sum_mer
26.01.08, 17:19
"Jeśli się kogoś kocha, to aż do śmierci, nawet jeśli ta osoba wyrwała serce i
wyrzuciła za drzwi. To jest bój gdzieś w środku głęboko. Na zewnątrz go nie
widać, szkoda, bo to by wszystko zmieniło...Może na lepsze...Ktoś pewnie
powie, że gdy druga osoba zrani, to trzeba jak najszybciej zapomnieć, to nie
jest takie proste kiedy oddaje się komuś całe swoje serce, poświęca wszystkie
dni, myśli przepełnione są tylko jednym imieniem a czas po prostu się nie
liczy... Uczymy się tego na pamięć, tak, że potem trudno zapomnieć bo to staje
się częścią nas samych... I przychodzi czasem taki dzień, że słowa "Kocham
Cię" nie znaczą nic a ukochana osoba odchodzi, zostawiając tylko marny cień
szczęścia, które się kiedyś posiadało... Co się wtedy dzieje? Morze łez
nieprzerwane, pustka w sercu i ból, tak trudno jest zapomnieć... Czasem myślę,
że przeżywamy coś po to aby to zostało nam w pamięci na zawsze... Teraz już
wiem - zapomnieć się nie da...Czasem jedynie ktoś pojawi się w naszym życiu,
po to, by przyćmić wspomnienia i dać miłość od nowa..."