka
      szczęk,szczęk,chrum,chrum
      i już jest ślimaków tłum
    • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 17.12.06, 18:51
      mrozu nie ma,sniegu nie ma i ślimaków nie ma. Gdzie są slimaki ?
      • matkaterenia Re: mam problem metafizyczny 19.12.06, 00:16
        Mam ten sam problem natury czysto metafizycznej,drogi chlopcze.
        Codziennie rano,mam slady po slimakach na poduszcze,a slimakow nie ma.
        • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 19.12.06, 00:57
          przez cały rok,czy tylko latem
          • matkaterenia Re: mam problem metafizyczny 20.12.06, 00:59
            juz od dluzszego czasu.Gdy spie ,chodza mi po poduszcze-zostawiaja slady.
            Gdy wstane rano-slimakow nie ma,a slady zostaja.
            Jakas niewidzialna sila je wsysa razem z domkami w 4 wymiar
    • maureen2 Re: mam problem metafizyczny 26.12.06, 22:12
      co dzieje się ze ślimakami w te mrożne dni,może siedzą w norce pod choinką i
      gwiazdami i spią ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka