Dodaj do ulubionych

Co jest z higiena psychiczna narodu polskiego?

IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.03, 12:58

Dlugo sie nad tym zastanawialem czy to pytanie tu postawic, ale problem jest
dla mnie bardzo powazny, wiec umieczam go na lamach tego forum. Prosze nie
traktowac mojej wypowiedzi jako obrazliwej albo prowokujacej bo jestem od
tego zamiaru jak nabardzej oddalony.

Niewiem moze to subiktywne odczucie, ale jak porownuje polakow do
przedstawicieli innych narodowosci, to odnosze niestety w bardzo wielu
przypadkach takie wrazenie ze z higiena psychiczna narodu polskiego jest cos
nie tak? Szczegolnie wstydze sie za niektore filmy polskie pokazywane gdzies
za granica, gdie czeso polscy aktorzy wydaja sie miec powazne klopoty
psychiczne.

Sam jestem Polakiem, duzo podrozowalem, mieszkam juz 14 lat za grania i
poznalem wiele innych kultur i ich przedstawicieli i stwiedzilem niestety z
ubolewaniem serca ze z psychika moich rodakow jenak jest cos nie tak. W
pewnym momecie zaczelo mnie to juz nawet niepokoic ze z duzym zatroskaniem
patrze na kazda nowa kompromitacja rodaka gdzies poza granicami kraju.
Musze przyznac ze czasami to wstydze sie juz nawet do tego przyznawac ze
jestem Polakiem. Czy jestem odosobniony w moich doswiadczeniach. Prosze tylko
o uczciwe i powazne refleksje, albo moze nawet ewentualne porady.


pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • senin Re: Co jest z higiena psychiczna narodu polskiego 18.07.03, 13:05
      Gość portalu: Gość portalu: Gość portalu: Zatroskany napisał(a):

      .
      >
      > Sam jestem Polakiem, duzo podrozowalem, mieszkam juz 14 lat za grania i
      > poznalem wiele innych kultur i ich przedstawicieli i stwiedzilem niestety z
      > ubolewaniem serca ze z psychika moich rodakow jenak jest cos nie tak.


      Tzn nie jak??? konkreatnie, bez ogolnikow...

      wczesniej pisales:
      > Niewiem moze to subiktywne odczucie, ale jak porownuje polakow do
      > przedstawicieli innych narodowosci,

      porownywanie jest "psychologicznie" niewlasciwe - jest zaburzeniem samym w
      sobie. Takim tez jest poczucie wstydu i winy ZA INNYCH.

      Wyglada raczej na to, ze to cos nie tak z Twoja psychika, kolego...


      to odnosze niestety w bardzo wielu
      > przypadkach takie wrazenie ze z higiena psychiczna narodu polskiego jest cos
      > nie tak? Szczegolnie wstydze sie za niektore filmy polskie pokazywane gdzies
      > za granica, gdie czeso polscy aktorzy wydaja sie miec powazne klopoty
      > psychiczne

      ozdrawiam
      • Gość: jar Re: Co jest z higiena psychiczna narodu polskiego IP: 195.136.33.* 18.07.03, 13:22
        > > ubolewaniem serca ze z psychika moich rodakow jenak jest cos nie tak.
        >
        > Tzn nie jak??? konkreatnie, bez ogolnikow...

        no wlasnie?.. skad te pomysly? jakies przyklady? tylko nie wyjatki

        > Wyglada raczej na to, ze to cos nie tak z Twoja psychika, kolego...

        to po prostu refleksja byla:)

        > Szczegolnie wstydze sie za niektore filmy polskie pokazywane gdzi
        > es za granica, gdie czeso polscy aktorzy wydaja sie miec powazne klopoty
        > psychiczne

        hahaha... no bo to takie srodowisko na calym swiecie... ale stac ich na lekarzy

    • alfika Re: Co jest z higiena psychiczna narodu polskiego 18.07.03, 13:10
      Na początek obiecaj, że nie masz na imię Witold.
      • senin Re: Co jest z higiena psychiczna narodu polskiego 18.07.03, 13:18
        alfika napisała:

        > Na początek obiecaj, że nie masz na imię Witold.


        SIC!!!



        >
        • Gość: Malwina wstyd ? IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 18.07.03, 13:47
          za siebie ewentualnie
      • Gość: stary Re: Co jest z higiena psychiczna narodu polskiego IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 18.07.03, 14:50
        alfika napisała:

        > Na początek obiecaj, że nie masz na imię Witold.
        >

        A jakie imiona są dopuszczalne?:P
    • Gość: meee:) cholibka! wydało się ;))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 14:28
      jestesmy bandą psycholi...
      hmmmm
      a jak ktos 14 lat mieszka poza PsycholLandem, to juz jest OK na głowie?
      no i: konkrety, konkrety, Kolego.
      Proszę uprzejmie z ogólnikami precz! ;)
      • Gość: jar Re: cholibka! wydało się ;))) IP: 195.136.33.* 18.07.03, 14:40
        > a jak ktos 14 lat mieszka poza PsycholLandem, to juz jest OK na głowie?

        oczywiscie, ze tak, 14 lat w szpi.... na obczyznie, wyrabia ostrosc osadu i
        zdrowe podejscie...;)
        • saana nie modujcie mnie 18.07.03, 16:01
          ale jak przyjechalam do Skandynawii to pierwsze wrazenie jakie mialam 'ale to
          jest zdrowe psychicznie spoleczenstwo'.
          Cholernie im zazdroscilam ,ze w szkole nikt nie wrzeszcal pacanie nikim nie
          zostaniesz, za to nauczyciel zachecal do rozwijania sie.
          Zazdroszcze im braku kompleksow. Psychicznego spokoju ducha.
          Niektorych popapranych problemow przyjaciol z Polski oni nie rozumieja. Jestes
          gejem to fajnie, Lesbijka tez ok. chcesz miec dzieci prosze bardzo. Masz
          problem alkoholowy idz do lekarza. Co prawda im dluzej mieszkam tym wiecej
          barw, i problemow ale dopiero tutaj spotkalam taka ilosc fajnych malzenstw
          rodzicow ludzi z ktorymi pracuje. W Polsce zazwyczaj albo sa rozwiedzeni albo
          sie nie trawia. Takie przynajmniej znam malzenstwa okolo 50 -60 lat.
          Inny przyklad jeden z facetow z ktorymi pracuje zostawil swoja zone dla
          mlodszej, naprawde z duzym niesmakiem bylo to przyjete.

          inne jakies problemy itd to nie przenosi tego na nasz zwiazek.
          Nie przenosi tego na mnie. Jest jakos milo i sympatycznie.
          I na koniec czasem mam wrazenie ,ze w Polsce wypada pokazywac czulosc tylko
          jak sie jest mlodym potem sieje to zgorszenie. Wiec lubie tutaj
          wpatrzec na starsze pary ,ktore trzymaja sie za reke, na 40 i wiecej -latkow
          calujacych sie. Na objawy milosci.
          • Gość: Malwina Re: nie modujcie mnie IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 18.07.03, 16:06
            wiem i czasem zazdroszcze
            ale z drugiej strony jak to sie dzieje ze taki wysoki procent samobojstw ?
            chyba 1 miejsce w europie...
            • saana Re: nie modujcie mnie 18.07.03, 16:16
              Gość portalu: Malwina napisał(a):

              > wiem i czasem zazdroszcze
              > ale z drugiej strony jak to sie dzieje ze taki wysoki procent samobojstw ?
              > chyba 1 miejsce w europie...
              nie wiem jak to sie rozklada na miesiace w roku. Ale zima naprawde mozna
              dostac swira nie widzac np. kilka tygodni slonca to w srodkowej Szwecji- tak
              bylo w te dluga zime. 3 godziny szarowki i zero slonca przez dluzej niz 3 tyg.
              pod rzad.
              Na polnocy chyba jest jeszcze gorzej.Poludnie tez ma kiepska zime wieje i tez
              szaro.
              Nie zdziwilabym sie gdyby w zime bylo kupe tych samobojstw To tak jak Mistral.
              • Gość: Malwina Re: nie modujcie mnie IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 18.07.03, 16:22
                tak myslalam tez ze to z powodu zimy - brak swiatla=depresja
                (kiedy mi szweda wyslesz ?)
                • saana Re: nie modujcie mnie 18.07.03, 16:31
                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                  > tak myslalam tez ze to z powodu zimy - brak swiatla=depresja
                  > (kiedy mi szweda wyslesz ?)
                  przygrzalo mi troche ostatnio ,wiec moje wysilki teraz skierowane sa na
                  przetrwanie. Ale zrobi sie troche chlodniej i te lepsze sztuki wroca z wakacji,
                  bee wysylac. Uwazaj paczka moze byc dluga;-)
            • saana Re: nie modujcie mnie- Malwina 18.07.03, 16:29
              jezdzac do Polski mam okazje na wysluchanie wszytskich problemow, nie wiem czy
              wszytscy maja problemy ale czuje sie czasem jak kibel do wrzucania -dobrze ze
              jest odplyw. No w kazdym razie jak sie naslucham to mam wrazenie, ze cos jest
              nie tak z tym spoleczenstwem a przynajmniej z tymi ktorych slucham.
              Chociazby relacje miedzy ludzkie. Zamiast ulatwiac mam wrazenie ze wszyscy
              upieraja sie jak zrobic sie bardziej nieszeczesliwymi. np mam kolezanke
              rozwodke ktora jest zakochana na zaboj w facecie. ten idzie z nia do lozka a
              potem chyba lezy plackiem w kosciele. Bo w jego wartosciach rozwodka i seks to
              zle rzeczy. Nawet nie wiem czy ten facet potrafi dojrzec samego siebie i swoje
              uczucia. No ale to skrajnosc. Wogole zaryzykowalabym stwierdzenie ,ze kosciol
              robi strasznie duzo zlego.
          • saana Re: nie modujcie mnie 18.07.03, 16:12
            zjadlo mi kawalek.
            napisalam ,ze podoba mi sie swiazek z facetem stad. Bo nawet jezeli ma jakies
            problemy to nie przenosi tego na nasz zwiazek, czy na mnie.
            Wogole wydaje mi sie ze nie slyszalam ,zeby rodzice przenosili problemy na
            swoje dzieci.
            Oczywiscie pomijajac alkoholizm. Ten jest calkiem sporym problemem. Spotykam
            wiec ludzi ktorzy mowia ze nie pija bo ich rodzice maja problem z alkoholem.
            Pierwszy raz bylam zaskoczona takim oswiadczeniem w Polsce zazwyczaj to sie
            ukrywa.No ale nie bede wybielac podobno in dalej w las tym wiecej drzew.
    • Gość: Imagine do Zatroskanego IP: *.unl.edu 18.07.03, 15:44
      Panie Zatroskany, pokaz mi pan narod, ktory wie czym jest higiena psychiczna.
      Ja tez jestem juz kupe lat za granicami i stwierdzam jedno: w niczym nie
      jestesmy gorsi ani lepsi od innych nacji. Chodzi mi tu o swego rodzaju
      wypadkowa. Powiem nawet wiecej: jestesmy tak samo glupi jak inne narody.
      Higiena psychiczna Panie Zatroskany jest czyms co najwyzej moze dotyczyc
      jednostek i ich wlasnej pracy nad soba. Przyjrzyj sie Pan malzenstwom, ktore
      w swym skladzie maja dwie osoby. Widzisz Pan konflikt ? Teraz przemnoz to Pan
      przez miliony i miliardy par i co Pan otrzymasz ? Miliardy problemow
      wynikajacych z braku higieny jednostek. I obojetne czy "czuje" w swej krwi
      polskosc, wegierskosc, amerykanskosc czy filipinskosc, moje problemy sa tej
      samej natury. Ich manifestacja moze roznic sie pomiedzy nacjami, ale problemy
      istnieja bez wzgledu na to, czy je widzimy czy nie. Polakow w Austrii mozna
      czesciej spotkac zawianych na ulicy ale ... ta mala Austria, ze swymi 7,5
      milionami mieszkancow ma 500 tysiecy alkoholikow !!! Kto by sie spodziewal ? A
      jednak. Chodzac po ulicach nie ujrzysz pijanego. Wejdz jednak do domow
      (spedzilem tam 4 lata, nie w obozie, ale miedzy zywymi ludzmi)
      a zobaczysz zjawisko pt. spiegelalkoholiker. W regionie w ktorym mieszkalem
      (okolice Grazu) ludzie umieraja jak muchy na raka watroby, trzustki itp.
      Cos tu nie tak z ich higiena psychiczna jesli nie potrafia sie obejsc bez
      miszunga, ktorego nie odmawiaja nigdy i nikomu, czyz nie tak Panie Zatroskany ?
      Zacznij Pan cwiczy joge taoistyczna i zacznij od siebie zmiany.
      Pozdr, Imagine.
    • szewczyk_dratewka Re: Co jest z higiena psychiczna narodu polskiego 18.07.03, 16:08
      ha, inni twierdzą, że polacy są zdrowsi, bo potrafią się śmiać z siebie
      częściej niz inni. mimo tego bagażu historycznego...

      dlatego zmieniam sie don chichota i idę wiatrakiem walczyć z upałem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka