elfi13
05.09.07, 16:04
Nie sądziłam iż tak trudno pogodzić się ze stratą dziecka...choć nie miało
jeszcze nóżek..noska....kochałam je w sobie....kochałam już ten malutki
zalążek...
A teraz...mam pustkę...poczucie winy....ból....
Wiem że wiele osób znajdowało się w podobnej sytuacji...tylko jak...na nowo
spojrzeć w oczy przyszłości...jak zacząć ją kreować...???
:(
Eve