Dodaj do ulubionych

Jak sie bronic???

09.05.07, 16:48
Problem dosc nietypowy, jednak nie dajacy mi spokoju od dluzszego czasu.
Chodzi o kobiety ...
Od czego by tu zaczac..... moze od tego ,ze jestem atrakcyjnym facetem, z
dobra prezencja, dobrym wyksztalceniem, dobra praca, z zainteresowaniami.
Generalnie podobam sie kobietom i nie powiem, zeby to nie utrudnialo mi w
pewnym sensie zycia.
Mam jednak szczescie do tych, ktore mi sie nie podobaja, a ktore niestety nie
daja mi spokoju. Co gorsze, gdy dostana kosza sa zadne zemsty i co ciekawe
nie na mnie, lecz na tych, ktore mi sie podobaja.
Jeden przypadek byl dosc szczegolny. Spotykalem sie swego czasu z kobieta,
nie powiem, nawet fajna byla i specjalnie nie narzekalem. Jednak... w tym
samym czasie namierzyla mnie pewna dlugonosa, szerokousta zydowczyna, no
brzydka jak jasna cholera. Pomyslalem sobie ch.., brzydka bo brzydka, ale
moze ladnie spiewa. No typowy okaz klasyki semickiej z cipka wpoprzek...
No oszalala na moim punkcie, moze to podswiadome zadze brzyduli osaczyc
atrakcyjnego mezczyzne o idealnych rysach twarzy, zaciagnac do lozka i jak
najszybciej zmajstrowac potomstwo, nie wiem. W kazdym razie plany owej osobki
wziely w leb...
Jednak ze mnie czlowiek o miekkim sercu. Widzialem jej blagalny wzrok
mowiacy -wez mnie z calym potencjalem milosci, ktora moglabym pol swiata
obdzielic, a ktora pragne obdarzyc tylko ciebie-...
Hmmm, coz mialem zrobic?, jak sie odczepic?? Popatrzylem czule w oczy pelne
blagalnego wzroku i powiedzialem, iz zasluguje na milosc jak nikt inny,
prawdziwa, gleboka, ktora obdarzy mezczyzne w pelni na nia zaslugujacego.
Wspomnialem rowniez o jej wielkim sercu i potencjale uczuc, ktory ma do
zaoferowania, a ktory marnuje sie i bedzie jeszcze bardziej marnowal
przebywajac z takim sukinsynem, poligamista jak ja...
Jakie nastepstwa?
No wziela sobie to oczywiscie do serca i postanowila ze mnie zrobic
monogamiste...

Na szczescie udalo mi sie uciec:)

Prosze jednak o rade, jak reagowac na kolejne tego typu sytuacje pojawiajace
sie w moim zyciu (hipotetycznie, oby mnie to wiecej nie spotkalo oczywiscie)
Obserwuj wątek
    • brak.polskich.liter Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 16:53
      Proponuje zalozyc sobie torebke foliowa na glowe. Oszczedzi Ci to w przyszlosci
      wielu zakusow brzydkich bab, takich, co to tylko marza, aby sie przespac z kims
      tak atrakcyjnym i madrym, jak Ty :PPP
    • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 16:54
      rady nie mam... urodziłeś się dupkiem - umrzesz dupkiem
      • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 16:58
        Dlaczego to ja jestem dupkiem?
        Co powiesz o tej, ktora tak bezczelnie sie do mnie przyczepila?
        • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:08
          Jeżeli jesteś tak przystojny, madry i wykształcony jak o sobie piszesz to
          poradzisz sobie sam ... bez pytnia na forum. Dupku !
          • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:11
            lemoniada.cytrynowa napisała:

            > Jeżeli jesteś tak przystojny, madry i wykształcony jak o sobie piszesz to
            > poradzisz sobie sam ... bez pytnia na forum. Dupku !

            Dziewcze, gdyby bylo to takie proste, moj post nie znalazlby miejsca na tym
            forum, za komplementy szczerze dziekuje.

            Pytanie: dlaczego zaraz dupek?
            I kolejne pytanie, na ktore nie raczylas mi odpowiedziec- co z ta, ktora tak
            bezczelnie przyczepila sie do mnie?
            • wichrowe_wzgorza Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:28
              facio_67 napisał:

              > Pytanie: dlaczego zaraz dupek?
              > I kolejne pytanie, na ktore nie raczylas mi odpowiedziec- co z ta, ktora tak
              > bezczelnie przyczepila sie do mnie?

