Homofobia - leczyc czy tolerowac?

IP: 212.69.73.* 30.06.03, 16:17
W pluralistycznym spoleczenstwie dolegliwosc nazywana powszechnie homofobia
jest przyczyna obnizenia jakosci zycia!
bombardujace z massmediow informacje, ze ludzie inni: geje i lezbijki moga
byc szczesliwi, realizowac siebie w zwiazku malzenskim, ba [!] odnosic nawet
spektakularne sukcesy zawodowe ....malo tego to wszystko za przyzwoleniem
wiekszosci[!] odrozniajacej gejow np. od pedofilii ...
Ech, ciezkie jest zycie homofoba w XXI wieku. Czy jest na to rada? Mzna to
leczyc, poddac psychoterapii, a moze wystarczy jedynie edukacja..., ale
niechec do seksu homoseksualnego przeciez pozostaje.
    • Gość: Malwina Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? IP: *.d1.club-internet.fr 30.06.03, 16:42
      spodziewam sie ze powyzsze ma sluzyc jako zagajenie . Do czego ? Czy chcesz
      wiedziec jak odbieramy homoseksualizm ?
      • Gość: dluhomil Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? IP: 212.69.73.* 30.06.03, 16:49
        Nie, jestem ciekaw, czy sa jakies skuteczne metody lagodzace, eliminujace
        homofobie, gdyz ta dolegliwosc we spolczesnym swiecie bardzo obniza jakosc
        zycia.
        • cossa Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? 30.06.03, 16:57
          Ty masz z tym problem czy ogolnie chcesz pogaworzyc?:)

          Gość portalu: dluhomil napisał(a):

          > Nie, jestem ciekaw, czy sa jakies skuteczne metody
          lagodzace, eliminujace
          > homofobie, gdyz ta dolegliwosc we spolczesnym swiecie
          bardzo obniza jakosc
          > zycia.
          • Gość: dluhomil Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? IP: 212.69.73.* 30.06.03, 17:16
            Nie mam z tym problemu, nie chce na ten temat pogaworzyc[ chodzi ci o gadke
            szmatke?], jestem zainteresowany, czy w praktyce terapeutycznej kolezanki i
            koledzy zdobyli juz pewne doswiadczenia, ocekuje, ze sie z nami podziela.
            • Gość: Malwina Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? IP: *.d1.club-internet.fr 30.06.03, 17:20
              alez pomyliles sie - tu nie ma osob o praktyce terapeutycznej (no moze
              dwie ...)
            • cossa Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? 30.06.03, 20:00
              terapia wybrala mnie sama, a nie ja ja. przyjaciolka
              hmm.. glupio zabrzmi - byla les to jednak bylo "do
              zniesienia". terapia miala swoj punkt kulminacyjny, gdy
              najblizszy przyjaciel okazal sie gejem i trwa przy swoim
              - za chiny nie da sie przekonac, prosby i grozby nic nie
              daly - akceptacja sama przyszla. akceptacja homo ma sie
              rozumiec.

              obraz homo jest w polsce wypaczony. wsrod nas jest ich
              wiecej niz oni sami sie tego spodziewaja.

              a sa faktycznie indywidua, ktore skutecznie zniechecaja
              do tego typu milosci. tu tez sie przyda dojrzalosc i homo
              i reszty. fobia powinna zniknac sama.

              cossa

              pees. a co jest zlego w gadce szmatce?:)
        • Gość: Malwina Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? IP: *.d1.club-internet.fr 30.06.03, 17:12
          dlaczego "jakosc zycia " ? co masz przez to wyrazenie na mysli ? konkretnie
    • olek13 A co z... 30.06.03, 17:32
      A co z niechęcią do homofobów?
      Leczyć, czy tolerować?
      :-)))
      • Gość: dluhomil Homofobia...... IP: 212.69.73.* 30.06.03, 17:53
        A im to tylko ojciec Rydzyk z Jedynie Slusznej Stacji jest w stanie
        pomoc.......lub niech zalaza swoj watek.
        wracajac do tematu, jakie sa wasze doswiadczenia terapeutyczne?
        W Polsce problem stosunkowo jest nowy, w zwiazku z tym my wszyscy potrzebujemy
        wzajemnej wymiany doswiadczen!
        Czy w waszej praktyce spotkaliscie sie z homofobia jako brakiem akceptacji
        sklonnosci homoseksualnych?
        Moje pytania kieruje jedynie do psychoterapeutow, prosze o wyrozumialosc.
        • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 30.06.03, 20:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 30.06.03, 20:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Terry Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? IP: 167.178.112.* 30.06.03, 17:58
      Gość portalu: dluhomil napisał(a):

      > W pluralistycznym spoleczenstwie dolegliwosc nazywana powszechnie homofobia
      > jest przyczyna obnizenia jakosci zycia!
      .. I gdzie to obniżenie znajdujesz ? Zuzycie papieru toaletowego ma wg ciebie
      wzrosnąć i będzie lepiej ?
      > bombardujace z massmediow informacje, ze ludzie inni: geje i lezbijki moga
      > byc szczesliwi, realizowac siebie w zwiazku malzenskim, ba [!] odnosic nawet
      > spektakularne sukcesy zawodowe ....malo tego to wszystko za przyzwoleniem
      > wiekszosci[!] odrozniajacej gejow np. od pedofilii ...
      .. Między homoseksualistą (jakim tam gejem) a pedofilem jest taka różnica
      jak między białym a lekko kremowym. Nie dziel więc kochających inaczej na
      podgrupy. Oj, jestes nietolerancyjny. A fe !
      > Ech, ciezkie jest zycie homofoba w XXI wieku. Czy jest na to rada? Mzna to
      > leczyc, poddac psychoterapii, a moze wystarczy jedynie edukacja..., ale
      > niechec do seksu homoseksualnego przeciez pozostaje.
      .. Pocieszę cię. Można leczyć homoseksualizm. I wyobraź sobie wyleczono juz
      sporo osób w ... Holandii ! Tak ! Tylko musisz zainteresowac się tematem to i
      może ciebie z twojego kompleksu niższości wyleczą. Zaniedbanie to nadmierne
      zuzycie odbytu !
      • Gość: dluhomil Re: Homofobia - leczyc czy tolerowac? IP: 212.69.73.* 30.06.03, 18:28
        Terry, wycisz swoje emocje, wez haust swiezego powietrza...wszystko bedzie
        dobrze, a teraz kliknij myszka by zmienic strone w necie, bo ten watek nie jest
        dla homofobow tylko dla psychoterapeutow.
        Powodzenia.
        • kobietapijanadupasprzedana Leczyć, oczywiście że leczyć .... 30.06.03, 19:26
          Szanowny Panie Homoseksualisto pt. dluhomil,

          Myślę sobie, że Wy, Szanowni Panowie Homoseksualiści,
          ABSOLUTNIE nie powinniście tolerować tych prostaków homofobów !!!!
          Powinniście ich natomiast metodycznie namierzać, wyłapywać i odstawiać do
          leczenia /w systemie zamkniętym/. A leczenie takich /pożałowania godnych/
          osobników powinno się składać z :


          a -elektrowstrząsów

          b - pokazu stosunku analnego,

          c - wycieczki na wyspę Lesbos ,

          d- pokazu stosunku oralnego,

          e -występu chóru chłopięcego "Wrocławskie Dzierlatki "



          Homofobów bardziej odpornych na w.w. leczenie powinniście przekonywać
          środkami przymusu bezpośredniego.


          /kajdanki, pałka, pejcz ...itd./



          Sukcesów życzę ...

          :)))
          • Gość: Malwina Re: Leczyć, oczywiście że leczyć .... IP: *.d1.club-internet.fr 30.06.03, 19:30
            znakomita rada, w koncu doszlismy do wniosku ze wszystkich nas trzeba leczyc -
            interesujace
            ale do k... nedzy, kiedy wreszcie przestaniecie konfuzje miedzy pedofilia a
            homoseksualizmem popelniac !
            • Gość: dluhomil Re:homofobia..... IP: 212.69.73.* 30.06.03, 20:18
              Szanowna kobietopijanadupasprzedana lecz sie sama.
              Dzisiejsza psychologi korzysta ze skuteczniejszego zespolu metod, ale to dla
              pani zapewne jest obce, bynajmniej do czasu otrzezwienia.
              • Gość: Terry Co ? Paradę sobie zafundujesz ? IP: 167.178.112.* 30.06.03, 20:22
              • kobietapijanadupasprzedana [...] 01.07.03, 21:23
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 30.06.03, 20:18
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Malwina [...] IP: *.d1.club-internet.fr 30.06.03, 20:47
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 30.06.03, 20:50
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • bukfa nie widzisz zwiazku?? 01.07.03, 22:11
                    Co Ty terry, przeciez analogia Malwiny jest calkiem logiczna. Ty jestes hetero,
                    wiec lecisz na kobiety, a niekoniecznie zaraz na male dziewczynki (bo nie
                    jestes pedofilem, jak zakladam). Podobnie homoseksualista leci na mezczyzn, a
                    nie na malych chlopcow. Pedofil heteroseksualny bedzie natomiast gustowal w
                    dziewczynkach, pedofil homo w chlopcach itp. Uff. Przeciez to jasne jak slonce.
                    Pomysc troche przed zarzucaniem rozmowcom braku sensu!
                    • Gość: Terry [...] IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 23:02
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • jmx Pedofilia a homoseksualizm 01.07.03, 01:36
                Pedofilia - to odczuwanie popędu płciowego do dzieci (niezaleznie od płci);

                Homoseksualizm - do osób o tej samej płci (kobieta do kobiety, mężczyzna do
                mężczyzny).

                Mam nadzieję, że to rozwiało Twoje wątpliwości, Terry.
                Dla pedofila zarówno chłopczyk jak i dziewczynka stanowią "rarytas" jak to
                ładnie ująłeś.

                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Gość portalu: Malwina napisał(a):
                >
                > > znakomita rada, w koncu doszlismy do wniosku ze wszystkich nas trzeba lecz
                > yc -
                >
                > > interesujace
                > > ale do k... nedzy, kiedy wreszcie przestaniecie konfuzje miedzy pedofilia
                > a
                > > homoseksualizmem popelniac !
                > .. Co ty ćwoku znowu p...lisz ?
                > Nie orientujesz się co robi pedał a co pedofil ?
                > Chłopczyk dla jecdnego i drugiego to rarytas.
                > Gdzie tu różnica ?
                • Gość: Terry Re: Pedofilia a homoseksualizm IP: 167.178.112.* 01.07.03, 08:15
                  Nie rozwiałeś. Chłopczyk to ta sama płeć co mężczyzna.
                  A bzdury, że różnica to głupim można opowiadac.
        • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 30.06.03, 20:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • cossa Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne 30.06.03, 20:21
            chcialabym by bylo do wyleczenia. wierze w to, choc
            pytajac o to psychologow dowiedzialam sie, ze jednak to
            problem wiekszy niz sie wydaje.
            a jaka tu teoria powstala terry? ;)

            cossa

            Gość portalu: Terry napisał(a):

            > I do wyleczenia w dodatku. Kiepsko co ? Psuje całą
            waszą teorię ?
            > U mnie nie ma emocji bo z pedalizmem mam do czynienia
            tylko na forum.
            > Na szczęście !
            • Gość: Terry Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne IP: 167.178.112.* 30.06.03, 20:32
              www.pk.poznan.pl/
              26/03 » Wywiad : Odrzucona nadzieja

              Miłej lektury
              • Gość: Sofie Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 22:04
                Terry, Terry ale Dluhomil pisze o nie leczeniu homoseksualizmu, ale o leczeniu
                homofobii i szczerze mówiąc ubawił mnie nieco tak postawionym pytaniem
                (ździebko przewrotne). Artykuł, który polecasz ciekawy jest, zastanawia mnie
                tylko stwierdzenie, że homoseksualizm bierze się z kompleku, cytuję zdanie z
                tegoż artykułu "nie jestem prawdziwym mężczyzną, mam więcej wspólnego z
                kobietami". To powtarzała większość z gejów, których spotkaliśmy: o kompleksie
                niższości, jaki legł u podstaw ich homoseksualizmu.".
                I tu jako kobieta poczułam się trochę urażona i przerażona. Urażona bo nie
                myślałam, że dla mężczyzny aż tak obraźliwym epitetem jest przyrównanie go do
                kobiety (to taka trauma, że czyni go homoseksualistą ?!), a przerażona, że
                potencjalnie kilku moich dobrych kumpli mogłam nie wiedząc znieważyć, chwaląc
                ich np. za "kobiecą" wrażliwość czy intuicję.
                • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 01.07.03, 08:22
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ziemiomorze Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne 30.06.03, 22:24
              cossa napisała:

              > chcialabym by bylo do wyleczenia. wierze w to, choc
              > pytajac o to psychologow dowiedzialam sie, ze jednak to
              > problem wiekszy niz sie wydaje.

              Dlaczego chcialabys?
              Oficjalnie od kikunastu lat homoseksualizm nie jest choroba - wykreslono go z
              rejestru takowych.
              Lecza glownie organizacje chrzescijanskie, poniewaz oficjalne stanowisko
              Kosciola glosi, iz nie jest to zgodne z wiara; wyleczenie polega na
              powstrzymywaniu sie od stosunkow i intymnych kontaktow z osobami tej samej
              plci; nie slyszalam o tym, aby ktos 'nawrocil sie' na hetero i przestal marzyc
              o uciechach homo.

              Jest taka stara zgrabna teoryjka - homoseksualizm drazni najbardziej tych,
              ktorzy polswiadomie u siebie samych wyczuwaja pociag do swojej plci i
              nieakceptuja tego, wiec 'wina' obarczaja homoseksualistow i ich tepia. Pewna
              role odgrywac moze takze strach przed tym, ze ktos odkryje ich skrzetnie
              skrywane upodobania, wiec staja sie najbardziej homo-zerni ze wszystkich.
              (Podobny mechanizm jak przy polowaniu na czaronice)

              Mnie dziwi chec i wola dzielenia ludzi podlug tego z kim sypiaja - czyj to, u
              licha, interes?

              ziemiomorze
              • cossa Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne 01.07.03, 00:20
                chcialabym, bo widze jak cierpi bliska mi osoba.
                chcialabym by uwierzyl, ze potrafi uporac sie ze swoim
                homoseksualizmem. ze sie z tym nie urodzil.
                chcialby "byc normalny". chcialby zyc normalnie. czasem
                cos podrzucam mu do poczytania, a gdy widze cien nadziei,
                ze zaczyna myslec inaczej o sobie - chucham i dmucham, bo
                moze tym razem sie uda.

                cossa


                ziemiomorze napisała:

                > cossa napisała:
                >
                > > chcialabym by bylo do wyleczenia. wierze w to, choc
                > > pytajac o to psychologow dowiedzialam sie, ze jednak to
                > > problem wiekszy niz sie wydaje.
                >
                > Dlaczego chcialabys?
                > ziemiomorze
                • ziemiomorze Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne 01.07.03, 00:47
                  cossa napisała:

                  > chcialabym, bo widze jak cierpi bliska mi osoba.
                  > chcialabym by uwierzyl, ze potrafi uporac sie ze swoim
                  > homoseksualizmem. ze sie z tym nie urodzil.

                  Skoro to nie jest choroba, to raczej sie tego nie wyleczy.
                  Nie lepiej pomoc mu zaakceptowac siebie samego takiego, jaki jest? Co zlego
                  jest w byciu homo? Kogo to krzywdzi? Czemu Tobie akurat (takiej wrazliwej i
                  empatycznej) to przeszkadza?

                  > chcialby "byc normalny". chcialby zyc normalnie. czasem
                  > cos podrzucam mu do poczytania, a gdy widze cien nadziei,
                  > ze zaczyna myslec inaczej o sobie - chucham i dmucham, bo
                  > moze tym razem sie uda.

                  I tym samym dajesz mu do zrozumienia, ze nie jest ok, ze powinien walczyc o
                  zmiane, zaprzeczac samemu sobie i swoim potrzebom. W imie czego?
                  Znam i gejow i lesbijki - moga miec naprawde udane zycie, spelnione pod wieloma
                  wzgledami, o ile nie utrudni im go srodowisko.

                  ziemiomorze
                  • cossa Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne 01.07.03, 00:53
                    ziemiomorze napisała:

                    > cossa napisała:
                    >
                    > > chcialabym, bo widze jak cierpi bliska mi osoba.
                    > > chcialabym by uwierzyl, ze potrafi uporac sie ze swoim
                    > > homoseksualizmem. ze sie z tym nie urodzil.
                    >
                    > Skoro to nie jest choroba, to raczej sie tego nie wyleczy.
                    > Nie lepiej pomoc mu zaakceptowac siebie samego takiego,
                    jaki jest? Co zlego
                    > jest w byciu homo? Kogo to krzywdzi?

                    jemu jest z tym ciezko. marzy o "byciu normalnym". ja go
                    jak najbardziej akceptuje, ale slucham tez tego co mowi i
                    pomagam mu w miare mozliwosci odnalezc w sobie hetero o
                    ktorym marzy. to brzmi moze troche absurdalnie, ale wsrod
                    jego znajomych "z branzy" sa rowniez ludzie nieszczesliwi
                    ze swoim homo i chcieliby ktoregos dnia sie obudzic i nie
                    wrocacac juz do zycia homo. najwiekszym prblemem w jego
                    przypadku wydaje sie byc tajemnica przed rodzina. nikt z
                    rodziny nie wie o jego orientacji. zyje z dala od nich.
                    jest w tym wszystkim szalenie samotny.

                    zycze dobrej nocy
                    cossa
                    • ziemiomorze Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne 01.07.03, 01:18
                      cossa napisała:
                      To jest trudne - zaakceptowac innosc.

                      Mialam z tym problem, kiedy moja bliska dosc kolezanka przeorientowala sie na
                      inna moja kolezanke - dla obu byl to pierwszy zwiazek homo i dla obu byl
                      zaskoczeniem, z pewnych przyczyn stalo sie tak, ze bylam pierwsza osoba, ktora
                      dowiedziala sie, ze sa razem. Nie bardzo wiedzialam, jak sie zachowac, kiedy
                      zachowywaly sie przy mnie jak kazda inna zakochana para (bez ostentacji, po
                      prostu czule gesty).
                      "O matko, lesbijki" cos takiego kolatalo sie po mojej glowie. Zaczelysmy
                      rozmawiac - mamy wspolne zainteresowania - i to po prostu przestalo miec
                      znaczenie. Byly nie lesbijkami, tylko Ewa i Magda, ktore jak ja stoja w korkach
                      co rano, maja beznadziejnych przelozonych, interesuja sie psychologia i nigdy
                      nie spotkaly naprawde dobrego fryzjera. Fajnie, ze wlasnie obie sie zakochaly z
                      wzajemnoscia, co za roznica, ze nie w mezczyznie?
                      Od tamtej rozmowy pilnuje kryteriow, wg ktorych wyznaczam linie demarkacyjna ja-
                      oni. Plec partnera moich przyjaciol nie jest jedna z nich.

                      Wybor dla homo jest taki: przez cale zycie zmagac sie z tajemnica, udawac,
                      zaprzeczac samemu sobie, unieszczesliwiac innych (np zakladajac rodziny hetero)
                      albo probowac zyc w zgodzie ze soba, narazajac sie na odrzucenie, smiesznosc i -
                      ciagle jeszcze, o zgrozo - przesladowania (od napisow 'pedal' na drzwiach po
                      pobicia)

                      Nie twierdze, ze sa tu latwe odpowiedzi - nie ma, ale zycie homo nie jest
                      trudne samo w sobie. Jest trudne, bo takim czyni je srodowisko. Mam wrazenie,
                      ze 'pomagajac' Twojemu znajomemu byc hetero dajesz mu do zrozumienia, ze
                      on 'nie jest ok'. Ze plec jego sympatii jest problemem.

                      Naprawde nie wierze, ze 'to sie da wyleczyc'. Wyobraz sobie mezczyzne hetero,
                      ktorego w imie ideologii probuje sie nawrocic roznymi metodami na homo. I jak -
                      myslisz, ze sie uda?

                      ziemiomorze
                      • Gość: tak Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne IP: *.net.pl / 192.168.1.* 01.07.03, 03:28
                        ziemiomorze napisała:

                        Fajnie, ze wlasnie obie sie zakochaly z
                        >
                        > wzajemnoscia, co za roznica, ze nie w mezczyznie?

                        Naprawdę nie widzisz różnicy?!

                        > Naprawde nie wierze, ze 'to sie da wyleczyc'. Wyobraz sobie mezczyzne hetero,
                        > ktorego w imie ideologii probuje sie nawrocic roznymi metodami na homo. I
                        jak -
                        >
                        > myslisz, ze sie uda?

                        Podobny problem napotkasz namawiając mnie do przestępstwa.
                      • cossa Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne 01.07.03, 16:48
                        przmysle to, porozmawiam z nim o tym. to trudne do
                        wytlumaczenia. znamy sie od dziecinstwa, rozumiemy sie
                        bez slow. on wie, ze moze na mnie liczyc. mowi o swoich
                        uczuciach. chce mu po prostu pomoc. dla mnie nic sie nie
                        zmienilo w naszych relacjach od momentu, gdy mi
                        powiedzial o swojej orintacji. rozmawiamy, bo on tego
                        chce. ja chcialabym jedynie by sie w koncu odnalazl.

                        chce by sie udalo "wyleczyc" i wierze w to, ze mu sie
                        uda. moznaby tu wrzucic banalna bajeczke o rodzinnym
                        domu. jest dwoch braci. starszy z tata, mlodszy z mama.
                        ktorym jest moj homo?

                        cossa

                        ziemiomorze napisała:

                        Mam wrazenie,
                        > ze 'pomagajac' Twojemu znajomemu byc hetero dajesz mu
                        do zrozumienia, ze
                        > on 'nie jest ok'. Ze plec jego sympatii jest problemem.
                        >
                        > Naprawde nie wierze, ze 'to sie da wyleczyc'. Wyobraz
                        sobie mezczyzne hetero,
                        > ktorego w imie ideologii probuje sie nawrocic roznymi
                        metodami na homo. I jak -
                        >
                        > myslisz, ze sie uda?
                        >
                        > ziemiomorze
              • Gość: tak Re: Pedalizm taką samą chorobą jak inne IP: *.net.pl / 192.168.1.* 01.07.03, 03:15
                ziemiomorze napisała:

                > Jest taka stara zgrabna teoryjka - homoseksualizm drazni najbardziej tych,
                > ktorzy polswiadomie u siebie samych wyczuwaja pociag do swojej plci i
                > nieakceptuja tego, wiec 'wina' obarczaja homoseksualistow i ich tepia. Pewna
                > role odgrywac moze takze strach przed tym, ze ktos odkryje ich skrzetnie
                > skrywane upodobania, wiec staja sie najbardziej homo-zerni ze wszystkich.

                No to jeśli drżni mnie złodziej, to mam pociąg do złodziejstwa?!
                To już nie jest zgrabna teoryjka.
                • jmx Czy złodziejstwo to choroba? 01.07.03, 18:41
                  Gość portalu: tak napisał(a):

                  > No to jeśli drżni mnie złodziej, to mam pociąg do złodziejstwa?!
                  > To już nie jest zgrabna teoryjka.

                  Nikt nie rodzi się złodziejem a homoseksualistą najczęściej tak. To czy
                  złodziej coś ukradnie jest najczęściej świadomym aktem woli.
                  Homo- hetero-seksualizmu nikt nie wybiera. Chociaż, że słów Cossy wynika, że
                  niektórzy by chcieli...

                  No i jeszcze a propos złodzieja takie mam pytanie - co złego jest w kochaniu
                  osób tej samej płci?
                  • Gość: tak Re: Czy złodziejstwo to choroba? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 01.07.03, 21:14
                    jmx napisała:

                    > Nikt nie rodzi się złodziejem a homoseksualistą najczęściej tak. To czy
                    > złodziej coś ukradnie jest najczęściej świadomym aktem woli.
                    > Homo- hetero-seksualizmu nikt nie wybiera. Chociaż, że słów Cossy wynika, że
                    > niektórzy by chcieli...

                    Zgoda. Ale przyznasz, że teoryjka ziemiomorza naciągana...

                    > No i jeszcze a propos złodzieja takie mam pytanie - co złego jest w kochaniu
                    > osób tej samej płci?

                    W kochaniu nic. Sam kocham nie patrząc na płeć.
                    Natomiast jeśli masz na myśli kochanie fizyczne, to po mojemu prowadzi to do
                    zagłady ludzkości. No chyba, że masz na myśli ludzkość z probówek.
                    • jmx Re: Czy złodziejstwo to choroba? 02.07.03, 01:37
                      Gość portalu: tak napisał(a):

                      > Zgoda. Ale przyznasz, że teoryjka ziemiomorza naciągana...

                      Oglądałeś "American Beauty"? Daje do myślenia...


                      > W kochaniu nic. Sam kocham nie patrząc na płeć.
                      > Natomiast jeśli masz na myśli kochanie fizyczne, to po mojemu prowadzi to do
                      > zagłady ludzkości. No chyba, że masz na myśli ludzkość z probówek.

                      Homoseksualiści są, byli i będą. Tacy się rodzą po prostu. Nie stanie sie tak,
                      że nagle zaczną się rodzić sami homoseksualiści i ludzkość zaginie. Zagładę
                      możemy zafundundować sobie w inny sposób - nie szanując środowiska naturalnego,
                      żyjąc w nadmiernym pośpiechu itp. Niedawno słyszałam, że coraz więcej par, w
                      porównaniu z latami ubiegłymi, ma problemy z zajściem w ciążę. I to jest
                      problem a nie homoseksualizm niewielkiej części społeczeństwa.
                      • Gość: tak Re: Czy złodziejstwo to choroba? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 02.07.03, 03:50
                        jmx napisała:

                        > Oglądałeś "American Beauty"? Daje do myślenia...

                        Nie i nie mam zamiaru. Jestem marnym kinomanem (o ile to film).
                        O co chodzi?

                        > Homoseksualiści są, byli i będą. Tacy się rodzą po prostu. Nie stanie sie
                        tak,
                        > że nagle zaczną się rodzić sami homoseksualiści i ludzkość zaginie.

                        Są, byli i będą - zgoda. Nie chce mi się wierzyć, że tacy się rodzą.
                        Ściślej: nie jest to sprawa losowa. Przyczyn szukałbym w okresie prenatalnym,
                        wczesnych latach dzieciństwa.
                        Współczuję im, toleruję ich świadomość i zachowanie, o ile nie zagraża to
                        naturalnemu porządkowi rzeczy, czyli przetrwaniu albo nawet rozwojowi gatunku
                        ludzkiego.

                        Zagładę
                        > możemy zafundundować sobie w inny sposób - nie szanując środowiska
                        naturalnego,
                        >
                        > żyjąc w nadmiernym pośpiechu itp. Niedawno słyszałam, że coraz więcej par, w
                        > porównaniu z latami ubiegłymi, ma problemy z zajściem w ciążę. I to jest
                        > problem a nie homoseksualizm niewielkiej części społeczeństwa.

                        Świat robi się nienormalny. Z lupą trzeba szukać Kobiety i Rodziny. Idziemy ku
                        zagładzie. W tym świetle widzę naszą dyskusję.
                  • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 02.07.03, 16:43
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Terry Pierdoły piszesz IP: 167.178.112.* 01.07.03, 08:24
    • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 30.06.03, 21:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cossa [...] 30.06.03, 22:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: dluhomil Re: Coś was przymurowało ? IP: 212.69.73.* 30.06.03, 22:15
          Ktos sie mie pytal jak homofobia wplywa na jakosc zycia, ano wlasnie tak jak u
          Terrego -
          swiat dwubiegunowy, czrno- bialy jest swiatem daltonisty.
          leczyc dysfunkcje, czy tolerowac?
          Moze ktos prowadzil juz podobny przypdek, zechce sie podzielic wynikami
          terapii? Jak wielu waszych pacjentow zaprzestalo terapi gdy przyczyne homofobii
          diagnozowaliscie wypierany homoseksualizm?
          • cossa Re: Coś was przymurowało ? 30.06.03, 22:22
            ojc.. bedzie burza czy tez przejdzie bokiem?:) c.

            Gość portalu: dluhomil napisał(a):

            Jak wielu waszych pacjentow zaprzestalo terapi gdy
            przyczyne homofobii diagnozowaliscie wypierany
            homoseksualizm?
            • Gość: Terry Re: Coś was przymurowało ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 23:40
              cossa napisała:

              > ojc.. bedzie burza czy tez przejdzie bokiem?:) c.
              >
              > Gość portalu: dluhomil napisał(a):
              >
              > Jak wielu waszych pacjentow zaprzestalo terapi gdy
              > przyczyne homofobii diagnozowaliscie wypierany
              > homoseksualizm?
              .. Czy możesz spróbowac pisac staranniej stylistycznie ?
              Nie mówie o błędach ortograficznych bo co tam ...
              Bełkocz zrozumialej, OK ? Przeczytaj może swoje szczyny przed wysłaniem, co ?
              • cossa Re: Coś was przymurowało ? 30.06.03, 23:44
                specjalnie dla Ciebie sie postaram, ale pewnie i tak masz
                to gdzies, wiec moze zakonczmy juz nasza wymiane zdan, ok?

                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > .. Czy możesz spróbowac pisac staranniej stylistycznie ?
                > Nie mówie o błędach ortograficznych bo co tam ...
                > Bełkocz zrozumialej, OK ? Przeczytaj może swoje
                szczyny przed wysłaniem, co
                > ?
                • Gość: Terry Re: Coś was przymurowało ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 23:10
                  cossa napisała:

                  > specjalnie dla Ciebie sie postaram, ale pewnie i tak masz
                  > to gdzies, wiec moze zakonczmy juz nasza wymiane zdan, ok?
                  >
                  > Gość portalu: Terry napisał(a):
                  >
                  > > .. Czy możesz spróbowac pisac staranniej stylistycznie ?
                  > > Nie mówie o błędach ortograficznych bo co tam ...
                  > > Bełkocz zrozumialej, OK ? Przeczytaj może swoje
                  > szczyny przed wysłaniem, co
                  > > ?

                  Czekam,czekam na te starania a tu nic.
                  Skleroza ?
          • Gość: Terry [...] IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 23:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: masala dosa Re: Coś was przymurowało ? IP: *.teleton.pl 30.06.03, 22:22
          drogi dluhomilu-zle trafiles-fora internetowe jak sie orientuje nie sluza
          rzetelnej i kulturalnej wymianie pogladow doswiadczen czy naukowemu dyskursowi-
          sa to miejsca gdzie frustraci moga bez obawy przed powazniejszymi retorsjami
          prezentowac swoja agresje wynikajaca oczywiscie jak wiemy z leku-tak wiec ci
          ktorzy tu probuja cie obrazic to w wiekszosci w istocie nieszczesnicy zmagajacy
          sie z poteznymi impulsami homoseksualnymi co jak zapewne rowniez wiesz jest
          prawda w odniesieniu do wielu homofobow-dziala tu prosty mechanizm zaprzeczenia-
          mechanizm ten jest oczywiscie zupelnie niedojrzaly i miesci sie w obrebie tzw
          narcystycznych mechanizmow obronnych-lek zas jaki budzi u nich fascynacja
          wlasna plcia-lek spowodowany normami spolecznymi i zakazami wyniesionymi od
          rodzicow i innych czynnikow wychowawczych z dziecinstwa-prowadzi do agresji
          jako czynnika rozladowujacego napiecie-tak wiec nie oczekuj ze ktos potraktuje
          cie powaznie-wlasciwie na zadnym forum co z przykroscia musze stwierdzic-
          pozdrawiam
          • Gość: dluhomil Re: Coś was przymurowało ? IP: 212.69.73.* 30.06.03, 23:03
            Tak, maszx racje i wiem ze zle trafilem z moimi pytaniami.
            niemniej zdecydowalem sie jes postawic na forum publicznym, przez to bardzo
            niedoskonalym z punktu widzenia merytorycznego dyskursu, poniewaz nie mam komu
            ich zadac.
            Nie spotkalem sie z literatura na ten temat, ktora uwzglednialaby specyfike
            polskiego spoleczenstwa w okresie transformacji. sadzilem, ze doswiadczenia
            praktykow cos mi podpowiedza. teraz wiem, to byla pomylka.forum psychologia nie
            jest odpowiednim do tego miejscem.
            Dobranoc, jest juz poznoi ide spac, jutro znowu ma padac.
            • Gość: Terry Re: Coś was przymurowało ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 23:54
              Widzisz kretynku: naładowali cię bzdetnymi poglądami, nie mającymi oparcia w
              rzetelnej wiedzy a ty chcąc mieć poprawne poglądy powtarzasz głupoty.
              Zainteresuj się tym o czym na tym forum napisałem i jak jestes taki mądry
              napisz co sądzisz o poglądach i metodzie opublikowanej przez psychiatrę prof.
              Gerarda van den Aardwega (Holandia).
              Anyway: odnyt nie jest włąsciwym miejscem dla penisa. Jest właściwym ujściem
              dla ludzkiego kału. Nie zmieni tego żaden przygłup.
              • Gość: tak Re: Coś was przymurowało ? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 01.07.03, 03:39
                Gość portalu: Terry napisał(a):

                > Anyway: odnyt nie jest włąsciwym miejscem dla penisa. Jest właściwym ujściem
                > dla ludzkiego kału. Nie zmieni tego żaden przygłup.

                Tak było do tej pory. Teraz różnej maści intelektualiści i socjaliści tworzą
                nowe teorie. Poczekajmy jeszcze chwilę na ich wysiłki myślowe. Może kał da się
                wyprowadzić którędy indziej? Może to co mamy to Wielka Pomyłka Natury?
          • Gość: Terry [...] IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 23:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ula Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 212.69.73.* 02.07.03, 09:39
              Juz dawno nie widzialam, by ktos tak z siebie zrobil glupka!
              • Gość: Malwina cha- cha IP: *.w193-248.abo.wanadoo.fr 02.07.03, 10:01
                radio i czipsy

                uwierzylabym w szczerosc twojej mrozacej krew krytyki gdybys sie tak mnie nie
                obawial, Imagine
                Naprawde myslisz ze uda ci sie zredukowac mnie do obrazu barbie ? w twoich
                oczach ? w oczach dyskutantow ?
                oj Imagine, Imagine, naiwne metody ....

                M.
                PS tyle piszesz o estetyce ze mnie zaciekawiles - czy mozesz przyslac mi swoje
                zdjecie ? Spodziewam sie zobaczyc co najmniej blondyna o niebieskich oczach
              • Gość: Terry Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 167.178.112.* 02.07.03, 15:52
                Masz rację, ten dluhomil czy jak mu tam udaje nie wiadomo jakiego naukowca
                a pewnie pustka we łbie.
                • Gość: Ula Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 212.69.73.* 02.07.03, 16:37
                  Ty Terry rzeczywiscie masz pustke we lbie!
                  • Gość: Terry [...] IP: 167.178.112.* 02.07.03, 17:43
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: Malwina Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: *.d1.club-internet.fr 02.07.03, 17:47
                      podobaja mi sie i jedni i drudzy i zoofilia i nekrofilia i terryfilia co
                      chcesz.
                      masz pole do popisu terry
                      jesli jeszcze czegos nie wyrzygales to sobie ulzyj
                      a potem zamknij pysk raz na dobre
                      i won
                      tu nie ma kompetentnych lekarzy na twoja chorobe
                      • Gość: Terry Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 00:10
                        Każdego podejrzewasz o chorobę weneryczną ? Sądzisz po sobie ?
                  • Gość: Terry Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 167.178.112.* 02.07.03, 17:44
                    Jesteś tak tępa, że nawet ironii nie wyczuwasz. To pewnie przez
                    nadmiar wrażeń na co niektóych imprezach.
                    • Gość: dluhomil Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 212.69.73.* 02.07.03, 23:22
                      Homofobia obniza jakosc zycia, jak pomoc nieszczesnikowi?
                      • Gość: Terry Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 23:36
                        Homoseksualizm doprowadza do zwyrodnienia odbytu.
                        Ostrożnie bo wpadniesz w nieustający nieżyt.
                        • Gość: wujek dyzio Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 212.69.73.* 03.07.03, 08:47
                          Terry, zaakceptuj swoje kryptociotostwa i sie wyluzuj.
                          • Gość: Terry Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 167.178.112.* 03.07.03, 09:50
                            A dlaczego ciotostwa ?Po pierwsze: przecież wg takich jak ty to jest piękna
                            miłość. Jak możesz tak brzydko się wypowiadać na ten wspaniały temat. Po
                            drugiue jak liczba mnoga to co jeszcze masz na myśli ?
                            Jeśli oczywiście jest możliwe abyś myślał.
                            W końcu tak się wyluzowałem, że oblałem cię szczynami.
                            • Gość: wuje dyzio Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 212.69.73.* 03.07.03, 10:39
                              Dluhomil musisz dodac do opisu jakosci zycia homofoba, ze ten na skutek
                              cywilizacyjnego szoku nie utzrzymuje moczu.
                              • Gość: Terry Re: Ooo, ten się ale sadzi ! IP: 167.178.112.* 03.07.03, 16:20
                                Gość portalu: wuje dyzio napisał(a):

                                > Dluhomil musisz dodac do opisu jakosci zycia homofoba, ze ten na skutek
                                > cywilizacyjnego szoku nie utzrzymuje moczu i sika na wuja dyzia.

                                .. Co ty duziu wypisujesz ? Zgłupiałeś zupełnie ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja