akwarysta84
17.04.08, 21:48
Mam to wszystko gdziś.
Nie będe z tym walczył , jestem naiwny i tyle.
Ufam ludzią i nie chce zyskiwać niczego niczyjm kosztem.
Tak jak zostałem nauczony, niechce kłamać i nie chce zastanawiać
się, że ktoś kłamie.Wierze w prawde i jej poszukuje. Będe wybaczł bo
tak zostłem nauczony i inaczej nie potrafię. Będe wyrozumiały bo sam
potrzebuje wyrozumiałości.
Moge dać tylko tyle, wyrozumiałość i szczerość. Nie mam siły na
nic,więcej. Nie mam sił walczyć, chce poprostu żyć.
Nie mam żadnych ambicji. Chce fizycznej uczciwej prostej pracy.
Tylko na miłość Boską niechce więcej już myśleć!!!
Odpracuje swoje tylko, niech nikt już więcej nie kąs, nie kopie
leżącego, nie obraża mnie.