              Przyczepiła się, bo jej na to pozwoliłes. Masz miękkie serduszko?:) Współczuję:)
              Bez urazy, sądzę jednak, że jesli chodzi o kobiety, nie bardzo sam wiesz czego
              chcesz, ot cała poligamia ;)
              pozdrawiam
              ;))
              • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:30
                wichrowe_wzgorza napisała:

                > facio_67 napisał:
                >
                > > Pytanie: dlaczego zaraz dupek?
                > > I kolejne pytanie, na ktore nie raczylas mi odpowiedziec- co z ta, ktora
                > tak
                > > bezczelnie przyczepila sie do mnie?
                >
                > Przyczepiła się, bo jej na to pozwoliłes. Masz miękkie serduszko?:)
                Współczuję:
                > )
                > Bez urazy, sądzę jednak, że jesli chodzi o kobiety, nie bardzo sam wiesz czego
                > chcesz, ot cała poligamia ;)
                > pozdrawiam
                > ;))


                Myslisz, ze majac tak duzy wybor latwo sie zdecydowac?;)
                • wichrowe_wzgorza Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:33
                  facio_67 napisał:


                  >
                  > Myslisz, ze majac tak duzy wybor latwo sie zdecydowac?;)

                  Nie myslę:))) Twój problem, ot.
                  :)
                  • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:34
                    wichrowe_wzgorza napisała:

                    > facio_67 napisał:
                    >
                    >
                    > >
                    > > Myslisz, ze majac tak duzy wybor latwo sie zdecydowac?;)


                    > Nie myslę:))) Twój problem, ot.
                    > :)

                    Dziekuje za zrozumienie i serdecznie pozdrawiam:))
        • aramisek Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:11
          Ate bajki to sam z siebie wymyslasz , czy ktos ci pomaga?
          mamusia?
          • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:16
            aramisek napisała:

            > Ate bajki to sam z siebie wymyslasz , czy ktos ci pomaga?
            > mamusia?


            Ja sądzę, że sam wymyśla.
            • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:16
              lemoniada.cytrynowa napisała:

              > aramisek napisała:
              >
              > > Ate bajki to sam z siebie wymyslasz , czy ktos ci pomaga?
              > > mamusia?
              >
              >
              > Ja sądzę, że sam wymyśla.

              O to chodzi, ze nie wymyslam
              • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:18
                ... i taki jesteś piękny, przystojny i wykształcony niezmiernie ?
                • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:19
                  lemoniada.cytrynowa napisała:

                  > ... i taki jesteś piękny, przystojny i wykształcony niezmiernie ?

                  No nic nie moge na to poradzic
                  • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:32
                    ale jak widzę się nudzisz... to zrób sobie pulowerek na szydełku i słodko śnij
                    • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:33
                      lemoniada.cytrynowa napisała:

                      > ale jak widzę się nudzisz... to zrób sobie pulowerek na szydełku i słodko
                      > śnij

                      Mozesz mi wytlumaczyc do czego mi pulowerek robiony na szydelku?
                      • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:41
                        facio_67 napisał:

                        > lemoniada.cytrynowa napisała:
                        >
                        > > ale jak widzę się nudzisz... to zrób sobie pulowerek na szydełku i słodko
                        >
                        > > śnij
                        >
                        > Mozesz mi wytlumaczyc do czego mi pulowerek robiony na szydelku?


                        Wiesz, jest taka piosenka "a ja sweter ci zrobię byś nie marzł na chłodzie"
                        Myśle, że pulowerek zrobiony na szydełku jest ci potrzebny... i to bardzo.
                        Nie jesteś tu sobą.
                        Znajdziesz i pulowerek i siebie jesli rozsądnie poszukasz.. czego życzę
                        • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:44
                          Ja zadalem konkretne pytanie do czego jest mi on potrzebny?
                          Czyzby to pytanie bylo dla Ciebie zbyt trudne?
                          • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:51
                            Do strojenia się i pysznienia "jakim ja piękny, mądry i atrakcyjny" pulowerek
                            nie jest potrzebny.
                            Pulowerek jest potrzebny do cichej, spokojnej miłości....
                            • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:52
                              lemoniada.cytrynowa napisała:

                              > Do strojenia się i pysznienia "jakim ja piękny, mądry i atrakcyjny" pulowerek
                              > nie jest potrzebny.

                              To nie pycha, to sa fakty:)

                              > Pulowerek jest potrzebny do cichej, spokojnej miłości....

                              Mialby sluzyc za fetysz?
                              • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:58
                                Facio ! lubisz majonez ?
                                Bo ja właśnie jem sobie kiełbaski z majonezem hellmanns
                                • facio_67 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 18:02
                                  lemoniada.cytrynowa napisała:

                                  > Facio ! lubisz majonez ?
                                  > Bo ja właśnie jem sobie kiełbaski z majonezem hellmanns

                                  Jakos majonez z kielbaskami nie bardzo potrafie sobie wyobrazic:)
    • nordycki_troll Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 17:59
      Jak wyglada klasyka semicka z cipka wpoprzek, bo jakos ciezko mi to sobie
      wyobrazic:)
      • lemoniada.cytrynowa Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 18:03
        nordycki_troll napisał:

        > Jak wyglada klasyka semicka z cipka wpoprzek, bo jakos ciezko mi to sobie
        > wyobrazic:)


        Mnie też.
        Chłopiec coś buraczy ale.... ciekawy okaz ;)
    • taisy Re: Ozenic sie 09.05.07, 18:07
      z kobieta twojego zycia i przestac ganiac za spodniczkami.
      • facio_67 Re: Ozenic sie 09.05.07, 18:15
        taisy napisała:

        > z kobieta twojego zycia i przestac ganiac za spodniczkami.

        Jak mi pomozesz taka znalezc, to normalnie Cie na wesele zaprosze:)
      • ewag52 Re: Ozenic sie 09.05.07, 18:20
        ożenek nic nie da. W małżeństwie, też sobie bidak nie poradzi.
        Jak ktos jest taki superfacio, pod każdym względem, to straszny los.

        Facio, ja to ci osobiście bardzo wsółczuwam, to kurde przekleństwo
        jakies, fatum, czy ja wiem, tyle rozmilowanych białogłowów.
        Idź z tym na policję.
        Za molestowanie i inne nagabywanie, jest jakiś paragraf.
        A żydówki z cipkami w poprzek, to mit. Nie wierz w to.Któś cie nabrał
        • narko_manka Re: Ozenic sie 09.05.07, 19:30
          Tak na marginesie, ciekawe skad wzial sie taki mit:)
          • ewag52 Re: Ozenic sie 09.05.07, 19:46
            może to nie mit?
            W końcu facio widział na własne oczy
            • iwucha Syndrom Piotrusia Pana 12.05.07, 16:02
              Zajżyj tutaj - może się dowiesz:
              www.survival.infocentrum.com/krisek/dorosledzieci.html
              bioinfo.mol.uj.edu.pl/articles/Grodzicka02
              i do książki:
              "Syndrom Piotrusia Pana" - Dan Kiley

              Syndrom Piotrusia Pana cechuje m. in. narcyzm i donżuanizm.
    • solaris_38 uroki wirtui 09.05.07, 18:12
      twoja wirtualna postać jest niespójna :)

      nie radziłaby się

      zatem jest jawne ze to prowokacja
      zastanawiam sie co może być jej podłożem

      jakaś niechęć do kobiet
      kobieca

      autorem jest kobieta ?
      tylko skąd taka niechceć do kobiet

      hmm

      przegrana rywalizacja?

      kobieta nie prowadzi sie dobrze bo złość wykazuje szczególnie do "porządnych "
      kobiet

      zatem była prostytutka ?

      ale sie rozbawiłam dziękuje za zagadkę i nie biorę odpowiedzialności za własne
      fantazje jak zabawa to zabawa;) :) :)
      • lemoniada.cytrynowa Re: uroki wirtui 09.05.07, 18:15
        też sądzę, że to prowokacja... komuś bardzo nudno.
      • facio_67 Re: uroki wirtui 09.05.07, 18:17
        Czy owa wspomniana przeze mnie pani semickiej urody jest prostytutka? Nie wiem
        i jakos specjalnie mnie to nie interesuje:)

        Niechec do kobiet? Nie, wrecz przeciwnie:))
        • solaris_38 zatem pewnik 10.05.07, 00:30
          choć raczej zaburzenia w tle niż zabawa
    • narko_manka Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 19:12
      Facio, nie masz sie czego obawiac, najpierw kazalaby Ci sie obrzezac, inaczej
      nie bylbys koszerny:)
    • czlowiek_powazny Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 20:47
      Tak sie sklada, ze duzo podrozuje facio- Belgia, Niemcy, Holandia, Luksemburg,
      Szwajcaria i co widze?
      W Niemczech ciezko o prawdziwego Niemca, jakies 60 % to Zydzi, duza czesc
      uchodzcow muzulmanskich, rdzenne niemieckie rysy twarzy zanikaja. Wszedzie
      pelno szerokoustych pan i panow z przydlugimi rudymi wlosami na bokach
      wlazacymi do uszu. O pozostalych krajach nie wspomne, tam spotkac Europejczyka
      granicy z cudem.
      • ewag52 Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 20:52
        ale jak to się ma, do problemów z facia uroda?
        • czlowiek_powazny Re: Jak sie bronic??? 09.05.07, 20:53
          ewag52 napisała:

          > ale jak to się ma, do problemów z facia uroda?

          To byla taka drobna dygresja
    • taisy Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:05
      ozonek w grę nie wchodzi, bo nie ma wybranki. Ale moze szukaj. Nie trac nadziei.
      Dzis na spacerze w parku spotkalam pana przystojny jak cholera, do tego piesek
      na smyczy i juz mi sie spodobal, gdy nagle poczulam w nozodrzach zapach,
      stechly, ciezki jak by cos bylo zdechle. No nie wiem, ktory z nich spuscil
      owego zefirka czy to wlasciciel, czy to ten pies, ale jakos atrakcja zniknela
      natychmiast.
      Moze to cos dla ciebie. Kup se psa ktory baki puszcza. Bedzie luzniej wokol
      ciebie, a i ty odsapniesz od tych kobiet.
      • ewag52 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:35
        ej taisy. Było sie tak nie zrażać. Może to jednak piesek?

        No, ale facio uwentualnie, mógłby sam popuszczac te bąki.
        Założę się, że nawet żydówka z "w poprzek", by dała dyla
        • taisy Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:43
          Wiesz ewiku ja juz myslalam ze on sie po prostu 'zesral' na moj widok. No ale
          rownie moglby to byc jego czworonozny piesek.>)))))

          Moze my tu wspolnie razem z polubu, wymyslimy jak pomoc 'nieszczesliwcowi'.A
          wynik podamy mu w formie diagramow i wykresow, do tego polubu sprawdzi czy
          autor watka nie okradl kilku niegrzecznych dzieci? Jak nie w tym to innym
          wymiarze.
        • lola_32 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:43
          Zastanawiam sie, w jaki sposob ludzie poznaja typ semicki, niemiecki albo urode
          poszczegolnych krajow. Ja jakos nie moge odroznic.
      • lola_32 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:46
        Niektorzy mowia, ze ladna to dla kolego, a brzydka to bedzie dobra i wierna.
        Moze bylaby mu i wierna, jak ten wsomniany przez Ciebie pies;))))
        • ewag52 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:52
          tak.
          zdecydowanie, to jest bardzo dobry pomysł.
          Polub z pewnościa, policzy nawet bąki.
          Tylko jak sie z nim dogadac, jak on nawet na moje oświadczyny,
          nie zareagował?
          • lola_32 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:53
            A kto to jest?
            • taisy Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:57
              lola_32 napisała:

              > A kto to jest?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=62106165
              trudno go nie polubiec
              • lola_32 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:59
                Jest jeden jelen i spoleczenstwo. Nie wiem, czy chodzi o to, ze spoleczenstwo
                jednego jelenia robi w buca?
              • lola_32 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 22:12
                Jak kraje skandynawskie (Dania i Szwecja) pomagaja dzieciom z Afryki. Ci,
                ktorzy nie placa podatkow (poniewaz nie powinni ich placic) pozwalaja tym
                krajom na pokojowy, dostosowany do potrzeb i mozliwosci rozwoj.
                Cos pieknego.
        • taisy Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:53
          lola_32 napisała:

          > Niektorzy mowia, ze ladna to dla kolego, a brzydka to bedzie dobra i wierna.
          > Moze bylaby mu i wierna, jak ten wsomniany przez Ciebie pies;))))

          ....
          Eeeeee dzis juz nie ma brzydkich kobiet, sa jedynie zaniedbane.
          • lola_32 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 21:54
            A czasem alkoholu brakuje:-)
            • ewag52 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 22:00
              polubu, to jest taka osobliwa jednostka, która upierdliwie
              pierniczy o tym samym.
              Wszystko dokładnie wylicza. Znaczy sie, obsesje ma jakas, na
              punkcie okradanych dzieci.
              Wklep "polubu", to poczytasz. O ile go dokumentnie nie wywalili
              w przestrzen kosmiczna.
              Jakby co, to można go znaleźć (pewnie fragmentarycznie) na oślej
              • lola_32 Re: Jak ci tu radzić 09.05.07, 22:01
                Dzieki:)
    • narko_manka Re: Jak sie bronic??? 10.05.07, 00:41
      www.seeklyrics.com/lyrics/Mary-J-Blige/Take-Me-As-I-Am.html
      :)))))))
    • silver.crest Re: Jak sie bronic??? 11.05.07, 18:02
      Ha ha, byla tak brzydka, ze az wydala Ci sie nad wyraz dobra:)
      Przeciez brak urody zgodnie ze stereotypami rekompensowany jest cudownym
      charaktrem:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka