superr_girl
16.05.07, 21:16
A mi się coś zdarzyło...:)coś naprawdę fajnego, coś co sprawiło, że przez
miesiąc potrafiłam wykrztusić tylko aaahhhh.....:)i coś co mnie
zaskoczyło...chyba najbardziej na świecie:) nie będę opowiadać co, bo po
historyjkach w moim wykonaniu umiera się z nudów;) powiem jeszcze tylko,że
głównym bohaterem jest pewien brunet:) i że mimo mojego zachwytu i entuzjazmu
...ta bajka niestety nie ma szczęśliwego zakończenia, a przynajmniej nie
zapowiada się na takie. Chociaż śni mi się w nocy, że może jednak...;)