atlantis75
04.04.03, 11:49
Mam problem. Do niedawna zadawałam sobie to pytanie, jak chyba
każdy, i znałam odpowiedź. Byłam przekonana, że Bóg istnieje,
jakolwiek się zwie w innych religiach - czy Budda, czy Allah - to jest
jeden. Istnieje. Wierzyłam.
Niedawno umarła bliska mi osoba i... chyba straciłam wiarę. Zaczęłam
zastanawiać się nad życiem i śmiercią. Teraz zadając sobie pytanie:
czy Bóg istnieje?, odpowiadam: chyba nie. "Chyba"... bo chciałabym,
żeby istniał.
Dlaczego wierzycie w Boga? Czy kiedykolwiek czuliście jego
obecność? Może macie jakiś pewnik, że Bóg nie jest wymysłem? Może
dostaliście jakiś znak?
Potraktujcie temat poważnie, bo bardzo zależy mi na szczerych
odpowiedziach. Gdzie mam iść, co zrobić, by poznać prawdę?