Dodaj do ulubionych

psychologiczna interpretacja wyników referendum

IP: 213.241.38.* 09.06.03, 16:14
Czy nie sądzicie że poparcie dla integracji było czymś w rodzaju owczego
pędu? Przecież wielu ludzi nie było przekonanych co do potrzeby wejścia do
UE. I czy fakt tak wysokiej frekwencji można uzasadnić na gruncie psychologii?
Obserwuj wątek
    • yagnieszka Re: psychologiczna interpretacja wyników referend 09.06.03, 16:27
      Gość portalu: Królewna Fiona napisał(a):

      I czy fakt tak wysokiej frekwencji można uzasadnić na gruncie psychologii?

      To te niecal 59% zainteresowanych to WYSOKA FREKWENCJA? A mnie sie zdawalo, ze
      zalamujaco niska. No ale punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Bardzo sie
      ciesze, ze Polska jest w Unii - owczym pedem czy jakimkolwiek innym.
      • Gość: Królewna Fiona Re: psychologiczna interpretacja wyników referend IP: 213.241.38.* 09.06.03, 16:28
        W kontekście tego co obserwowaliśmy w sobotę to jest ona moim zdaniem wysoka.
        Niektórzy mówią nawet o "cudzie nad Wisłą". Też się cieszę że jesteśmy juz
        jednym krokiem w Unii :)))
        • Gość: Malwina Re: psychologiczna interpretacja wyników referend IP: *.d1.club-internet.fr 09.06.03, 16:48


          frakwencja niska
          ja sie nie ciesze ze pl jest jedna noga w unii lecz ze nie jest GDZIE INDZIEJ.



          > Niektórzy mówią nawet o "cudzie nad Wisłą". Też się cieszę że jesteśmy juz
          > jednym krokiem w Unii :)))
    • olek13 Re: psychologiczna interpretacja wyników referend 09.06.03, 17:34
      Fiono,
      Ja myślę, że ów owczy pęd jest wyrazem braku odpowiedzialności wyborców za siebie, za swoje życie. Wygodnie było uwierzyć propagandzie, że akcesja do UE uczyni Polskę krajem mlekiem i miodem płynącym. Trudniej było zdobyć się na refleksję, co przystąpienie do UE naprawdę oznacza. To kwestia świadomości, a poziom tej jest moim zdaniem niski. Ludzie po raz kolejny zagłosowali na slogany i obietnice. Trudno jest spojrzeć w twarz rzeczywistości. A rzeczywistość skrzeczy...
      • agnesd Re: psychologiczna interpretacja wyników referend 09.06.03, 17:45
        To jest niska frekfencja moim zdaniem. To mniej niż połowa Polaków chcących
        wejść do Unii.
        Bardzo się cieszę, że wchodzimy.
        Wolałabyś Fiono owczy pęd za Lepperem i narodowcami?
        Od lat wiedziałam jak zagłosuję. I znam innych, którzy głosowali świadomie.
        pozdrowienia dla wszystkich którym chciało się póść
        • Gość: Malwina Re: psychologiczna interpretacja wyników referend IP: *.d1.club-internet.fr 09.06.03, 18:12
          jesli jeszcze jestescie na etapie miodu i mleka to naprawde na gierka (druga
          japonia) zaslugujecie.
          kondolencje dla nacjonalistow i kretynow
    • cossa Re: psychologiczna interpretacja wyników referend 09.06.03, 21:04
      psychologicznie o referendum czytalam dzis w Przekroju
      (wolnosc wyboru - jak to sie dzieje, ze decydujemy),
      niestety artykul jest niedostepny on-line. zainteresowani
      moga jeszcze jednak kupic gazetke w kiosku:)

      cossa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka