cossa
14.06.03, 20:01
.. sobie do oczu. wydaje mi sie ze te same plcie nie
maja wiekszy problem z zazegnaniem konfliktu miedzy
soba niz plcie przeciwne. w przepychankach miedzy
kobietami chodzi zazwyczaj nie o to samo co w wersjach
meskich. przeraza mnie jak bardzo mozna soba nawzajem
gardzic? na forum mozna dostrzec ze nawet w oczy sobie
nie trzeba spojrzec, by zapalila sie iskierka zlosci,
ignorancji czy tez wrecz nienawisci.
i ja sie zapytam - skad wg Was sie to bierze?
i czy mala generalizacja ma tu sens?
cossa