ila251
15.11.07, 20:53
Niektorzy ludzie tak maja (w tym ja), ze patrzac na siebie w lustrze podobaja
sie sobie. A gdy patrza na siebie na zdjeciu, to uwazaja ze wygladaja kiepsko.
Czy ktos mi moze wytlumaczyc, dlaczego tak sie dzieje? Dlaczego w lustrze
postrzegamy sie inaczej? Co ta ten temat mowi psychologia? W moim przypadku
jest to skrajne niemal. W lusterku bardzo sie sobie podobam, a na swoje
zdjecia nie moge nawet patrzec.