Dodaj do ulubionych

DOBRA przyznam sie.......

04.03.07, 09:54
zucam sie w zyciu jak ryba bez wody....krzycze...wytyczam granice
...walcze w sadzie...zagryzam sie ..układam sobie zycie...wiele
zmieniłam...wiele jeszcze zmienie...ale jestem cholernie uczuciowa osobą
...strasznie mnie i moja rodzine skrzywdzono...z cichej ..potulnej
zahukanej...ponizanej żony ...obudziła sie we mnie lwica!!!!chce odzyskać
dawną siebie..tą z przed slubu...wesołą ,,, towarzyską ...spontaniczną
..dziewczyne..dla której swiat wydawał sie piekny a wartości i dobre
serce...mówiły jak żyć

mam żal..przeogromny żal...do exa że zmienił mnie w jakąś
izaure...smasakrował moje wnętrze i odszedł

mam żal do siebie że na to pozwoliłam...że naiwnie liczyłam że sie
zmieni..i cicho siedziałam..nie mówiąc nic nikomu...

teraz..mam sie pogodzic z tym wszystkim...dogadywac sie z oprawca
..powierzac mu dziecie..( które równiez skrzywdził)
on nigdy nie przeprosił nawet nie próbował..był oburzony ż e nie
godze sie na trzecią ..."przeciez to normalne", był zdziwiony tym co
usłyszał w sądzie o sobie..od innych( a przeciez jego mama zawsze
powtarzała że jest orłem w śród kur")......

dzis jest ten zły dzień...on przyjechał po małego...jak zwykle z
usmiechem.....auto kochanki przygotowane do dalekiej drogi...
sobota / niedziela to zawsze był dzień naszych wycieczek....u exa nic
sie nie zmieniło......znowu miło spedza cxzas...ale mnie nie ma z
nimi....
wiecie co...ja milcze...mam totalną blokade...nie moge sie do niego
odezwać....bo gdybym otworzyła usta to co kolwiek chciała bym
powiedzieć to i tak wypowiedziała bym ciche:


dlaczego? a nie chce juz okazywać słabości...więc milcze


dobrze że sa sms'y..i że można z tej formy korzystac przy omawianiu
spraw dziecka.
och daleko zaszłam...ale widze z e daleka droga przede mną !!!

zły dzień....
syn pojechał do nowej "rodziny"
chyba dopadną mnie te dni ...co u kobiety
zaczełam diete..i już czuje sie podle
zaraz wychodze do pracy....w niedziele

to najwyrazniej mój słabszy dzien!!!
ale jestem tylko człowiekiemDOBRA
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: DOBRA przyznam sie....... 04.03.07, 10:02
      Aby wrocic do tej dziewczyny sprzed slubu musisz wybaczyc i zapomiec. Inaczej
      zal zmieni Twoje zycie w placz. Zal prowadzi do depresji i to niezwykle
      ciezkiej.
      Nie budz w Sobie lwicy, musisz zyc przyszloscia, nie mozesz zyc przeszloscia bo
      kazde wspomienie przeszlosci bedzie wywolywalo olbrzymi zal i bol.
      Masz dla kogo zyc, mqasz kogo kochac. A tamto lepiej zapomioec, wtedy nie
      bedzie Ci ranilo.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • alexolo Re: DOBRA przyznam sie....... 04.03.07, 10:08
        ale jak wybaczyć ..moge w sobie stłumić złe uczucia...ale oprawca jest
        dumny z tego ż e miał dwie...on uważa że teraz ma lepsze zycie...nie
        widzi potrzeby przepraszać ...albio tym bardziej prosic o wybaczenie..
        ja po prostu gdzieś tam jeszcze kocham...
        czas czas....nowe przezycia pozwolą zatrzeć dawną miłość ......aby nie
        jedyną !!!
        • mskaiq Re: DOBRA przyznam sie....... 04.03.07, 11:18
          Przede wszystkim nie mysl o tym co On moze myslec, zapomnij o Nim. Wybaczenie
          to proces zapomienia o krzywdzie. Krzywda nie wybaczona przynosi wiele bolu i
          placzu.
          Piszesz z jeszcze Go kochasz. Gdybys Go kochala to nie byloby w Tobie zalu.
          Milosc nie boli, nawet ta nieodwzajemniona. Bardzo czesto zal nazywamy
          miloscia. Zwykle im wiecej bolu przynosi zal tym bardziej czujemy sie
          zakochani. To nie jest zakochanie, tylko zal a on potrafi bolec. Przestan zalic
          sie nad Soba, przestan rowniez żalowac przeszłych chwil, niespełnionych
          pragnień.
          Kiedy to zrobisz odczujesz olbrzymia ulge, zniknie bol, wroci spokoj, bedziesz
          mogla pozbierac Swoje zycie.
          Serdeczne pozdrowienia.
    • memento2 Re: DOBRA przyznam sie....... 04.03.07, 12:16
      Bądż lwicą! Lwice po rozwodzie są faaaaajne;-)
      • alexolo dzieki.. 04.03.07, 22:38

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka