uuuuu11
11.06.07, 20:58
mam 16 lat żyje z bratem i mamą. Ona wiele przeszła w życiu i rozumiem to itd.
Ale ona jest nadopiekuńcza. Martwi sie każdym drobnym szczegółem drażni mnie
to trochę ponieważ nie moge być później w domu niz o 22 itp. a jak chciałam u
koleżanki spac to ona przez tą całą noc nie spała. jest bardzo zasadnicza i
rzadko udaje mi się ją do czegoś przekonac. proszę was bardzo o rade, niedlugo
mam ognisko na koniec roku i nie chce na nim siedziec do 22 tylko spedzic
ostatnie chwile z moja klasa do trochę późniejszych godzin bo w tym roku
kończe tą szkołę. Prosze was o rady na ten temat może mieliscie podobny
problem... Co jej mam powiedziec jakich argumentow uzyc ? Nie chce zeby sie
denerwowala bo ma troche problemow ze zdrowiem i dlatego nigdy się nie
stawiam. Ale jak ją przekonac ? zalezy mi na tym bardzo bo ide do liceum i nie
mam zamiaru spedzic tych lat siedzac nad ksiazkami. tylko jakies mocne te
argumenty bym prosila. dziekuje z gory bardzo to dla mnie wazne.