Dodaj do ulubionych

Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seksie?

    • ciagciulaciag To mozna miec seks jak sie ma dzieci?Super! 07.09.07, 19:44
    • ciagciulaciag Po 16 latach jeszcze mu obciaga laske. Szczesciarz 07.09.07, 19:46
      kamila1964 napisała:

      > Syn, 16 letni, 2 dni temu przyłapał mnie na miłości francuskiej z
      > mężem. Od tego momentu jest jakby "obrażony" i niemiły dla nas, ta
      > sytuacja była dla niego wstrzasem. Czy naprawde dzieci myślą, ze
      > rodzice żyja w celibacie? Jak sie w ogóle zachwać w takich
      > sytuacjach - tłumaczyć, czy poczekac aż sam dojdzie do siebie?
      • representation1 Chyba nie, bo 07.09.07, 23:11
        przed 16-tu laty seks francuski nie był tak dobrze znany jak to ma miejsce dziś,
        w IV RP. Prawdopodobnie, chcą ożywić swoje życie erotyczne i uniknąć nudy po
        tylu latach współżycia, stąd te nowinki. Tak więc, "obciąga" mu chyba dopiero ze
        dwa lata.

        repr
    • ciagciulaciag Zamykac, kurna, drzwi na klucz! 07.09.07, 19:47
      kamila1964 napisała:

      > Syn, 16 letni, 2 dni temu przyłapał mnie na miłości francuskiej z
      > mężem. Od tego momentu jest jakby "obrażony" i niemiły dla nas, ta
      > sytuacja była dla niego wstrzasem. Czy naprawde dzieci myślą, ze
      > rodzice żyja w celibacie? Jak sie w ogóle zachwać w takich
      > sytuacjach - tłumaczyć, czy poczekac aż sam dojdzie do siebie?
    • k0pytko Przyłap go jak wali konia 07.09.07, 20:53
      Niech se gó..arz nie myśli, że tylko on ma potrzeby w tym względzie.
    • jan_stereo ostrozniej n/t 07.09.07, 21:00
    • wirusx Może poproś o pomoc katechetę? 07.09.07, 21:04
      Jeśli dziecko chodzi na religię, to poproś katechetę, żeby mu
      wytłumaczył, co to seks, bo coś wygląda na to, że Ty wolisz go
      uprawiać niż o nim z dzieckiem porozmawiać, a co powinnaś zrobić
      już parą lat wcześniej! Katecheta, jako katolicki profesjonalista w
      sprawach grzesznego seksu czyli tego nie prowadzącego do
      prokreacji, wytłumaczy dziecku czym sie różni seks, np. oralny od
      niepokalanego poczęcia... Zastanawiam się tylko jak wytłumaczy
      dziecku głupotę rodziców...
    • koala_tralalala Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 21:10
      Zdecydowanie trzeba z synem porozmawiac. Weekend jest dobrym
      momentem, nie ma co zwlekac. Powinien pogadac z ojcem, nie z Toba.
      Jesli dla Twojego meza jest to spore wyzwanie, to przeciwiczcie
      rozmowe z toba w roli syna(majac 100% pewnosci, ze syn was nie
      uslyszy), zwlaszcza poczatek - wielokrotnie, zeby maz nie byl
      bardziej zawstydzony niz syn.

      W sumie chlopak moglby byc dumny, ze rodzice - dla niego jestescie
      bardzo wiekowi - maja jeszcze tyle werwy i milosci, zeby sie kochac
      po francusku... na starosc ;) Ja bym od tego wyszla, bo to
      swiadectwo trwalej milosci i silnego zwiazku jaki was laczy po
      wieloletnim malzenstwie, a milosc francuzka jest znakiem wielkiego
      oddania partnerow... A potem pewno mozna juz pogadac "klasycznie" o
      przechwalkach kolegow, o zabapieczeniach, o pornografii, etc. Moze
      syn opowie o swoich doswiadczeniach, obawach, przemysleniach?
      Fajnie, gdyby ojciec moglby zabrac syna na dluszy spacer w
      niedziele.

      Moze sie narazie od Was troche odsunie, bo rzeczywiscie mial prawo
      byc zaszokowany, badz wyrozumiala, nic na sile, za pare tygodni
      bedzie normalnie :)
      • koala_tralalala Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 23:58
        PS. Wazne tez jest zeby, ojciec mu powiedzial jak bardzo Ciebie
        kocha i jak bardzo SZANUJE, ze jestes dla niego nie tylko matka ale
        i przyjaciolka, i zona, no i kochanka. I ze jest mu wspaniale w
        takim zwiazku, bo to jest cale bogatwo i jednosc zarazem. Taka meska
        rozmowa...
    • floo77 a może to kojarzy mu się z pornosami które sciąga 07.09.07, 21:18
      z sieci czy ogląda gdzie indziej i musi przetrawić teraz info, że
      jego mama robi z tatą to co wyzywająco ubrane panie [czyt. dziwki] z
      panami w filmach, w necie, świerszczykach.

      chyba trzeba by porozmawiać, bo może dzieciak ma spaczone spojrzenie
      i miłość "francuska" może mu się kojarzyć tak jak napisałam wyżej.
      Więc - rozmawiać, rozmawiać.
      • maqoofka Re: a może to kojarzy mu się z pornosami które sc 08.09.07, 12:18
        no tak... na filmach są PANOWIE i dziwki... cóż za ciekawe podejście
        do sprawy...

        • floo77 nie moje podejście, ale obserwowane 08.09.07, 12:42
          tak sobie obserwuje czasem młodych ludzi i widzę jak upraszczają
          sprawę, a jak się czują niepewnie to sięgają do śmiechu i mocnych
          słów.
          Jak patrzy na porno 16latek? Jak patrzy potem na rodziców, których
          widzi w podobnej pozycji? Nie wiem jaki jest ten dzieciak z postu
          autorki wątku, gdybam sobie, upraszczając, piszę o pewnym
          wyobrażeniu, które może istnieć.

          Syn czy nie syn, to jednak zakłócenie, które wpływa na zachowanie.
          Jedynym wyjściem jest chyba rozmowa i unikanie takich sytuacji, albo
          zostawianie klucza w drzwiach, żeby on sam nie mógł otworzyć drzwi ;-
          ]
          • maqoofka Re: nie moje podejście, ale obserwowane 08.09.07, 17:56
            nie wiem, jak patrzy 16-latek na porno, ale jeśli nagość w domu jest czymś
            normalnym, to zapewne i szoku by nie było; ludzie, dla których ciało jest
            ciałem, a nie czymś wstydliwym (co jest skrajną głupotą), zazwyczaj potrafią też
            ze swoimi dziećmi rozmawiać o seksie; okazują sobie też w normalnych sytuacjach
            uczucia - przytulają się i całują; potomstwo - niemal w tym przypadku dorosłe
            wie więc, że sfera bardziej intymna też istnieje
      • skrzydlate Re: a może to kojarzy mu się z pornosami które sc 12.09.07, 12:52
        przyłapałam kiedyś moich starych, jakoś nie .. no nie wiem o co chodzi.. też
        miałam tyle lat, chyba matuśka zażartowała sobie z tej sytuacji potem... w końcu
        ... chyba była to normalne i chyba ze zdziwieniem, ale tak to potraktowałam, w
        końcu starzy tez ludzie

    • moniczkka21 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 21:33
      Nie dziwie sie synowi,ze sie teraz glupio czuje. Jestem duzo starsza
      i kiedys slyszalam przez drzwi jak rodzice sie kochaja i poczulam
      niesmak.
    • dzasti26 Współczuję 07.09.07, 22:14
      Współczuję, ale za błędy sie płaci - niestety trzeba panować nad swoimi
      popędami, albo zamykać się na klucz. Syn nie zapomni tego widoku do końca życia
      - to pewne. Złość (obrażenie) na was mu z czasem przejdzie ale zapomnieć nie
      zapomni.
      • Gość: nikt wazny Re: Współczuję IP: 195.47.201.* 14.09.07, 18:58
        ja tez troche lat juz mam i jak słysze jak moi rodzice "to robią" to
        poprostu włączam głosniej muzyke zeby ich nie słyszec i zeby im dac
        do zrozumienia ze nie są sami w domu (juz nie mowiąc o mnie a o
        rodzeństwie młodszym) zawsze skutkuje!

        tez nie cierpie tego słuchac a broń boze przypadkiem ogladac...
        fee
    • representation1 Bezbożny ten seks francuski 07.09.07, 22:32
      nic dziwnego, że dziecko było zaskoczone.
      Jak mama będzie je całować, zawsze pomyśli co ona miała wcześniej w buzi. Jakby
      było po bożemu, to dzieciak by się nie zszokował. Pozycja 69 wymaga zamkniętych
      drzwi.

      repr
      • upsik_u Re: Bezbożny ten seks francuski 07.09.07, 22:47
        he he, szesnastolatek to już nie dziecko, niestety :)
        a to tylko pozycja 69 wymaga zamknietych drzwi? inne nie? :) ja to
        nie wiem, niedoświadczona jestem :)
        • representation1 Zrozum, żę 07.09.07, 23:05
          w seksie francuskim cała uwaga skupia się na narządach, są wyeksponowane i
          łatwiej je zauważyć - zatem obciach jest większy. Podczas normalnej kopulacji
          narządy się łączą, no i nagie ciała zasłaniają się wzajemnie. Ale nie będę pisał
          więcej, bo jeszcze nie uśniesz, wszak jesteś niedoświadczona.

          repr
    • beta12 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 23:29
      Powiedz że mimo upływu lat lubicie być ze soba także w sferze seksualnejw
      powiedz że chciałabyś żeby miał żonę z ktorą dobrze by się czuł nawet po 70
      -siatce.Trochę humoru w tej sytuacji nie zaszkodzi.A 16 latek głupi w tych
      sprawach nie jest tylko czuje się zażenowany i trzeba tą sytuację
      rozluznić.Najgorzej chyba udawać greka.
      • paluszki78 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 10.09.07, 09:41
        He he he. Oral jest jeszcze do przełknięcia. Mogłoby być gorzej, gdyby rodzice
        zostali przyłapani w pozycji "na Greka". To dopiero byłby kanał..
    • switonemsi Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 23:32
      Popełniliście błąd. Dziecko ma prawo czuć się pokrzywdzone.
      • krajek-krajek Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 07.09.07, 23:56
        Jak czytam to forum to zastanawiam się w jakim ja świecie żyję. Tu chyba sami
        emeryci siedzą i małżeństwa co się pie*rzą od święta. Ten dzieciak zna pewnie
        więcej pozycji seksualnych niż ty ze swoim mężem zdążycie poznać przez całe
        życie. Za pewne sam uprawiał już seks, przypominam, że to typowy wiek inicjacji.
        Jeśli nie, to za pewne widział już z 1000 filmów porno i masturbował się 1000
        razy. Więc tu nie chodzi o rozmowy o seksie bo biedne dziecko nie wie skąd się
        biorą dzieci. Tylko poczuł zażenowanie widząc (prawdopodobnie) swoją matkę
        robiącą loda ojcu, ja też bym się tak poczuł, nie chciałbym nawet oglądać swoich
        znajomych jak uprawiają seks a co dopiero matki i ojca którzy mnie wychowali, to
        bardzo intymna scena.
        • koala_tralalala Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 10:25
          Wlasnie dlatego trzeba z mlodym szybko porozmawiac, ze cala wiedze o
          seksie czerpal z pronorafii, ew. gazet i od kolegow. A jak tam seks
          wyglada - wiadomo. Zamiast czulosci i bliskosci sa laski traktowane
          jak szmaty, przeznaczone do spelniana meskich fantazji.
    • representation1 Trzeba poczytać mu na dobranoc bajkę, np. 07.09.07, 23:47
      XIII księgę Pana Tadeusza.
      Tam jest wszystko wyjaśnione w pięknych słowach:

      "Od chwili, gdy ich ślubna przywiozła kareta
      Tadeusz myśl miał jedną - myśl ta to mineta
      (Sztuka wówczas na Litwie nikomu nie znana.
      Dziś już rozpowszechniona, ale źle widziana
      Przez strzegące cór swoich stateczne matrony
      I księży, którzy nieraz gromią ją z ambony).
      Tadeusz, co we Francji długie lata bawił
      Wielce się w używaniu sztuki onej wprawił,
      Niezmiernie lizać lubił, wyrażał mniemanie,
      Że mineta o wiele przewyższa je_banie,
      Bo kut_as zmysł dotyku jedynie posiada,
      Język zaś również smakiem prócz dotyku włada,
      Poza tym wszystkie zmysły za wyjątkiem słuchu
      Spełniają pewną rolę, kiedy język w ruchu.
      Na przykład podniebienie ... a i wzrok się raczy
      Tem, czego ślepy kut_as nie zobaczy."

      No i dalej:

      "Wnet tez świtać poczęło, Tadeusz zmęczony
      Jak na męża przystało, legł du_pą do żony.
      Kołdrę na grzbiet nacisnął, w jaja się podrapał,
      Twarz do ściany odwrócił i mocno zachrapał.
      Ale Zosieńka nie śpi, leży na posłaniu,
      Oczęta ma otwarte, nie myśli o spaniu.
      Przedtem dziewicą będąc, tak bardzo się bała,
      Lecz teraz gdy przywykła to by jeszcze chciała,
      Chce obudzić małżonka, lecz Tadeusz chrapie,
      Tuli się więc do niego, za kut_asa łapie,
      Do góry go uniosła, i do buzi wzięła,
      I chociaż nie wprawiona, przecież się nie dławi
      Obudził się Tadeusz i ze śmiechem prawi:
      Mówił kapitan Rykow: "toć powiadam pięknie,
      Baby chu_jem nie straszcie, bo się nie przelęknie"

      Prawda, że piękne ?

      Gdyby dzieci przerabiały w szkole pełnego Pana Tadeusza, nie byłoby takich
      sytuacji zaskoczenia.
      No, ale pod rządami PiS i Rydzyka nie ma szans na lepszy kanon lektur.

      repr
      • krajek-krajek Re: Trzeba poczytać mu na dobranoc bajkę, np. 07.09.07, 23:56


        Jak czytam to forum to zastanawiam się w jakim ja świecie żyję. Tu chyba sami
        emeryci siedzą i małżeństwa co się pie*rzą od święta. Ten dzieciak zna pewnie
        więcej pozycji seksualnych niż ty ze swoim mężem zdążycie poznać przez całe
        życie. Za pewne sam uprawiał już seks, przypominam, że to typowy wiek inicjacji.
        Jeśli nie, to za pewne widział już z 1000 filmów porno i masturbował się 1000
        razy. Więc tu nie chodzi o rozmowy o seksie bo biedne dziecko nie wie skąd się
        biorą dzieci. Tylko poczuł zażenowanie widząc (prawdopodobnie) swoją matkę
        robiącą loda ojcu, ja też bym się tak poczuł, nie chciałbym nawet oglądać swoich
        znajomych jak uprawiają seks a co dopiero matki i ojca którzy mnie wychowali, to
        bardzo intymna scena.
        • representation1 Ty to masz zdrowie 08.09.07, 00:06
          > za pewne sam uprawiał już seks, przypominam,
          > że to typowy wiek inicjacji. Jeśli nie, to za pewne
          > widział już z 1000 filmów porno i masturbował się 1000 razy.

          bo chyba piszesz z własnego doświadczenia. Jaka ta dzisiejsza młodzież
          rozrzutna. 1000% normy.

          repr
          • krzynia.c To zależy czy było z połykiem czy bez 08.09.07, 06:08
    • proces7 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 10:05
      bahmat napisał:

      > weź się kiszko za edukację dziecka

      Co naskakujesz na kobietę, moherze jeden? Przecież widzisz, że ma problem. To
      już jest post factum, ona chce wiedzieć co teraz ma zrobić, a nie słuchać Twoich
      kazań.
      Kamilo, po prostu porozmawiaj, wyjaśnij, że to z miłości, że przecież dzięki
      temu on sam się urodził.
      Oczywiście nie mów mu, że został poczęty poprzez miłość francuską, bo się załamie!
      Zresztą, jak on ma 16 lat, to myślę, że jeśli nie już, to niebawem sam zacznie
      robić to samo co Ty, wtedy pojmie jaka to frajda.
      • slandal Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 16:36
        proces7 napisał:

        > Kamilo, po prostu porozmawiaj, wyjaśnij, że to z miłości, że przecież dzięki
        > temu on sam się urodził.

        Uuuu... a nie wybił jej przy tym zębów xD?
    • faiga_danielak a jeszcze lepiej zaprosić go z koleżanką i nauczyć 08.09.07, 10:29
      obsługi koleżanki.
    • naprawdetrzezwy Wszedł w niewłaściwej chwili do zamkniętej sypialn 08.09.07, 13:09
      ni? No to ma chłopak nauczkę, by pukać i czekać na zezwolenie.

      Inna sprawa, że przez 16 lat nie zdołałaś nauczyć syna tego elementarnego zachowania.

      Ad rem: w takich sytuacjach należy zamykać drzwi.
      (i to też przekaż dziecku, że najbezpieczniej zachodzi się w ciążę, gdy nikt nie wchodzi z nienacka do pokoju...)
      • 328i Jakbys był naprawde trzeźwy, 08.09.07, 14:27
        to byś doczytał, że rzecz miała miejsce w kuchni
        • naprawdetrzezwy Debile zawsze czepiają się mego pseudonimu. A ty d 08.09.07, 19:23
          laczego się go czepiasz?
          ;>

          I nie bredź - nie napisała gdzie robiła/czy jej robiono minetę.
          Zacytować ci treść jej wypowiedzi?
          ;>>>

          (tak, nie interesuje mnie nic poza tym, co napisała inicjując wątek - mogła od razu napisać tam wszystko, co istotne)
          • 328i Re: Debile zawsze czepiają się mego pseudonimu... 09.09.07, 19:17
            sam jestes debil, eot
    • 328i Mój kolega w wieku 23 lat spytał mnie, 08.09.07, 14:36
      czy to możliwe, że jego starzy "ze sobą spią"... Jak widac dzieci w różnym wieku
      maja tendencje do zaprzeczania faktowi, ze rodzice moga uprawiac seks.
      Moim zdaniem mu przejdzie... A ze temat byl u was widocznie tabu, to teraz
      macie... Zawsze mozecie przejsc do lekkiej kontry, obracajac temat w zart i
      pytajac co tam u niego... moze sie znobilituje, wasze relacje wejda na troche
      doroslejszy poziom ;) Chyba, ze hodujecie sobie wyplosza, ktory o seksie niet,
      nie w przyszlych 10 latach.
    • anew3 Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 15:39
      Syn o seksie wie juz wszystko, to pewne ale.............zastac
      swoich rodzicow w takiej sytuacji a wiedziec, ze to robia to
      zupelnie co innego.Jest mu po prostu glupio i to wszystko.Jak ty bys
      sie czula gdybys zobaczyla w takiej sytuacji swoich rodzicow? lub
      swojego syna? Gdyby mnie to sie przydarzylo, po prostu
      powiedzialabym przepraszam , wyszla i pozniej zachowywala sie jak
      gdyby nic sie nie stalo.
      • psychoguru Tak, ale.... 08.09.07, 16:12
        anew3 napisała:

        > Syn o seksie wie juz wszystko, to pewne
        ale.............zastac
        > swoich rodzicow w takiej sytuacji a wiedziec, ze to
        robia to
        > zupelnie co innego.Jest mu po prostu glupio i to
        wszystko.Jak ty bys
        > sie czula gdybys zobaczyla w takiej sytuacji swoich
        rodzicow? lub
        > swojego syna? Gdyby mnie to sie przydarzylo, po
        prostu
        > powiedzialabym przepraszam , wyszla i pozniej
        zachowywala sie jak
        > gdyby nic sie nie stalo.

        ...juz kilka razy bylo podkreslane w tym watku ze nie
        jest to calkiem standartowy przypadek. Chodzi o to ze
        nie byl to seks pod pierzyna tylko mama robila lody.
        Chlopiec w tym wieku oczywiscie ogladal pornoski i
        swierszczyki, wie ile kosztuja lody u dziewczyn z
        ulicy a koledzy mogli opowiadac o swoich przygodach w
        tym zakresie z latwymi kolezankami. Istnieje wiec
        mozliwosc utrwalenia sie urazu w wyniku konfliktu
        "lody robia kobiety lekkich obyczajow" i "mama TEZ to
        robi!!!" co moze utrwalic uraz na przyklad w
        postaci "wszystkie kobiety to curvy". Dlatego dobrze
        byloby nawiazac z synem komunikacje na ten temat.
        • m-a-g-a Re: Tak, ale.... 08.09.07, 20:20
          >"koledzy mogli opowiadac o swoich przygodach w
          > tym zakresie z latwymi kolezankami."

          Taaak, z "łatwymi koleżankami". Rozumiem, że jeśli dziewczęta mają seks, to są
          łatwe? A może to ci koledzy są łatwi?

          Ale z Ciebie "psychoguru"... Żałosne.
          • psychoguru Re: Tak, ale.... 08.09.07, 22:09
            m-a-g-a napisała:

            > >"koledzy mogli opowiadac o swoich przygodach w
            > > tym zakresie z latwymi kolezankami."
            > Taaak, z "łatwymi koleżankami". Rozumiem, że jeśli
            dziewczęta mają seks, to są
            > łatwe? A może to ci koledzy są łatwi?
            > Ale z Ciebie "psychoguru"... Żałosne.

            Twoje oburzenie byloby sluszne gdyby tu chodzilo o
            ponizanie kobiet. Tak nie jest: widocznie nie znasz
            opowiesci z kregow 16-letnich chlopakow. A sa one
            mniej wiecej takie ze z taka Zochą czy Gochą wystarczy
            sie umowic do kina i na lody a one chetnie lodem sie
            odwdziecza, a Bacha czy Ewka nawet na caluska nie
            pozwalaja. W tym sensie mowa byla o "latwych"
            dziewczynach.
          • tooz Re: Tak, ale.... 11.09.07, 23:45
            Tak tak... z tym ze wez pod uwage ze przedstawiony przez ciebie wniosek jest typowy dla osob z odrobina "oleju w glowie", a dzieciak ma 16 lat - bardzo mozliwe ze taka argumentacja ulozy mu sie w glowie...
        • allegretta Re: Tak, ale.... 08.10.07, 11:48
          ...juz kilka razy bylo podkreslane w tym watku ze nie
          jest to calkiem standartowy przypadek. Chodzi o to ze
          nie byl to seks pod pierzyna tylko mama robila lody.

          zalezy co dla kogo jest standartowe :)
        • croyance Re: Tak, ale.... 08.10.07, 20:07
          O Swieta Mario, czy wyscie wszyscy poszaleli. Przeciez to normalna
          sytuacja. Juz tak jest, ze mieszkajacy ze soba ludzie czesto lapia
          sie w roznych niespecjalnie odpowiednich sytuacjach; a to ktos komus
          wejdzie do lazienki, a to ktos kogos na kibelku zobaczy, a to jakas
          panna podpaske zostawi na wierzchu, albo ktos zostanie przylapany
          nago, czy tez wlasnie podczas seksu lub masturbacji. Mowi sie po
          prostu 'ups, przepraszam'i wychodzi - i tyle, i po sprawie. O czym
          tu dyskutowac?
    • zx22aw sex matki jest dla syna zawsze tabu 08.09.07, 16:08
      wiec nie ma sie co dziwic takiej reakcji, to zupelnie co innego niz gdyby
      zobaczyl sex ciotki z wujkiem.
      co z tym zrobic? zamiast pytac ludzi i zbierac przypadkowe odpowiedzi na
      zasadzie audiotele zaptałbym na twoim miejscu o to fachowego psychologa, lub
      nawet seksuologa. obecnie za niewielką opłatą można od psychologów odpowiedzi na
      rozne pytania i konsultacje przeprowadzic takze przez internet, aby ich znalesc
      wystaczy uzyc google.
    • dzika.mrowka Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 18:30
      a wystarczylo nauczyc dziecko pukac...
      ale pewnie sami tez wchodzicie do jego pokoju bez pukania, to co sie dziwic
      • sankanda Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 22:38
        w kuchni bylo, na drzwiach lodowki... nie bylo w co zapukac
    • majorlux Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 08.09.07, 22:59
      niektórzy to brednie pisza ,że aż strach na pewno chłopak zapamięta
      ten widok jednak nie dramatyzujmy -męska rozmowa w sprzyjających
      okolicznościach powinna wystarczyć za jakiś czas chłopak się będzie
      z tego śmiał
    • zarat.hustra Ojciec powinien pojsc z nim na piwo i porozmaiwac 08.09.07, 23:17
      Pojsc z nim na spacer, na piwo, i porozmawiac w 4 oczy. To duzy chlopak - zrozumie.
    • gregor100 Edyp 09.09.07, 09:58
      Chłopaczyna ma problem i szoku doznał.Przaecież w tym wieku w jego
      organiźmie kraży testosteronu tyle ze deske z śekiem by wyrypał a
      tymczasem mamuśka pokazała coś co heh niestety trzeba będzie i synka
      obsłużyć albo go jak najszybciej upic i do pipshowu zaprowadzić -
      lekarstwem na mocne doznania są inne jeszcze mocniejsze
    • fijore Re: Jak postępować, gdy dziecko przyłapie na seks 09.09.07, 11:24
      Mysle, ze standardowo czlowiek nie ma skryptu postepowania na takie
      okazje, wie jak sie zachowac w wielu sytuacjach przez ich
      doswiadczanie, a tu nagle... pustka w głowie... Syn nie jest
      obrazony, jest wstrzasniety, byc moze caly czas mysli tylko o tym,
      co zobaczyl. Nie potrafi sobie poradzic z tym inaczej, niz przez
      unikanie was, takze przez bycie niemiłym, odtrąca was w ten sposob.
      Opcja pt'przeczekamy bez slowa' to najgorsze wyjscie, mysle, ze jak
      najszybciej porozmawiajcie z nim, nie wiem, czy razem czy osobno,
      chyba musicie to wyczuc, z kim byłoby jemu łatwiej. Jak juz
      podpowiadali inni sa rozne sposoby, mozna z humorem, mozna na
      powaznie. Mam wrazenie, ze niestety specyfika polska taka jest, ze
      tylko 'dziwki tak robia', a teraz on widzi, ze jego matka tez i jak
      to ze soba pogodzic? Poziom wiedzy i kultury w naszym spoleczenstwie
      nie jest wysoki w tym temacie, a szkoda. Wydaje mi sie, ze to było
      dla niego najwiekszym szokiem, że jego matka to robi, bo dziewczyne
      z filmu mozna traktowac przedmiotowo, wlasna matke trudniej...
      Mysle, ze mozecie przez te rozmowe, dac mu szanse na szczesliwe
      zycie seksualne, wolne od poczucia winy, zeby mogl w lozku z kochana
      osoba robic wszystko, czego oboje beda chcieli i nie mial wyrzutow
      sumienia, ze to'nie po bozemu', albo, ze w tym wieku juz nie
      wypada...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka