ja_adam 14.02.07, 15:39 przypomnijcie mi jakie sa rodzaje śmierci. kliniczna, mózgowa i...cholera zapomniałem, możecie zapodac mi linki opisujące te stany? Prrrosze! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ja_adam Re: rodzaje śmierci 14.02.07, 15:40 może pytanie bardziej drastyczne, czy obena medycyna zna przypadek podtrzymywania zycia ciała komus kto nie ma GLOWY!?? Pytam powaznie a nie chce przeprowadzac prób na tesciowej:) Odpowiedz Link Zgłoś
greengrey Re: rodzaje śmierci 14.02.07, 15:52 a na poważnie: nie ma głowy fizycznie, tzn jest odcięta, czy nie ma głowy w sensie czynnościowym -śmierci mózgu? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: rodzaje śmierci 14.02.07, 15:54 po prostu jestem ciekaw czy ciało gdzie została odcieta fizycznie głowa może żyć. biologicznie zyć, krew płynie , tkanki nie umierają... śmierć mózgu - znam temat, interesuje mnie przypadek odciętej głowy Odpowiedz Link Zgłoś
greengrey Re: rodzaje śmierci 14.02.07, 16:14 tak naprawdę to..chyba nikt tego nie dokonał przy wypadku(urazie) w którym dochodzi do dekapitacji- nie ma szans na uratowanie życia- kilka skurczów pracy serca przez przecięte tętnice szyjne i kręgowe przy ciśnieniu-skrwawi człowieka na śmierć- zanim uda się podłączyć krążenie pozaustrojowe - więc tu brak danych w sytuacji hipotetycznej( odcinamy głowę podłączając natychmiast respirator do dróg oddechowych,krążenie pozaustrojowe, podwiązanie przeciętych naczyń)... brrr... skąd ten koszmarny, karkołomny pomysł? może na krótko dałoby się podtrzymać funkcje krążenia i wymiany gazowej, ale generalnie -nie Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Ubik 14.02.07, 21:31 w jakiejś książce sf chyba Ubik .. tam sa takie instytucje które utrzymują głowy jeszcze przez jakiś czas odzywiając je ale jak sie za dużo używa głowy to ona w końcu sie zużywa wiec np przychodziśz na święta do ukochanej mamy złożyć jej życzenia i opowiedzieć co u ciebie albo przypadkach kryzysu w firmie do zmarłego księgowego albo w przypadkach ataku wielkiej tęsknoty do ukochanej córki Odpowiedz Link Zgłoś
don_wasyl_79 Re:nie,nie w Ubiku nt 14.02.07, 23:02 "..tam sa takie instytucje które utrzymują głowy jeszcze przez jakiś czas odzywiając je ale jak sie za dużo używa głowy to ona w końcu sie zużywa.." ..wszystko się zgadza oprócz tego,że przechowywano całe ciała.. ..odcięte głowy z resztkami wspomnień występują np w "Głowach" Grega Bear'a. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 głowy z ciałem ? ;) :) 15.02.07, 19:54 kurcze nai pamietam dokłądnie tylko idea tego mi utkwiła w ... głowie :) natomiast nie były to tylko wspomnienia to była głowa (byc może z ciałem) która w jakiś sposób nadal zyła i potrafiła w sposób zgodny ze sobą z przeszłości generować nowe rozwiązania odczuwać i reagować a te Głowy Beara .. ciekawe? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: głowy z ciałem ? ;) :) 15.02.07, 20:49 W Ubiku,jesli juz o szczegolach, byly rzeczywiscie cale ciala przetrzymywane w "lodowkach" niczym szuflady, klient przychodzil i mu wysuwana odpowiednia, zdaje sie ze miescilo sie to w Szwajcarii niby jak ichnie banki. Co smieszniejsze to na ichnim forum zaswiatowym mieli tez trolla, wiec i po smierci ich sie nie pozbedziemy ;") Odpowiedz Link Zgłoś
don_wasyl_79 Re: głowy z ciałem ? ;) :) 15.02.07, 21:40 Czepiłem się tego szczegółu bo czytałem Ubika z pięć razy,lekkie zboczenie.. A Głowy takie sobie są..ale to nie o to chyba chodziło. Tak czy siak pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Ubik jest genialny . To Mistrzowskei dzieło 15.02.07, 22:23 ale też strasznie dołujący mistrz nieuchwytnych koszmarów jak kawka nie wpadłeś w deprechę po pierwszym czytaniu :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Ubik jest genialny . To Mistrzowskei dzieło 15.02.07, 22:26 ze sie wtrace, Ubik jest przyzwoity,ale Trzy Stygmaty Eldrichta Palmera tego samego schizofrenika sa o klase lepsze,UBIK jest wowczas niespojny przesadnie w porownaniu, choc wiem dobrze, ze nie spojnosc byla tu celem i sensem przewodnim,ale ostateczne emocje,Ubik mi ich nie dal wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 w pewncych zakresach to juz kwestia gustu 15.02.07, 22:31 dla mnie Ubik jest Dziełem i to pomimo tego ze podczas czytania cierpiałam i nawet do tej pory w ustach czuję smak koszmaru jak w kafkowskim zamku Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: w pewncych zakresach to juz kwestia gustu 15.02.07, 22:35 Zapytam moze tak,ktora czytalas pierwsza ? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: w pewncych zakresach to juz kwestia gustu 17.02.07, 00:00 po Ubiku nie przeczytałam nic tego autora tak samo jak po zamku nic kafki totalne zamurowanie nie mam skali porównawczej ale tytuł .. jakiś taki .. klasyczny a Ubik nie jest klasycznym horrorem byc może gdybym przeczytała stygmaty nie przeczytałabym Ubika i mówiłabym coś innego tego nie wiem ale nie che czytać nic harmonizowanie sie świadome z koszmarem obniża moja i tak bardzo słabą energię Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: w pewncych zakresach to juz kwestia gustu 17.02.07, 00:09 Trzy Stygmaty zawieraja w sobie Ubika plus "cos" jeszcze, schodza tez znacznie glebiej i emocjonalniej bo rozgrywaja sie na jeszcze wiekszej liczbie subtelnych plaszczyzn psychiki,Ubik to takie Stygmaty ale rozcienczone mocno i mimo wszystko slabiej napisane. Ja jednak dobrze rozumiem Twoje podejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: w pewncych zakresach to juz kwestia gustu 17.02.07, 13:51 Janek ja nie byłabym w stanie tego przeczytać to sie .. lepi ... potem trzeba życ z przylepionym brrr Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 rodzaje śmierci 14.02.07, 22:20 śmierć w bikini śmierć idiotom śmierć za śmierć słodka śmierć śmierć z przejedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam M jak mala smierć 14.02.07, 22:27 www.seksownie.pl/motylki.html Mała śmierć - Mała śmierć jest synonimem orgazmu. Nie oznacza to wcale, że osoba, która osiągnie szczytowanie podczas stosunku musi od razu stracić przytomność, choć zdarzają się takie przypadki. Mała śmierć dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 rodzaje śmierci cd 14.02.07, 22:32 śmierć z wyboru anioł śmierci dead bone coś tam ash ? i jeszcze był taki komik co wąchał sie pod pacha przed skokiem zeby się najarać a potem wydawał rozgrzewające okrzyki "Muerte znaczy śmierć !" śmierć żydom (to hasło - ja żydów lubię) śmierć komiwojażera Odpowiedz Link Zgłoś
greengrey Re: rodzaje śmierci 15.02.07, 19:56 raz kozie! jakie życie, taka czarna śmierć biała śmierć Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 rodzaje śmierci cdd 14.02.07, 22:39 czyli śmierć w Wenecji śmierć jak kromka chleba Odpowiedz Link Zgłoś
kiwaczek11 Re: rodzaje śmierci 15.02.07, 00:00 śmierć permanentna, najgorsza chyba Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: rodzaje śmierci 15.02.07, 00:03 kiwaczek11 napisał: > śmierć permanentna, najgorsza chyba. Wrecz przeciwnie,najgorzej to byc i nie byc jednoczesnie, bo ani spokoju zaznac ani poszalec nie mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
kiwaczek11 Re: rodzaje śmierci 15.02.07, 00:11 >najgorzej to byc i nie byc jednoczesnie o tym własnie piszę Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 rodzaje śmierci cddddd 15.02.07, 19:51 śmierć wymarzona śmierć śmierci śmierć we śnie śmierć brat (być ze śmiercią za pan brat) śmierć względna śmierć odroczona śmierć społeczna a może towarzyska śmierć z nudów Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: rodzaje śmierci cddddd 17.02.07, 02:28 Zapomnialas o smierci w orgazmie :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 mała śmierć 17.02.07, 13:50 nie wiem czy Adam nie miał tego na myśli mówiąc o małej śmeirci ale to faktycznie jest rodzaj śmierci :) a jeszcze może być śmierć wrogom ludu Odpowiedz Link Zgłoś
taisy Re: Sa jeszcze Zombie. 17.02.07, 17:50 tacy ktorzy sa zywi ale za zycia juz martwi, takich jest sporo rozejrzyj sie wookol siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Zombie contra bohater 17.02.07, 21:26 śmierć za życia i śmierć za życie Odpowiedz Link Zgłoś
taisy Re: Jeszcze jeden rodzaj zycia 17.02.07, 23:29 choć martwy. Słynni ludzie utalentowani muzycy, pisarze, artysci itp. ludzie z duszą, oni pozostaja niesmiertelni, choc cialem martwi od lat. I co jest lepsze Zombies, czy wiecznie zywe Dusze wielkich tego swiata? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: Jeszcze jeden rodzaj zycia 17.02.07, 23:36 W Ghotic jest runa "uśmiercanie nieożywionych" - zawsze się cos na nich znajdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 samo 18.02.07, 11:30 śmierć nienarodzonych - o tym wcale nie słyszałam to jest nowość ale może jeszcze dodam śmierć z własnej woli byłoby to zarówno : 1. samobójstwo (w wieleu wersjach np z rozpaczy, z godności, z pzrekory, z buntu. dla idei itd) 2. śmierć zaplanowana np śmierć babci która woli umrzeć po świętach niż przed lub w trakcie (nie wiem czy wiecie ale we wszystkich krajach śmiertelność o pewien procent maleje przed świętami a po świętach jest więcej o tyle o ile było wcześniej mniej) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 niecałkowita 18.02.07, 11:24 czyli "nie wszystek umrę" czyli : smierć niecałkowita ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: rodzaje śmierci 20.02.07, 13:59 śmierć jest tylko jedna - ostateczna... inaczej nie byłaby śmiercią...:))) -------------------------------------------- Wiem co mówię...ale nie mówię... co wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: rodzaje śmierci 20.02.07, 14:56 ostatecznie nawet bóg może zmienić zdanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: rodzaje śmierci 20.02.07, 22:06 Śmierć - Matka nowego Życia ( to tez rodzaj śmierci, nieodzowny) Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: rodzaje śmierci 21.02.07, 06:42 smierc w plecaku,towar pierwszej czystosci smierc samotna,znalezli go po roku we wlasnym mieszkaniu, klimatyzaja wysuszyla go na mumie, telewizor gral, on siedzial w fotelu smierc wygodna,odszedl sobie we wlasciwym czasie, nie musial sie tlumaczyc smierc na odleglosc- ta wydaje mi sie najbardziej okrutna A w ogole to smutno mi sie robi. Szkoda ze ludzie i wszelkie stworzenia odchodza tak latwo.Upadaja i juz. Koniec ich przygod wsrod nas.Zawsze to boli. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: rodzaje śmierci 21.02.07, 07:19 Mam dla was dobra wiadomość W roku 2004 było 3 854 531 osób w wieku 19 lat i więcej w Polsce (tabela 2), u których stwierdzono choroby układu krążenia.... znaczy że maja problem z otyłoscią, sercem itd ONI NIE UMRĄ... zginą... Odpowiedz Link Zgłoś