Dodaj do ulubionych

styl ubierania się a charakter

29.12.07, 15:47
Czy naprawdę po sposobie ubierania się i dobierania kolorów można
poznać charakter człowieka ?????
Obserwuj wątek
    • disa Re: styl ubierania się a charakter 29.12.07, 16:18
      nie zawsze

      Ja 90% ubrań mam brązowych –to mój ulubiony kolor. Całe mieszkanie mam w gorzkiej czekoladzie. Lubię biel i żółty –zawsze łączę z brązem.
      Niedawno dowiedziałam się, że ludzie ubierający się na brązowo są łatwi w wyciskaniu podczas negocjacji –powiedział mi to Szef który śmiał się, ze ja się tym brązem „maskuje” bo chce zmylić wroga. Jest to nieprawdą bo brąz lubię i mi w nim ładnie –PO PROSTU

      ubieram się zazwyczaj klasycznie, grzecznie i skromnie -a taka nie jestem :D
      • vega2000 Re: styl ubierania się a charakter 30.12.07, 10:55
        Można!!!!
        jak najbardziej, że można !!!
        Można nawet wpływać na usposobienie człowieka przez kolor
        nawet są odpowiednie publikacje książek na ten temat
        ,,kolor a charakter" np mówimy szara rzeczywistość, więc można ją
        zmienić np. ubierając lub dodając wesołe kolory, pobudzające do życia
        Oj to duży temat!!!!Można o nim godzinami!!!!!
        Stosuję go do siebie ...

    • angery Re: styl ubierania się a charakter 30.12.07, 11:12
      masz coś konkretnego na myśli,czy tylko tak pitolisz z nudów i na
      kacu ?
    • green_land Re: styl ubierania się a charakter 30.12.07, 11:12
      Raczej nie charakter, ale stan wewnętrzny.
      Kiedyś ubierałam się wyłącznie na czarno. Do dziś uwielbiam ten
      kolor. Ale w pewnym momencie zaczęłam nosić też inne kolory, których
      wcześniej nigdy bym nie założyła.
      Od czego to zależało? W moim przypadku od otwartości na... siebie,
      na innych, zaakceptowaniu siebie i otworzeniu się.

      Dużo by pisać:) KOńczę, bo dopraszają sie śniadania:)
      • alicjasz0 Re: styl ubierania się a charakter 30.12.07, 21:09
        Moim zdaniem nie ma bezpośredniego przełożenia. Kiedyś czytałam
        książkę o wpływie koloru na psychikę i faktycznie coś w tym jest,
        ale założenie, że dotyczy to każdego i w każdej sytuacji jest mylną
        tezą. Mam koleżankę, która uwielbia brązy, pracuje w banku jako
        menadżer i świetnie sobie radzi w sprawach negocjacyjnych z
        klientami. Moja siostra, która od lat chodzi tylko w czarnych
        rzeczach aż kipi energią. Ja ubieram się bardzo kolorowo, bo
        zestawianie ze sobą różnych kolorów daje mi estetyczną przyjemność.
        Faktem jest, że kiedy mam trudniejsze dni, to mam mniejszą ochotę na
        ciuchowe fantazje. Z drugiej jednak strony przywiązywanie wagi do
        tego jak jestem ubrana pomaga mi się zbierać do kupy. Kiedy czuję
        się zdołowana staram się, żeby mój strój nie był hasłem: baba
        smutna, babie źle.
        • angery Re: styl ubierania się a charakter 30.12.07, 21:11
          czy rozróżniasz kolory ?
          • alicjasz0 Re: styl ubierania się a charakter 30.12.07, 21:15
            angery napisał:

            > czy rozróżniasz kolory ?

            Kolory rozróżniam i widzę, że z ciebie burak czerwony a z trolami
            nie gadam, więc powiem w dostępnym ci nazewnictwie: spadaj!
            • angery Re: styl ubierania się a charakter 30.12.07, 21:19
              aliszjo,zwracając się do mnie personalnie zapragnęłaś wejsć w osobis
              ty kontakt ze mną,na co po namyśle wyraziłem zgodę odpowiadając.
              Więc skąd te fochy ?
    • yagiennka A mi się zgadza :) 30.12.07, 21:29
      Ja się ubieram kolorowo, bardzo lubię zieleń ale ciemną butelkową, granaty,
      czerwienie, do tego brąz, beże, latem ubieram się jaśniej w kremowy, żółty,
      zielenie, czerwienie też. Generalnie lubię nasycone barwy, nie cierpię mdłych i
      wyblakłych kolorów. Prawie nie używam czerni. No i taka jestem: wesoła,
      zdecydowana, lubię żyć kolorowo i aktywnie :)
    • synvilla Re: Mysle ze cos w tym jest... 30.12.07, 22:18
      przykladowo mezczyzni homoskesualni ci ktorzy graja role pan, maja
      bardzo charakterystyczny styl ubierania.

      Mysle ze ubranie mowi sporo o czlowieku i jest to zawsze jakis
      punkt zaczepny.
      • angery Re: Mysle ze cos w tym jest... 30.12.07, 22:21
        ale masz ładną spódnicę,gdzie kupiłaś i za ile ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka