teererpo 06.02.08, 13:49 Mój syn (12 lat) chce grać w Gothica. Myślicie, że to jest gra dla chłopca, który do tej pory grał w Kozaków, Romę i HP? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pink.freud Re: Gothic dla 12-latka? 06.02.08, 14:52 Gothic to bardzo rozwijająca gra. Akcja dzieje sie w kolonii karnej i mozna sobie wybrać ścieżke rozwoju spośród 2 obozów przestępczych i obozu handlarzy trawą. Za kradzieże, likwidowanie konkurencji i dealowanie trawą dostaje się punkty, które można przeznaczyć na większy miecz, który posłuży do walki ze złem, gdy zostanie się już dobrym magiem;) Jak już musi grać to niech zacznie od Gothica 2, przynajmniej głównie znęca się nad zwierzętami, znaczy się orkami, smokami itp:) Odpowiedz Link Zgłoś
teererpo Re: Gothic dla 12-latka? 06.02.08, 15:01 Za kradzieże, likwidowanie konkurencji i dealowanie trawą dostaje się punkty > , które można przeznaczyć na większy miecz, który posłuży do walki ze złem, gdy > zostanie się już dobrym magiem;) Troche mnie przytkało... A możesz powiedzieć skąd sąd , ze to bardzo rozwijająca gra? Odpowiedz Link Zgłoś
pink.freud Re: Gothic dla 12-latka? 06.02.08, 15:34 To ironia. Po to daję emoty. Scenariusz jest oczywiście debilny, pisany przez wykształciuchów dla dzieci wykształciuchów;) Tak poza tym to jedna z lepszych gier na rynku i ma licznych fanów. Jak dzieciak zacznie grac to go wciągnie. Odpowiedz Link Zgłoś
teererpo Re: Gothic dla 12-latka? 07.02.08, 09:37 Ufff... PS Zgubiłam gdzieś sygnaturkę z tekstem: nie ma dystansu do gier komputerowych:) pozd Odpowiedz Link Zgłoś
makiawelista Re: Gothic dla 12-latka? 07.02.08, 18:57 Taaa... bo psychika 12-latka jest może zbyt delikatna? Wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
bszalacha Re: Gothic dla 12-latka? 07.02.08, 20:58 Mam podobne dylematy,może pomożecie.Dziecko znajomej jest karmione lekturą "Koszmarny Karolek".Może chciałabym,nie podoba mi się to,szczególnbie w tytule.Bo jak się czuje dziecko nazwane "koszmarnym"/identyfikuję sie automatycznie z ofiarą/.Nie podawałam swoim dzieciom takich podniet ale coraz częsciej myślę,ze może byłam tchórzem,że to mój problem-obawa,zeby nie były cyniczne,zepsute.Dlaczego rodzice cieszą sie z podobnych gier,ksiązek itp.?Może ich dzeci mają w zyciu stoczyć jakąś walkę w imieniu swoich rodziców?Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś