tea_time 20.06.03, 17:52 Czytam wlasnie raport Polityki o polskich tematach tabu, na jego marginesie zaczelam sie zastanawiac: o czym najtrudniej nam mowic, o czym najtrudniej miedzy soba rozmawiac? Tea Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chłost Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u IP: 217.168.136.* 20.06.03, 17:53 tea_time napisała: > Czytam wlasnie raport Polityki o polskich tematach tabu, na jego marginesie > zaczelam sie zastanawiac: o czym najtrudniej nam mowic, o czym najtrudniej > miedzy soba rozmawiac? > Tea Witaj Tea:) o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 20.06.03, 17:58 Witaj Otrycie:) Masz racje i nie masz jej w pelni:) Czy z trudem przychodzi Ci mowienie o swojej pracy, zainteresowaniach? Jak blisko trzeba podejsc siebie, by slowa zaczynaly wieznac w gardle? Mnie jest najtrudniej mowic z powodu swiadomosci niedoskonalosci jezyka, ktory nie zawsze potrafi powiedziec to, co pomysli glowa. Czasem w takich sytuacjach milcze. Nie potrafie mowic o medytowaniu. Pozdrawiam Cie serdecznie:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 20.06.03, 17:59 Przepraszam obydwu Panow:) Tea zawstydzona pospiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłost Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u IP: 217.168.136.* 20.06.03, 18:04 tea_time napisała: > Witaj Otrycie:) > Masz racje i nie masz jej w pelni:) Czy z trudem przychodzi Ci mowienie o > swojej pracy, zainteresowaniach? Jak blisko trzeba podejsc siebie, by slowa > zaczynaly wieznac w gardle? Mnie jest najtrudniej mowic z powodu swiadomosci > niedoskonalosci jezyka, ktory nie zawsze potrafi powiedziec to, co pomysli > glowa. Czasem w takich sytuacjach milcze. Nie potrafie mowic o medytowaniu. > Pozdrawiam Cie serdecznie:) Tea Miałem na myśli mówienie o swoich problemach, bo wtedy trzeba naprawdę porozmawiać. chł. Faceci się Tobie mylą;) hihi Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 20.06.03, 18:09 Chloscie, moja pomylka to najlepszy dowod, ze zwracam uwage przede wszystkim na to, CO mowi, a nie, KTO mowi:) Niemniej czuje zazenowanie i przepraszam:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłost Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u IP: 217.168.136.* 20.06.03, 18:10 i tak trzymaj - się treści:) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 20.06.03, 18:11 Chloscie, a latwo Ci mowic o swoich sukcesach? Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłost Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u IP: 217.168.136.* 20.06.03, 18:13 łatwiej, chociaż za bardzo chyba patrzę na słuchających, czy mówienie o sukcesach nie zmienia się w wychwalania (czyli patrzę na siebie jednak;) Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 20.06.03, 17:54 wepchaj sobie kalafior w odbyt herbatko. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re:tea 20.06.03, 18:02 A jezdzilas kiedys na rowerku bez siodelka i bez ramy?To cos dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłost Re:tea IP: 217.168.136.* 20.06.03, 18:03 komandos57 napisał: > A jezdzilas kiedys na rowerku bez siodelka i bez ramy?To cos dla ciebie. byp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.80.* 20.06.03, 18:30 a mozna to znalezc w necie/ chetnie bym przeczytala. odaj adres. Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 20.06.03, 21:27 trudno jest rozmawiac dojrzale i spokojnie o tym, ze ktos nas drazni, ze gdzies popelnil blad badz tez spokojnie przyjac ze my kogos drazlimy, badz tez popelnilismy blad i podac sobie pozniej reke usmiechnac sie i nie miec do siebie urazy to wydaje mi sie trudne cossa Odpowiedz Link Zgłoś
lallka Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 23.06.03, 10:10 trudno jest rozmawiac o sobie, gdy ktos nie chce sluchac i tylko prawi moraly. trudno jest tez rozmawiac, gdy ktos do tego zmusza. trudno jest rozmawiac, gdy ktos nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Trudno jest mi mówić... IP: *.localdomain / 192.168.21.* 23.06.03, 11:48 Trudno jest mi mówić o mojej samotności i o przeszłości, która tą samotnością zaowocowała. Dużo łatwiej o tym wszystkim pisać, więc piszę. PS Czy wiesz t_t, że czasem idąc ulicami miasta dopasowuję Twoją osobowość do twarzy mijanych kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Trudno jest mi mówić... 23.06.03, 11:52 I kogo widzisz? Witaj, Cygnusie. Brakowalo (mi) Ciebie przez weekend, dlugi byl:) Tea * Czy pisanie samotnosc oswaja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Trudno jest mi mówić... IP: *.localdomain / 192.168.21.* 23.06.03, 12:08 Zawsze są to kobiety o pogodnych obliczach, podobnie jak Ty nie lubię ludzi zgorzkniałych. Czy pisanie oswaja samotność? Napisałem kiedyś krótki tekst na ten temat, ale nie zamieszczę go na forum pomny napomnienia "nie rzucajcie swych pereł przed świnie" i nie mam broń Boże na myśli Ciebie, ale ludzi podobnych do osobnika poniżej. PS W sobotę wszedłem do sklepu i zapytałem o białą herbatę. Z wygląda i zapachu przypomina ziółka, to musi być obrzydliwe w smaku? Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Trudno jest mi mówić... 23.06.03, 12:11 Ale powiem ci ze jestes czubem.Nawiedzonym czubem.Masz ciagoty homo,prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Nie wszystko jest takie w istocie 23.06.03, 14:17 jak na pozor sie wydaje:) Biala herbata przykladem: zielona, wyglada jak ziolka, ale w przeciwienstwie do nich, jest lagodna w smaku i delikatna:) Serdecznie:) Tea * Nie ogladaj, tylko sprobuj, Cygnusie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Nie wszystko jest takie w istocie IP: *.localdomain / 192.168.21.* 23.06.03, 14:37 Może i bym spróbował, ale ta herbata musiałaby zostać zaparzona przez osobę, która potrafi to robić. Znam nawet taką :) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Na co ( zatem ) czekasz? 23.06.03, 14:39 :) Tea, ktora o smakach i zapachach moze ( mowic ) godzinami, zatem lepiej nie zaczynaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Och, Tea... IP: *.localdomain / 192.168.21.* 23.06.03, 14:53 jak ja lubię Cię uwodzić, a robię to... No właśnie, jak? - po chamsku, - nieprzyzwoicie, - beznadziejnie, - tak sobie, - z klasą. Nie, nie odpowiadaj, chcę żyć złudzeniami. A na co czekam? Jakoś z wiekiem spada u mnie zainteresowanie ciałami "astralnymi". Czy wystarczyłoby nam determinacji na spotkanie w tzw. realu? Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Och, Cygnusie.. 23.06.03, 15:02 Spotykam sie z roznych powodow, wyjawszy... determinacje:) Pozdrawiam poniedzialkowo ubawiona, to chyba dobrze tygodniowi rokuje?:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Och, Cygnusie.. przepraszam za wtrącanie... 24.06.03, 01:15 ...się - ale czuję się w obowiązku "bronić" smaku Herbaty - Białej ;-))) Biała herbata jest bardzo dobra w przeciwieństwie do zielonej, której nie znoszę, brrr. Więc smacznego życzę i ...znikam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Och, Cygnusie.. przepraszam za wtrącanie... IP: *.localdomain / 192.168.21.* 24.06.03, 09:21 Biała herbata była gwoździem podrywu jmx – zepsułaś wszystko :) A tak naprawdę to cieszę się, że mnie tu odnalazłaś i odezwałaś się. Czy znacie „Piosenkę o rzeczach białych” Jan Krzysztofa Kelusa? Lubię jej słuchać (jak i innych jego piosenek), a z białych rzeczy przeznaczonych do spożycia najbardziej lubię białe wino, półwytrawne ew. półsłodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Och, Cygnusie.. przepraszam za wtrącanie... 24.06.03, 18:47 To ja Ciebie szukałam??? I znowu zepsuty podryw... ;-)) Podpisano: słoń w składzie porcelany :-) PS. A herbatki spróbuj - naprawdę warto! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Och, Cygnusie.. IP: *.localdomain / 192.168.21.* 24.06.03, 09:27 A mnie zaimponowała Cossa. cossa napisała: „zapowiedzialam sie, ze MOZE przyjade do kafejki internetowej odleglej od mego owczesnego miejsca zamieszkania 450 km. przyjechalam, poszlam do kafejki, usiadlam w kaciku i zalogowalam sie na swerwerze, z ktorego zawsze sie logowalam i weszlam na irc. nagle poruszenie - ".. weszla!", "zapytaj gdzie jest??", "czy przjdzie do nas??". nikt nie pomyslal, ze moge siedziec obok i sluchac tego wszystkiego:) powolutku (wszystko przez kompa) uswiadamamialam im gdzie jestem, wyszlm "z kacika" i sie przywitalam. bylo bardzo milo ;) no i bylo to pierwsze spotkanie min. z mym obecnym lubym:)” Jak nazwać jej zdecydowanie? Czy bez takiej woli działania warto zaczynać? Przeżyłem już kilka rozczarowań. Jeśli jeszcze na coś się zdecyduję, to tylko dlatego, że będę zdeterminowany odmienić swoje życie. Nie wierzę w korespondencyjną miłość i doprawdy nie wiem, co mogłoby Cię skłonić do spotkania. Może jeszcze tylko ciekawość, ale to lipny fundament. A wracając do rzeczy białych - 4. lipca wypiję za Twoje zdrowie kieliszek białego wina. Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Odmieniamy zycie 24.06.03, 11:00 Cygnusie, kiedys przeczytalam, ze czlowiek decyduje sie na zmiane swego dotychczasowego zycia wylacznie z dwoch powodow: dzialajac pod wplywem determinacji lub inspiracji. I chociaz zdarzylo mi sie swoje zycie postawic na glowie i nim zakrecic z pierwszego powodu ( w tym miejscu dziekuje publicznie za wszystkie zyciowe kopy:) to jednak zdecydowanie wole swoje zycie zmieniac czyms zainspirowana lub w sobie budzac inspiracje i przede wszystkim pragnienie czegos lub kogos:) Co ciekawe obydwie sytuacje maja w sobie taka sama moc sprawcza i sile dzialania, roznia sie motywacja. Uzyles slowa ciekawosc. Ja nie boje sie tego slowa. Nie boje sie, chociaz mam swiadomosc, jakiemu wypaczeniu uleglo. Jesli jednak dojdziemy do jego zasadniczego znaczenia, okaze sie bliskie slowu zainteresowanie, a ono jakze bywa inspirujace:) Ciekawosc - zainteresowanie - odkrywanie - poznawanie. Przeciez to droga odkrywcy!:) Zauwaz tryb niedokonany:) Na inne pytania nie odpowiem - tutaj - Forum to miejsce nie tylko dla nas:) Pozdrawiam serdecznie:) Tea * To byl dobry film z dobra rola Toma Cruisa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Odmieńmy życie bez stawiania go na głowie IP: *.localdomain / 192.168.21.* 24.06.03, 12:04 Ciekawość sama w sobie nie jest oczywiście niczym złym (poznawanie drugiego człowieka jest jak odkrywanie nowego lądu i wiele zdarzyć się może...), jeśli jednak ciekawość miałaby Cię skłaniać do drugiej osoby, to w moim przypadku gwarantuję rozczarowanie. I to w krótkim czasie. Nauczono mnie pisać w pierwszej klasie szkoły podstawowej i od tej pory trzeba było jakoś pchać ten wózek. Nie jestem nikim interesującym, na pewno w Twoim otoczeniu są mężczyźni dużo bardziej ciekawi, sympatyczni, przystojni, młodsi etc. Jeśli o mnie chodzi, to do bliższego kontaktu skłaniać mnie może przede wszystkim perspektywa, że pojawi się ktoś, komu powiem: ty jesteś tą jedyną... Dosyć mam (ilościowo) kolegów i koleżanek, a czasem mam ich też dosyć w drugim rozumieniu tego słowa, bo przeszkadzają w pracy. Myślę, że mamy wiele wspólnego w sposobie patrzenia na życie, mimo że różnymi słowami poglądy te artykułujemy, a w jednym zgadzam się w 100% - to forum to nie miejsce tylko dla nas. Wniosek? PS O jakim filmie piszesz moja droga? Ty się tak nie asekuruj, bo czasem trzeba jak przed ołtarzem, powiedzieć – tak, chcę! Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Odmieńmy życie bez stawiania go na głowie 24.06.03, 12:15 Na glowie zycie stawalo zdeterminowane, inspiracja odmienia zycie lagodniej, niemniej jednak potrafi rownie mocno:) Perspektywa - tak, pewnosc? - nie mozesz jej miec wylacznie na podstawie slow napisanych. Jak mowie? Jak pachne? Jak patrze? Jak usmiecham sie? Jak sie zloszcze? Jak martwie? Jak chodze? Jak czytam? Jak spie? Jak budze sie? Tea * "Urodzony 4 lipca" Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: Fascynujesz mnie cyngusie 23.06.03, 11:52 Dopasuj swoj pyszczek do chomika.Bedzie ci latwiej.Masz kutaska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romb Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 11:25 i w tenze sposob tea nie wystrzegla sie tematu spotkania sie z Cygnusem zostala przyparta do muru a wszystkiemu przyglada sie forumowa spolecznosc obgryzajac paznokcie;) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 24.06.03, 11:57 Rombie, a nie oblizujac je?:)) A propos, sa rzeczy, ktora nalezy zjadac, nie kalajac je kontaktem ze sztucami:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romb Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 12:10 tea_time napisała: > Rombie, a nie oblizujac je?:)) > A propos, sa rzeczy, ktora nalezy zjadac, nie kalajac je kontaktem ze > sztucami:) > Tea chodzi Ci o udka? (kurze) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Strzezcie sie tematow, od ktorych nie mozna u 24.06.03, 12:16 Udka odpadaja, nie jem miesa, Rombie:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meee:) cholender! IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.06.03, 12:23 tea_time napisała: > Czytam wlasnie raport Polityki o polskich tematach tabu, na jego marginesie > zaczelam sie zastanawiac: o czym najtrudniej nam mowic, o czym najtrudniej > miedzy soba rozmawiac? > Tea cholender! /holender? ;)/ kurczę! /to bezpieczniejsze ;) chcialam cos tu mądrego wpisac, ale tu sama prywata sie toczy! a taki fajny wątek... :) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Meee! 24.06.03, 12:41 Liberum Veto!:) Tea Holender, a kurcze pieczone:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meee:) hę? IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.06.03, 12:45 ale Holender to w koncu czlowiek, moze w trakcie przeklinania dodamy jednak 'c'? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf meeę:)? 24.06.03, 12:55 nooo, widze ze sie w koncu, tu uzyje modnego obecnie slowa, reaktywowalas, to dobrze, moze w koncu skonczy sie to forumowe, tu uzyje modnego obecnie slowa, mataczenie oby wiecej osob myslacych, czasami mam wrazenie ze niektorzy przeprowadzili sobie umyslowa, tu uzyje modnego obecnie slowa, aborcje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meee:) sdfsfdsf :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.06.03, 13:45 sdfsfdsf napisał: > nooo, widze ze sie w koncu, tu uzyje modnego obecnie slowa, reaktywowalas, > to dobrze, moze w koncu skonczy sie to forumowe, tu uzyje modnego obecnie > slowa, mataczenie > oby wiecej osob myslacych, czasami mam wrazenie ze niektorzy przeprowadzili > sobie umyslowa, tu uzyje modnego obecnie slowa, aborcje choć nie pisalam, to rzec muszę, ze czasem lubię Was czytać :) a tak wogle, to hmmmm ktoś mnie tu parę tygodni temu wyzwał od kiepsko myślących, to juz - ja - koza zapędzona w kozi róg - nie czułam weny tfurrrrczej, ani tez chęci, by uczestniczyć w życiu forumowem. poza tem praca kozia duzo czasu zabiera: to skubanie trafffki... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Meee:) 24.06.03, 13:09 Badz trendy ( ze uzyje modnego slowa obecnie:) i nie zbaczaj z tematu:) Pozdrawiam:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
forumowa_dygresja Pora na Fnolla:) 24.06.03, 13:19 Czy Cygnus w koncu zaproponuje Herbatce spotkanie w realu? Czy Tea umowi sie z Cygnusem? A jesli sie umowi to na spotkanie przyjdzie? A jesli przyjdzie to co? A jesli nie przyjdzie to ? I co z z Forum, jesli tak i jesli nie?:) Dygresja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Pora zmienić lokal IP: *.localdomain / 192.168.21.* 24.06.03, 13:33 bo czuję się jak w Big Brother'rze. Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Finito 24.06.03, 14:33 Dygresjo, jak na kobiete, jestes malo subtelna. Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meee:) Tea??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.06.03, 13:39 tea_time napisała: > Badz trendy ( ze uzyje modnego slowa obecnie:) i nie zbaczaj z tematu:) > Pozdrawiam:) > Tea ja tryndy to jezdem jak zbaczam, kochana Tea ;) weź i spojrz no na temat wątku, po czem kuken zrób w dół na posty :))) ale zaraz sie wezmę i w tor ruszę, co by na wątek tematu odpowiedziec. pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Ale śliczny wątek! 24.06.03, 19:36 Jednak intuicja rzadko mnie zawodzi ;-)))))))) A propos tematu: trudno jest mi mówić o swoich błędach/porażkach oraz o moich spostrzeżeniach na temat innych ludzi ;-). Odpowiedz Link Zgłoś