scarlett_80
31.05.07, 16:48
ciekawa jestem czy jestescie pogodzeni z wlasnym wiekiem czy tez na mysl o tym
ile macie lat przechodza was ciarki tak jak mnie? czy w ogole mozna
zaakceptowac swoj wiek kiedy czlowiek czuje sie duzo mlodszy i nawet duzo
mlodziej wyglada?w moim wypadku ten dysonans miedzy dusza a cialem tj.jego
wiekiem jest nie do zniesienia.dla mnie to jakis absurd ze mam tyle lat ile
mam,ciezko mi w to uwierzyc.a moze to dlatego ze nie czuje sie do konca
spelniona a tym ktorzy dobrze wykorzystali swoje zycie jest lzej?