Dodaj do ulubionych

Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby

08.07.07, 18:14
dopiec drugiemu? Czy jest jakaś dolna granica? Co go do tego doprowadza i co
mu na to pozwala ... Chwilami przerażenie mnie ogarnia. Skąd tyle chęci
sprawienia komuś przykrości, zadania bólu, upokorzenia. Im wyższe IQ tym
łatwiej, prościej trafić w "dziesiątkę". Nawet "leczenie" samego siebie w
tego nie usprawiedliwia.
Obserwuj wątek
    • narko_manka Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 08.07.07, 18:18
      Uwielbiam i cenie czlowieka, krory zamawia szkolenia w niedziele i wie, ze
      zawsze bedzie mial za ciastka i owoce:)
    • beerd Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 08.07.07, 18:19
      Niestety doznałam tego osobiście.
      Powiem tyle, że NIE MA ŻADNEJ GRANICY.
      Ty piszesz o bólu, upokorzeniu, przykrości .. a wierz mi sa grosze rzeczt od
      tego.
      • shangri.la Re: Jaki są gorzesz rzeczy od bólu....? 08.07.07, 18:24
        ....upokorzenia, zrujnowania opinii w pracy, zniszczenia relacji rodzinnych,
        regularnego publicznego i prywatnego obrzucania błotem.....?
        • nina9999999 Re: Jaki są gorzesz rzeczy od bólu....? 08.07.07, 18:29
          niestety są..........ale po co o tym mówić tu...jeszcze ktoś się rozkręci... :(
          • 2105_a Re: Jaki są gorzesz rzeczy od bólu....? 08.07.07, 18:45
            nina9999999 napisała:

            > niestety są..........ale po co o tym mówić tu...jeszcze ktoś się rozkręci... :
            (

            uderz w stół a nożyce się otworzą? oby
        • beerd Re: Jaki są gorzesz rzeczy od bólu....? 08.07.07, 18:50
          Nie napisze ... marzę żeby zapomnieć, a nie opisywać.
          • shangri.la Re: Jakie są gorsze rzeczy od bólu....? 08.07.07, 18:53
            beerd napisała:

            > Nie napisze ... marzę żeby zapomnieć, a nie opisywać.

            Ja też.
        • p.s.j Re: Jaki są gorzesz rzeczy od bólu....? 09.07.07, 15:19
          Hmm... wielokrotny gwałt z użyciem przemocy? Wyrywanie paznokci obcęgami?
          Wykłuwanie oczu brudną dratwą? Wolałbym mieć zniszczone relacje rodzinne, niż
          zostać - dajmy na to - wykastrowany bez znieczulenia, niczym William Wallace
          (ten, co go Gibson grał w Bravehearcie).
          • shangri.la Re: Jaki są gorzesz rzeczy od bólu....? 09.07.07, 15:20
            A ja wolałabym stracić życie niż honor.
            • p.s.j Re: Jaki są gorzesz rzeczy od bólu....? 09.07.07, 15:24
              Zależy jak "stracić życie". Szybki atak serca, śmierć pod rozpędzonym samochodem
              lub (lepiej) pociągiem... OK. Ale wolałbym jednak stracić honor, niż być np.
              spalony żywcem w niezbyt wysokiej temperaturze (na tyle niewysokiej, bym nie
              umarł w przeciągu kilku sekund próbując nabrać powietrza).
    • fabriella Re: A tak konkretnie co? 08.07.07, 18:28
      o co Tobie chodzi z tym dopiekaniem? chodzi ci o Rewolucję Francuską, Hiroszimę
      czy wszelkie inne grozne niewypaly?
      • 2105_a Re: A tak konkretnie co? 08.07.07, 18:39
        fabriella napisała:

        > o co Tobie chodzi z tym dopiekaniem? chodzi ci o Rewolucję Francuską,
        Hiroszimę
        >
        > czy wszelkie inne grozne niewypaly?

        wystarczy forum
    • synvilla Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 08.07.07, 18:37
      2105_a napisała:

      > dopiec drugiemu?

      Tak jak ten drugi mu na to pozwoli.
      • 2105_a Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 08.07.07, 18:41
        synvilla napisała:

        > 2105_a napisała:
        >
        > > dopiec drugiemu?
        >
        > Tak jak ten drugi mu na to pozwoli.

        ach ...
        • lsilanow Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 08.07.07, 18:45
          ok. czyli żelazny repertuar to:
          • 2105_a Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 08.07.07, 18:51
            lsilanow napisał:

            > ok. czyli żelazny repertuar to:

            nie zniżać się do granić, poza którymi trudno ocenić czy to potwór czy człowiek
    • fanybaje Re: Caly ten wontek 08.07.07, 18:56
      jest powazny i grobowy.
      • 2105_a Re: Caly ten wontek 08.07.07, 18:59
        fanybaje napisała:

        > jest powazny i grobowy.

        nie jest poważny ani grobowy, jest taki bardzo psychologiczny, jak na to forum
        przystało, przecież
        • fabriella Re:czyli ktos cie na tym 08.07.07, 19:11
          forum...po prostu zdeptal twoja czesc i ego poszla w kibi nie mac.
          • 2105_a Re:czyli ktos cie na tym 08.07.07, 19:19
            fabriella napisała:

            > forum...po prostu zdeptal twoja czesc i ego poszla w kibi nie mac.

            nie chodzi o mnie, czytam i wyciągam wnioski, jak bardzo muszą boleć
            niektóre "dialogi" albo (i) jednocześnie jaką chorą satysfakcję mogą dawać, i
            się zastanawiam dlatego
            • fabriella Re:czyli ktos cie na tym 08.07.07, 19:20
              A konkretnie o jaki watek ci chodzi? Moze cos da sie wyjasnic?
              • 2105_a Re:czyli ktos cie na tym 08.07.07, 19:24
                fabriella napisała:

                > A konkretnie o jaki watek ci chodzi? Moze cos da sie wyjasnic?

                na pewno wszystko da się wyjaśnić, jakoś, na pewno
                • dolina_ciszy kilka dni po 2 rocznicy slubu.... 08.07.07, 20:40
                  dowiedziałam się, ze nawet nie jestem zero tylko -3.
    • elinor1 Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 08.07.07, 20:52
      wiesz myslę, że można nisko... czasami zaskakujemy siebie, jak nisko. to nie
      tak, że zrobiłam coś strasznego, skala nie była tak wielka, ale wystarczająco
      dużo by czuć wyrzuty sumienia i gryść się tym przez dłuższy czas. przyczyna
      zawsze była ta sama, zranione uczucia, odrzucenie, poczucie zawodu. gdy zna się
      kogoś dłużej (lepiej) rzeczywiście trafić można celnie, to może być kilka zdań,
      które jednak ranią, bardzo.. trudno to zaklasyfikowoć jako podłość, ewidentne
      przewinienie czy przestępstwo. to tylko słowa, ale gdy padają, pamiętasz je
      latami.
    • fale_morskie Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 09.07.07, 15:13
      2105_a napisała:

      > dopiec drugiemu? Czy jest jakaś dolna granica? Co go do tego doprowadza i co
      > mu na to pozwala ... Chwilami przerażenie mnie ogarnia. Skąd tyle chęci
      > sprawienia komuś przykrości, zadania bólu, upokorzenia. Im wyższe IQ tym
      > łatwiej, prościej trafić w "dziesiątkę". Nawet "leczenie" samego siebie w
      > tego nie usprawiedliwia.


      To zależy. Są KACI, którzy zwyczajnie lubią szukać sobie nowych OFIAR. Czerpią
      przyjemnoś z tego, że kogoś poniżą, zwyzywają, a potem będą mogli się obrażać
      za to, że OFIARA śmie mieć pretensje. Jeśli wyczują, że mają nad kimś przewagę,
      to z wielką ochotę oddają się pastwieniu nad tym kimś. W skrajnych przypadkach,
      gwałcą i zabijają. Niczym nie różnią się od tłumów, chodzących na walki
      gladiatorów w Starożytnym Rzymie. Ot, czysta rozrywka i oddawanie się ulubionej
      pasji.
      Inna sprawa, kiedy OFIARA postanawia się zemścić, ale to należy zrozumieć.
      Nawet, jeśli przerośnie swego KATA. Po prostu, uczy KATA, że pewne
      przyjemności, wiążą się z konsekwencjami.
      • shangri.la Re: Bardzo dziękuję Falom Morskim......:) 09.07.07, 15:18
        ....za komentarz powyżej i żałuję, że nie ukazał się on co najmniej rok temu:)
        • shangri.la Re: Bardzo dziękuję Falom Morskim......:) P.S. 09.07.07, 15:21
          Co do "nauki kata" to obawiam się , że poszła niestety w las.....:)
          • fale_morskie Re: Bardzo dziękuję Falom Morskim......:) P.S. 09.07.07, 15:28
            shangri.la napisała:

            > Co do "nauki kata" to obawiam się , że poszła niestety w las.....:)

            Ważne, aby samemu mieć świadomość, że się próbowało :)
            • shangri.la Re: Bardzo dziękuję Falom Morskim......:) P.S. 09.07.07, 15:30
              fale_morskie napisała:

              > shangri.la napisała:
              >
              > > Co do "nauki kata" to obawiam się , że poszła niestety w las.....:)
              >
              > Ważne, aby samemu mieć świadomość, że się próbowało :)

              .....zawrócić kijem Wisłę?:)))
              • fale_morskie Re: Bardzo dziękuję Falom Morskim......:) P.S. 09.07.07, 16:45

                > >
                > > Ważne, aby samemu mieć świadomość, że się próbowało :)
                >
                > .....zawrócić kijem Wisłę?:)))
                >
                A nawet :)
                >
    • p.s.j Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 09.07.07, 15:16
      Z pewnością łatwiej zniżyć się bardzo nisko, niż zniżyć się wysoko.
    • 2105_a Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 09.07.07, 17:18
      Jest taki wiersz Bursy "Z zabaw i gier dziecięcych"

      Gdy ci się wszystko znudzi
      spraw sobie aniołka i staruszka
      gra się tak:
      podstawisz staruszkowi nogę
      że wyrżnie mordą o bruk
      aniołek spuszcza główkę
      dasz staruszkowi 5 groszy
      aniołek podnosi główkę
      ustąpisz staruszkowi miejsca w tramwaju
      aniołek podnosi główkę
      wylejesz staruszkowi na głowę nocnik
      aniołek spuszcza główkę
      powiesz staruszkowi "szczęść Boże"
      aniołek podnosi główkę
      i tak dalej
      potem idź spać
      przyśni ci się aniołek albo diabełek
      jak aniołek wygrałeś
      jak diabełek przegrałeś
      jak ci się nic nie przyśni
      remis

    • czlowiek_powazny Re: Jak nisko człowiek może się zniżyć żeby 10.07.07, 19:36
      Ludzka glupota bywa bardziej niebezpieczna, w pojedynke nie jest zagrozeniem, w
      tlumie niestety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka