adamp54
03.04.07, 16:36
Jak sądzicie ile wolności w małżeństwie ?
Jestem 10 lat po ślubie i zauważyłem potrzebę większej wolności w związku.
A mianowicie:
- spędzać czasami osobno wolny czas (bardzo lubię piesze wycieczki - żona
niekoniecznie)
- spotkać się (np. z kolegą z podstawówki) bez żony (obecność żon na takich
spotkaniach powoduje że są sztuczne)
- oczywiście nie mam nic przeciwko aby żona również wyszła gdzieś beze mnie
(czy muszę włóczyć się za nią po centrum handlowym? Ona lubi zakupy - ja nie.)
- marzę o egzotycznej wyprawie z plecakiem np. Indie i wiem że marzenie nie
spełni się żona nie puści mnie "samego" a sama nie będzie chciała jechać (bo
zmęczą ją trudy, będzie bała się chorób itp..)
Ogólnie widzę postępujący trend niewolnictwa mężczyzn w małżeństwie - chyba
skutek emancypacji kobiet. O każdą drobnostkę pytają żonę o zgodę. Ich
swoboda jest niesamowicie ograniczona.