03.01.08, 18:17
i jej znaczenie w psychologi,wie ktos może ?
Obserwuj wątek
    • angery Re: kiełbasa 03.01.08, 18:36
      oczywiście niezamierzony błąd-psychologii.
      bo jest kiełbasa wyborcza,a czy jest jej odpowiednik psychologiczny?
      zapewne istnieje tez znaczenie psychoanalityczne kielbasy,a także
      wspomnień z dzieciństwa.
      • angery Re: kiełbasa 03.01.08, 18:41
        wspomnień z dzieciństwa dotyczących kielbasy,ktore to wspomnienia
        ukształowaly nasze dorosle życie i gusta oraz smaki.
    • disa Re: kiełbasa 03.01.08, 18:48
      ale o jaką kiełbase Ci chodzi?
      wiejską?
      zwyczajną?
      myśliwską?
      inną?

      :D bo wiesz... to ważne ;D
      • angery Re: kiełbasa 03.01.08, 18:52
        być może poszczegolne gatunki kielbasy mają odmienne znaczenie w psy
        chologii,a w przypadku analizy osobowości korelują z zupelnie innymi
        zmiennymi niż ogolnie określona "kielbasa".
        • disa Re: kiełbasa 03.01.08, 19:07
          Jedyne co mi przychodzi do głowy to
          1. ktoś był głodny i miał smaka :D
          2. za czasów komuny nie było mięcha w tym też kiełbachy – więc coś by się chciało, a nie ma jak tego zdobyć :]
          • angery Re: kiełbasa 04.01.08, 01:04
            dziś po raz pierwszy od 20 lat kupiłem kiełbasę krakowską parzoną,
            i zacząłem zastanawiać się dlaczego i czy coś ze mną jest nie tak.
            Nie zdarzyło się ostatnio nic w moim życiu, z czym moglbym wiązać
            tę decyzję i dlatego nie rozumiem skąd mi się to wzięło.
            • angery Re: kiełbasa 04.01.08, 09:10
              kiedyś ją jadłem i wcale mi nie smakowała,taka sobie,a teraz kupiłem
              kawałek i dręczy mnie dlaczego
              • clarissa3 Re: kiełbasa 04.01.08, 10:32
                odmiany szukasz?
                • angery Re: kiełbasa 04.01.08, 10:42
                  dla odmiany kupuję kilka wędlin,które lubię i jem ze smakiem,a nawet
                  bez "odmiany", po prostu lubię je,to je kupuję
                  • clarissa3 Re: kiełbasa 04.01.08, 10:48
                    no widzisz - a teraz kupiłeś kiełbasę i ileż nowych wrażeń ;-)
                    • angery Re: kiełbasa 04.01.08, 10:55
                      tylko,że ja nie przepadam za krakowską,nawet jej nie lubię,
                      • clarissa3 Re: kiełbasa 04.01.08, 10:59
                        ale coś cie w niej zaciekawiło!
                        • angery Re: kiełbasa 04.01.08, 21:12
                          nic nie zaciekawiło,kupiłem ją mimo,że nie jadłem jej przez 20 lat
                          bo była nieciekawa w smaku,co się za tym kryje ?
                  • female.psycho Re: kiełbasa 04.01.08, 10:53
                    Kilkuletni syn rzeźnika, którego ojciec regularnie wali kiełbasą po głowie może mieć uraz. Może się też zdarzyć, że na przechodnia spadnie z balkonu pęto kiełbasy. Ciężka sprawa. Inną rzeczą jest permanentny deficyt wędlin podczas stanu wojennego w Polsce. Taki stan mógł pozytywnie wpłynąć na relacje mieszkańców miast z ich rodzinami ze wsi.
            • jan_stereo Re: kiełbasa 05.01.08, 21:00
              angery napisał:

              > dziś po raz pierwszy od 20 lat kupiłem kiełbasę krakowską parzoną,
              > i zacząłem zastanawiać się dlaczego i czy coś ze mną jest nie tak.
              > Nie zdarzyło się ostatnio nic w moim życiu, z czym moglbym wiązać
              > tę decyzję i dlatego nie rozumiem skąd mi się to wzięło.

              Twoj umysl wyliczyl sobie taka decyzje zwyczajnie, o czym nie raczyl Cie poinformowac wczesniej, stad takie zaskoczenie, to sie nazywa brak wolnej woli :")
              • angery Re: kiełbasa 05.01.08, 22:00
                czyzby mój umysł mną sterował bez mojej wiedzy i woli ?
                wyrwał się spod mojej kontroli ?
                to niemożliwe
                • jan_stereo Re: kiełbasa 05.01.08, 22:09
                  angery napisał:

                  > czyzby mój umysł mną sterował bez mojej wiedzy i woli ?

                  No, nie jest tak zle, te wiedze zawsze od niego dostajesz, jedynie sekundke pozniej :")

                  > wyrwał się spod mojej kontroli ?

                  Nigdy nie byl pod Twoja kontrola, Ty zawsze byles pod jego.

                  > to niemożliwe

                  ale prawdziwe..

                  Smacznego :")
                  • shangri.la Re: @ 05.01.08, 22:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka