23.08.03, 20:18
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze
Na próżno czekały na słońca oblicze...
W dal poszły przez chmurna pustynię piaszczystą,
W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą...
Odziane w łachmany szat czarnej żałoby
Szukają ustronia na ciche swe groby,
A smutek cień kładzie na licu ich młodem...
Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem
W dal idą na smutek i życie tułacze,
A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...
To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...
Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...
Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...
Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...
Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...
Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...
To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu
Położył się na tym kamiennym pustkowiu,
By w piersi łkające przytłumić rozpacze,
I smutków potwornych płomienne łzy płacze...
To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...


L.Staff, Deszcz Jesienny
Obserwuj wątek
    • Gość: oak Re: Deszcz IP: iB.rudanet.com:* 23.08.03, 20:27
      a mi tam
      "niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu...."
    • sdfsfdsf Re: Deszcz 23.08.03, 20:29
      a serduszko gdzie zgubiles? gumka sie urwala?
    • agresja4 Re: Deszcz 23.08.03, 20:32
      i pada i smuci...
      dlaczego nie może
      odnaleźć innego myślenia?

      że życie jest piękne
      że kocha
      że czuje
      że
      jest.........

      już...
      nie tylko w marzeniach?



      Miałam dziś dobry dzień:)
    • Gość: ryb Re: Deszcz IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 23.08.03, 21:17
      Dobrze ze wrociles...Wiersz przeczytam pozniej, jak wpadne w menancholie...ale
      napewno przeczytam.


      ryb
    • Gość: Imagine Re: Deszcz IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 23:36
      dziekuje Ci. za szachy tez.
      Imagine.
    • Gość: Krystyna Jesień idzie IP: *.trondheim-huseby.alfanett.no 24.08.03, 00:18
      Jesień idzie

      Raz staruszek, spacerując w lesie,
      Ujrzał listek przywiędły i blady
      I pomyślał: -Znowu idzie jesień,
      Jesień idzie, nie ma na to rady!
      I podreptał do chaty po dróżce,
      I oznajmił, stanąwszy przed chatą,
      Swojej żonie, tak samo staruszce:
      -Jesień idzie, nie ma rady na to!

      A staruszka zmartwiła się szczerze,
      Zamachnęła rękami obiema:
      -Musisz zacząć chodzić w pulowerze.
      Jesień idzie, rady na to nie ma!
      Może zrobić się chłodno już jutro
      Lub pojutrze, a może za tydzień?
      Trzeba będzie wyjąć z kufra futro,
      Nie ma rady, jesień, jesień idzie!

      A był sierpień. Pogoda prześliczna.
      Wszystko w złocie trwało i w zieleni,
      Prócz staruszków nikt chyba nie myślał
      O mającej nastąpić jesieni.
      Ale cóż, oni żyli najdłużej.
      Mieli swoje staruszkowe zasady
      I wiedzieli, że prędzej czy później -
      Jesień przyjdzie. Nie ma na to rady.
    • Gość: oban Re: Deszcz IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 00:56
      eee tam , jęśli chodzi o deszcz to :

      It's a fool's game, nothing but a fool's game
      standing in the cold rain, feeling like a clown.





    • Gość: jar Re: Deszcz IP: *.ppi-sa.com.pl 24.08.03, 10:24
      "Deszcz
      Nie boję się
      Smutku...
      I cieni nocnych
      Opowieści
      Jakże daleko
      Jest -
      Właściwie to
      Co tak
      Blisko być
      Mogło...
      Czy tak naprawdę
      Mogło ?
      Kołatałem nie raz
      W drzwi spiżowe
      Lecz nikt -
      Nie otworzył
      Mi
      Teraz idę
      W deszczu
      Już bez
      Parasola
      Twoich dłoni..."


      "Wszego dobrego Dawca i Szafarzu wieczny,
      Tobie ziemia, spalona przez ogień słoneczny,
      Modli się dżdża i smętne zioła pochylone,
      I nadzieja oraczów, zboża upragnione.

      Ściśni wilgotne chmury świętą ręką swoją,
      A ony suchą ziemię i drzewa napoją
      Ogniem zjęte; o, który z suchej skały zdroje
      Niesłychane pobudzasz, okaż dary swoje!

      Ty nocną rossę spuszczasz, Ty dostatkiem hojnym
      Żywej wody dodawasz rzekom niespokojnym.
      Ty przepaści nasycasz i łakome morze,
      Stąd gwiazdy żywność mają i ogniste zorze.

      Kiedy Ty chcesz, wszytek świat powodzią zatonie,
      A kiedy chcesz, od ognia jako pióro wspłonie. "
      ;)



    • kwieto Re: Deszcz 24.08.03, 10:52
      Pada deszcz
      I fajnie jest
      Pada deszcz
      Deszcz, deszcz
      Deszcz

      Wodny jez
      Lagodny ozdobny
      Deszcz deszcz
      Deszcz
      Deszcz

      Apatia to zaden grzech
      Gdy wszystko zmienia sie w kesz


      L. Janerka - Pada deszcz
      • anicax Re: Deszcz 24.08.03, 11:12
        Ucichly nagle
        cykady wsrod kamieni
        deszcz spadl w tej chwili

        Shoha
        • kwieto Re: Deszcz 24.08.03, 11:22
          Spojrzcie dzieci,
          siecze grad!
          Uciekamy stad!

          Basho
          • zly_kwiat ciagle pada 24.08.03, 17:07
            ciagle pada
            moja zona
            sie rozklada
            u sasiada

            a ja chodze
            na prywatki
            do sasiadki

            tam posowam
            same piekne
            malolatki
    • komandos57 Re: Deszcz w kwieciu 25.08.03, 23:48
      A co ty dalej ciagasz swojego kutasa na sznurku miedzy Bugiem a Narwia?Walniety Prometeuszku.Dalej cie ten
      pierdolec atakuje?Buziaczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka