szarylemur
09.10.07, 19:02
nie znosze hiszpanskich dzieci.wychowane bez ograniczen, wolne i
szczesliwe rosna na usmiechnietych nieco dziecinnych doroslych. w
moiedzyczasie przechodza okres nastoletni w ktorym porozumiewaja sie
krzykiem. mam ochote je powystrzelac. ale i tak wole to niz spokoj
polnocnej europy.
pozdrawiam!