Energia drzew

04.08.03, 11:43
Czy ktoś z Was próbował „przytulać się” do drzew? Mam problemy i chciałabym
sobie pomóc. Po lekturze książki „Uzdrawiające energie drzew” poszłam do
pobliskiego lasu i... zaczęłam się bać. Po prostu boje się, że ktoś mnie
napadnie. W parku może byłoby bezpieczniej, ale boje się śmieszności – kto to
widział siedzieć i medytować pod drzewem?
Pozdrawiam,
Tao
    • Gość: Malwina Re: Energia drzew IP: *.d1.club-internet.fr 04.08.03, 11:49
      zacznij od olewania ludzi i tego co pomysla powiedza
      bedzie ci tak lzej ze juz nawet sie do tych drzew nie poprzytulasz
      (nie lepiej do czlowieka ?)
      • tao Re: Energia drzew 04.08.03, 12:09
        Kiedy to chyba właśnie jest mój problem, a drzewka mają mi pomóc w pokochaniu
        siebie i kółko się zamyka.
        • Gość: jar Re: Energia drzew IP: 195.136.33.* 04.08.03, 12:20
          jezeli jest tutaj problem przed ludzmi aby poprzytulac sie do drzew, to moze
          juz lepiej ten lek przed czlowiekiem pokonywac nie od oswajania sie z drzewami
          a od razu z ludzmi?... nie wiem jak drzewo moze dodac sily do pokonania leku
          przed kims,a na pewno staniecie naprzeciw innego czlowieka moze to zrobic

          > Kiedy to chyba właśnie jest mój problem, a drzewka mają mi pomóc w pokochaniu
          > siebie i kółko się zamyka.
          • tao Re: Energia drzew 04.08.03, 13:01
            Ze mną nie jest aż tak źle, że uciekam na widok człowieka ;)
            Kontakt z drzewami ma mi pomóc w odnalezieniu jedności z otaczającym światem.
            Jestem zbyt krytyczna w stosunku do siebie, a gdyby pozbycie się tego polegało
            tylko na "chceniu", to już dawno bym sobie z tym poradziła.
            • Gość: jar Re: Energia drzew IP: 195.136.33.* 04.08.03, 13:05
              > Kontakt z drzewami ma mi pomóc w odnalezieniu jedności z otaczającym światem.

              aaa.. mistycyzm...a to nie wiem, zwykle zasypiam medytujac, moze za duzo
              piwa????


              >Jestem zbyt krytyczna w stosunku do siebie,

              chliip, to tak jak ja:(((
    • szewczyk_dratewka Re: Energia drzew 04.08.03, 11:50
      Podpowiem (bez cienia złośliwości)
      - Imagine
    • Gość: jar Re: Energia drzew IP: 195.136.33.* 04.08.03, 12:08
      wazna sprawa, uwazaj na mrowki ;)
    • cossa Re: Energia drzew 04.08.03, 13:18
      mozna sprobowac polazic troche po lesie
      zorientowac sie czy czesto "napadaja"
      po prostu oswoic sie z miejscem
      a pozniej sprobowac sie przytulic ;)

      "Kontakt z drzewami ma mi pomóc w odnalezieniu jedności z
      otaczającym światem.
      Jestem zbyt krytyczna w stosunku do siebie"
      wydaje mi sie, ze gdy sie przelamiesz i przytulisz sie do
      drzewa - "zbyt krytyczna" zniknie. juz na wstepie jakbys
      sie blokowala, a masz sie przeciez otworzyc:)

      swoja droga mozna polozyc sie rowniez na trawie. mozna
      tez obserwowac ptaki, niebo, mrowki, stac sie czescia
      wiatru. to tez zbliza i pozwala odnalesc jednosc z
      otaczajacym swiatem.

      jednak chcialabym zapytac jeszcze - co chcesz osignac?
      czym jest dla Ciebie ja jednosc? po co Ci ona?

      pozdrawiam poszukiwaczke:)
      cossa
      • tao Re: Energia drzew 04.08.03, 13:57
        Dzieki za pytania wyciągające. Tak na samym końcu jest chyba pytanie: "Skąd
        przychodzimy? Dokąd idziemy?” A po drodze: czy mam prawo do szczęścia? Brzmi
        okropnie, ale wiem, że Ciebie nie sposób zdołować, dlatego pozwalam sobie na
        szczerość.
        Pozdrawiam,
        Tao
        • cossa Re: Energia drzew 04.08.03, 16:43
          chyba nie bardzo rozumiem.. ? mozna innymi slowy?:)

          pozdrawiam
          cossa

          tao napisała:

          > Dzieki za pytania wyciągające. Tak na samym końcu jest
          chyba pytanie: "Skąd
          > przychodzimy? Dokąd idziemy?” A po drodze: czy mam
          prawo do szczęścia? Br
          > zmi
          > okropnie, ale wiem, że Ciebie nie sposób zdołować,
          dlatego pozwalam sobie na
          > szczerość.
          > Pozdrawiam,
          > Tao
          >
          • tao Re: Energia drzew 05.08.03, 11:08
            Przepraszam, za dużo chcę powiedzieć w kilku zdaniach i potem tak enigmatycznie
            to brzmi.
            Kiedy mówię, też używam niewielu słów, bo wydaje mi się, że jak od razu nie
            powiem tego najważniejszego, to rozmówca przestanie mnie słuchać.
            Pytasz, co chcę osiągnąć, myślę, że dla mnie ważny jest spokój i przekonanie,
            że jest się na właściwym miejscu, że wszystko co nam się przydarza jest dobre.
            W przyrodzie właśnie tak jest, tam nawet śmierć ma swoje miejsce. Widzisz i
            zrobiło się mroczno, chciałabym jednak, żeby moje zagubienie nie udzieliło się
            Tobie. Wolimy przecież przebywać w towarzystwie „pięknych, zdrowych i bogatych”
            niż tych drugich. Z Tobą miło się rozmawia, bo masz w sobie radość. Ty już
            znalazłaś to, czego inni muszą szukać.

            Pozdrawiam,
            Tao
    • petro5 Re: Energia drzew 04.08.03, 14:44
      Tao to na prawdę działa . Cytuję artykuł znaleziony kiedyś w Internecie.
      LECZNICZA SIŁA DRZEW
      Drzewa emanują zdrową energię i działają równie skutecznie, jak
      bioenergoterapeuci. Są to dość powszechne twierdzenia zwolenników tzw.
      naturalnej medycyny.
      Pole energetyczne zdrowych drzew w nie skażonym środowisku ma potencjał ujemny.
      Działa ono korzystnie na ludzi chorych i zestresowanych. Energia drzew jest
      silna, może przyczynić się do poprawy stanu zdrowia. Zwolennicy "drzewo-
      terapii" dodają jednak, że sam spacer po lesie nie wystarczy. Trzeba się
      nauczyć korzystać z jego dobrodziejstw. Wybrać odpowiednie gatunki drzew,
      dotykać ich odkrytymi częściami ciała - najlepiej czołem, dłońmi, bosymi
      stopami i plecami. Codzienne kontakty z drzewem dają odpowiednie rezultaty.
      Taka swoista kuracja powinna trwać co najmniej 2 tygodnie, a każdorazowy
      kontakt z drzewem - 20-30 min. Trzeba pamiętać, że nie wszystkie gatunki drzew
      zalicza się do tzw. zdrowych.
      Źle działają na człowieka: topola, wiąz i osika. Natomiast do "dobrych" drzew
      zalicza się, m.in.: dąb, brzozę, kasztan i lipę.
      BRZOZA Neutralizuje szkodliwe promieniowanie. Wskazane jest trzymanie żywych
      gałązek brzozy w pokoju, gdzie znajduje się telewizor. BUK Tworzy najsilniejsze
      pole energetyczne. Emituje on energię nawet na odległość ponad 10 m.
      Przechadzki po bukowym lesie poprawiają krążenie i niwelują stresy. DĄB
      Poprawia krążenie krwi, przywraca energię życiową. Polecany bywa zwłaszcza
      rekonwalescentom, bo wyraźnie wzmacnia organizm.JODŁA Pomaga w nabraniu
      pozytywnego stosunku do otoczenia i życia. KASZTAN Przynosi dobre samopoczucie,
      oddala niepokoje.LIPA Wprowadza równowagę wewnętrzną, uaktywnia siły umysłu.
      SOSNAOczyszcza górne drogi oddechowe, przywraca równowagę wewnętrzną. WIERZBA
      Likwiduje depresje.

      • Gość: Malwina Re: Energia drzew IP: *.d1.club-internet.fr 04.08.03, 20:37
        jeszcze tylko wyklad o wyciagach leczniczych z kwiatow doktora Bach'a nam tu
        brakuje. I Rica Zaraî ktora mowi ze raka sie leczy moczac tylek w balii z
        mlekiem. Potem dorzucimy bransoletki magnetyczne i bedzie cacy na calego.
        Skad jestesmy i dokad idziemy ? odpowiedz na to pytanie nie pomoze ci
        absolutnie w niczym. Zapytaj raczej skad (rodzina) jestes i dokad idziesz.
        A prawo do szczescia daja ci (bez slow) lub nie rodzice. Gdy takiego
        przyzwolenia brak to trzeba nad soba pracowac by te radosc z zycia odnalezc.
        Co maja do tego drzewa ? nigdy sie nie dowiem ...mystère ...
        • Gość: senin Re: Energia drzew IP: 144.134.77.* 04.08.03, 21:25
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > jeszcze tylko wyklad o wyciagach leczniczych z kwiatow doktora Bach'a nam tu
          > brakuje. I Rica Zaraî ktora mowi ze raka sie leczy moczac tylek w balii z
          > mlekiem. Potem dorzucimy bransoletki magnetyczne i bedzie cacy na calego.
          > Skad jestesmy i dokad idziemy ? odpowiedz na to pytanie nie pomoze ci
          > absolutnie w niczym. Zapytaj raczej skad (rodzina) jestes i dokad idziesz.
          > A prawo do szczescia daja ci (bez slow) lub nie rodzice. Gdy takiego
          > przyzwolenia brak to trzeba nad soba pracowac by te radosc z zycia odnalezc.
          > Co maja do tego drzewa ? nigdy sie nie dowiem ...mystère ...


          wyluzuj Malwina, i daj ludziom wierzyc w o co IM pomaga. I niech o tym pisza,
          jak chca.
          A jesli tobie to nie pasuje to nie czytaj. I przestan byc taka ironiczna -
          nastepna z monopolem na PRAWDE???

          co maja do tego drzewa??? Zgadzam sie, Ty z pewnoscia NIGDY sie tego nie
          dowiesz. I tu masz absolutna racje.
          • Gość: Malwina Re: Energia drzew IP: *.d1.club-internet.fr 04.08.03, 22:51
            spoko, gdybysmy tylko czytali co nam pasuje to by tu nikogo nie bylo i
            dyskusji zadnej
            ludzie beda i tak wierzyc w co im pomaga czy w co mysla ze im pomaga czy
            wyluzuje czy nie
            po co sie tak denerwowac ?
            drzew jako elementu jednosci mego jestestwa nie doswiadcze - to prawda - i nie
            zaluje tego - dzis doswiadczylam kapieli w morzu ale oszczedze wam teorii na
            temat spojnosci mojej osobowosci i wplywu elementu morskiego na nia

            Moja ironie daje ci w prezencie - jedni maja za duzo drudzy za malo
            ciao
            M.


            > wyluzuj Malwina, i daj ludziom wierzyc w o co IM pomaga. I niech o tym
            pisza,
            > jak chca.
            > A jesli tobie to nie pasuje to nie czytaj. I przestan byc taka ironiczna -
            > nastepna z monopolem na PRAWDE???
            >
            > co maja do tego drzewa??? Zgadzam sie, Ty z pewnoscia NIGDY sie tego nie
            > dowiesz. I tu masz absolutna racje.
          • Gość: jar Re: Energia drzew IP: 195.136.33.* 05.08.03, 08:10
            a co maja do tego drzewa?.. bo wiesz, w dyskusji, kiedy ktos nie potrafi
            wyargumenotwac swojej racji ale tylko opiera sie na swoich odczuciach i
            checiach, to tak naprawde znaczy, ze tez nie wie o czym mowi, tylko przechwala
            sie 'nabyta wiedza' mistyczna czy jakjatamzwal i sprawia sobie dobrze sadzac,
            ze osiagnal takie zrozumienie glebi poznania, ze hej

            > co maja do tego drzewa??? Zgadzam sie, Ty z pewnoscia NIGDY sie tego nie
            > dowiesz. I tu masz absolutna racje.
            • tao Re: Energia drzew 05.08.03, 11:50
              Gość portalu: jar napisał(a):

              > a co maja do tego drzewa?.. bo wiesz, w dyskusji, kiedy ktos nie potrafi
              > wyargumenotwac swojej racji ale tylko opiera sie na swoich odczuciach i
              > checiach, to tak naprawde znaczy, ze tez nie wie o czym mowi, tylko
              przechwala
              > sie 'nabyta wiedza' mistyczna czy jakjatamzwal i sprawia sobie dobrze sadzac,
              > ze osiagnal takie zrozumienie glebi poznania, ze hej


              Widzisz, ja dopiero zaczynam i tak jak mówisz, najpierw CZUJĘ, że to może być
              coś dla mnie. Bardziej sobie cenię to niepewne „czucie”, niż zimne przerzucanie
              się argumentami, które taktujesz jak pewniki. Gdybym już osiągnęła „zrozumienie
              głębi poznania”, pewnie nie miałabym potrzeby dyskutowania o tym.

              Pozdrawiam,
              Tao
      • tao Re: Energia drzew 05.08.03, 11:10
        Dziękuję, w Twoim liście są informacje, których nie ma w książce i na pewno z
        nich skorzystam.

        Pozdrawiam,
        Tao
    • Gość: rybkaa Re: Energia drzew IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 21:10
      Daj sobie spokój z tym New Age, kup sobie kota .
      • Gość: ryb Re: Energia drzew IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.03, 23:18
        Gość portalu: rybkaa napisał(a):

        > Daj sobie spokój z tym New Age, kup sobie kota .

        O, dobry pomysl z tym kotem...


        ryb
      • tao Re: Energia drzew 05.08.03, 12:10
        Gość portalu: rybkaa napisał(a):

        > Daj sobie spokój z tym New Age, kup sobie kota .


        Mam już zaprzyjaźnionego dachowca w domu. Nawet się do siebie przytulamy. Wiem,
        że on cały jest ucieleśnieniem spokoju, pogody, akceptacji. Tylko nie bardzo mu
        się chce dzielić ze mną tym darem, patrzy na mnie łagodnie: „sama musisz do
        tego dojść”.

        Pozdrawiam,
        Tao
    • Gość: ru486 Re: Energia drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 00:04
      > kt
      > o to
      > widział siedzieć i medytować pod drzewem?

      Zdecyduj sie czy chcesz siedziec czy przytulac sie na stojaco do drzewa.
      A przytualnie jest mile pod warunkiem, ze pragniesz drzewu dac swoja
      obecnosc.Wowczas drzewo odwzajemni Ci tym samym.Nie zapomnij oczywiscie mowic w
      myslach (jak chcesz to na glos, ale wystarczy mysl chyba, ze faktycznie chcesz
      w oczach innych zrobic z siebie idiote/tke).Jesli pragniesz przytulac sie tylko
      po to, by doswiadczyc przyjemnosci, to zmien nick - po pierwsze - a po drugie
      nie czyn tego, bo sprawisz drzewu przykrosc.
      • zly_kwiat Re: Energia drzew 05.08.03, 01:25

        pewna dziewczyna byla tak dretwa w lozku
        ze juz wiem co to znaczy przytulalc sie do pnia drzewa
        • Gość: ru486 Re: Energia drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 03:21
          zly_kwiat napisał:

          >
          > pewna dziewczyna byla tak dretwa w lozku
          > ze juz wiem co to znaczy przytulalc sie do pnia drzewa

          Chciales powiedziec "lezala jak kloda" ma sie rozumiec.
          • pollka Re: Energia drzew 05.08.03, 08:34
            Gość portalu: ru486 napisał(a):

            > zly_kwiat napisał:
            >
            > >
            > > pewna dziewczyna byla tak dretwa w lozku
            > > ze juz wiem co to znaczy przytulalc sie do pnia drzewa
            >
            > Chciales powiedziec "lezala jak kloda" ma sie rozumiec.

            To jest takie nierealne. Komu by sie chcialo stac przycisnietym do drzewa az
            pol godziny??? Poza tym oderwa Cie od tego drzewa i zawioza do psychiatryka.
      • tao Re: Energia drzew 05.08.03, 12:47
        Gość portalu: ru486 napisał(a):

        > Zdecyduj sie czy chcesz siedziec czy przytulac sie na stojaco do drzewa.
        Dlaczego, przecież można przytulać się plecami (moimi, bo nie wiem gdzie drzewo
        ma plecy ;)), siedząc.

        > A przytualnie jest mile pod warunkiem, ze pragniesz drzewu dac swoja
        > obecnosc.Wowczas drzewo odwzajemni Ci tym samym.Nie zapomnij oczywiscie mowic
        w
        >
        > myslach (jak chcesz to na glos, ale wystarczy mysl chyba, ze faktycznie
        chcesz
        > w oczach innych zrobic z siebie idiote/tke).
        Czy na pewno muszę coś myśleć? Czy raczej otworzyć się na odczucia?

        Jesli pragniesz przytulac sie tylko
        >
        > po to, by doswiadczyc przyjemnosci, to zmien nick - po pierwsze - a po drugie
        > nie czyn tego, bo sprawisz drzewu przykrosc.
        Nicka nie zmienię, przecież cały czas jestem w drodze.

        Pozdrawiam,
        Tao
Inne wątki na temat:
Pełna wersja