ola9186
27.05.07, 13:22
hej, mam 15 lat i jurto wyjeżdżam na wycieczkę szkolne na 6 dni za granicę (4
dni samego zwiedzania). Byłam już raz na wyjeździe 10-odniowym, było w miarę
ok, ale wcześniej też płakałam, bałam się... Niestety nie mam dobrej
koleżanki, z którą mogłabym usiąsc w autobusie czy coś takiego. Doradźcie coś
na takie "załamanie". Tworzę sobie w głowie jakieś niestworzone historie, np.
o wypadku (odpukać!!) i innych rzeczach. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić.