Dodaj do ulubionych

chce być naiwny

17.04.08, 21:48
Mam to wszystko gdziś.
Nie będe z tym walczył , jestem naiwny i tyle.
Ufam ludzią i nie chce zyskiwać niczego niczyjm kosztem.
Tak jak zostałem nauczony, niechce kłamać i nie chce zastanawiać
się, że ktoś kłamie.Wierze w prawde i jej poszukuje. Będe wybaczł bo
tak zostłem nauczony i inaczej nie potrafię. Będe wyrozumiały bo sam
potrzebuje wyrozumiałości.
Moge dać tylko tyle, wyrozumiałość i szczerość. Nie mam siły na
nic,więcej. Nie mam sił walczyć, chce poprostu żyć.
Nie mam żadnych ambicji. Chce fizycznej uczciwej prostej pracy.
Tylko na miłość Boską niechce więcej już myśleć!!!

Odpracuje swoje tylko, niech nikt już więcej nie kąs, nie kopie
leżącego, nie obraża mnie.
Obserwuj wątek
    • groszek_w_puszce Re: chce być naiwny 17.04.08, 21:52
      No i bardzo dobrze.Nie Ty jeden tak masz.
      • shangri.la Re: Taaak? 17.04.08, 21:54
        A któż to śmie kąsać groszek w puszcze?:)
        • groszek_w_puszce Re: Taaak? 17.04.08, 21:57
          shangri.la napisała:

          > A któż to śmie kąsać groszek w puszcze?:)

          A gdzież ja kąsam kobieto?Skąd te podejrzenia w Twojej głowie?
          Ja sie jedynie identyfikuje.
          • shangri.la Re: Taaak? 17.04.08, 21:59
            Z groszkiem czy z puszką?:)))
            • groszek_w_puszce Re: Taaak? 17.04.08, 22:01
              shangri.la napisała:

              > Z groszkiem czy z puszką?:)))

              Z groszkiem i ze wszystkim po trochu.
    • zlotyswit Re: chce być naiwny 17.04.08, 21:57
      Zmień środowisko.
      Wyjedź w góry paść owce.
      Kiedyś chciałem paść owce :|
      • zlotyswit Pytanie 17.04.08, 21:58
        Czy ktoś miał marzenie paść owce na górskiej hali ?
        podpisywać się ;>
        • groszek_w_puszce Re: Pytanie 17.04.08, 22:03
          Ja mam marzenie robić sery.
          • zlotyswit Re: Pytanie 17.04.08, 22:08
            no to mnie przebiłaś, bardzo to... bezpośrednie :@
            kręci cię technologia produkcji czy sam wyrób?
            mnie interesują bardziej góry, leżenie pod drzewem, spoglądanie na moje własne
            włochate stadko, przygrywanie od czasu do czasu na jakimś prostym instrumencie, ehh.
            • groszek_w_puszce Re: Pytanie 17.04.08, 22:29
              Nie mam zielonego pojęcia jak sie robi sery.
              Mój były mąż sie tego uczył na kilku uniwersytetach w świecie.
              Ale nigdy mi nie chciał tego powiedzieć, a ja na serio od kilku lat
              mam takie marzenie ,żeby sie nauczyć robić sery kozie , owcze.
              O , wiem jak się robi biały ser z jogurtów.
        • szarylemur Re: Pytanie 18.04.08, 00:53
          podpisuje sie.
          ale od kiedy odrzucili moje podanie na stanowisko pasterza owiec w pirenejach,
          troche sie zrazilam i przerzucialm sie na latarnika. jesli i to nie wypali, byc
          moze powroce do marzenia o byciu lesna wiedzma ;]
        • maria_antonieta Re: Pytanie 18.04.08, 21:12

          Moje obecne marzenie: Nowa Zelandia (Wyspa Poludniowa, brak ludzi,
          jedynie owce dookola...
        • shangri.la Re: Pytanie no 2 18.04.08, 21:45
          Dlaczego naiwny, czytaj uczciwy człowiek musi uciekać od świata i ludzi
          ustępując pola szubrawcom maści wszelakiej?
        • jan_stereo Re: Pytanie 18.04.08, 22:57
          zlotyswit napisał:

          > Czy ktoś miał marzenie paść owce na górskiej hali ?
          > podpisywać się ;>

          na mnie wolali w podstawowce pastuch :"))

          ps. owce to niech sie same pasa, czy to niepelnosprawne zwierzeta jakies czy co..
      • shangri.la Re: chce być naiwny 17.04.08, 21:58
        Jesteś bohaterem z "Alchemika"?
        • zlotyswit Re: chce być naiwny 17.04.08, 22:02
          z coelha wymęczyłem tylko dwie książki... dziś nawet nie pamiętam tytułu. ale to
          nie był alchemik.
          A było tam o pasterce owiec ?
          • shangri.la Re: chce być naiwny 17.04.08, 22:06
            Tak:) I o latatniu też:)
            "Alchemika" polecam i jeszcze "Piątą Górą", no i może jeszcze "Demon i panna Prym"
            Całą resztę można sobie darować.
            • zlotyswit Re: chce być naiwny 17.04.08, 22:10
              Nie dziękuje postoje :P
              jedną z tych ksiązek była właśnie 'Panna Prym' co to jakiś skarb znalazła ?
              a druga o wędrówce pielgrzyma przez pustynie do jakiegoś klasztoru. Ta była
              nawet nie nudna.
      • groszek_w_puszce Re: chce być naiwny 17.04.08, 22:00
        Ja bym chciała sie nauczyć robić sery , już od dawna.
        Kiedyś się nauczę.
      • akwarysta84 Re: chce być naiwny 17.04.08, 23:03
        ...raczej myślałem o drwalu. Pod warunkiem, że współrembajła będą
        prostodusznymi ludźmi.

        Niestety nie mam za bardzo teraz takiej możliwości:(

        I zawsze będzie mi szkoda jednego. Mojej naiwnej Jagny, którj raczej
        w tym lesie nie poznam. Bo choć naiwny to w takie cuda już raczej
        nie wierzę.
      • akwarysta84 Re: chce być naiwny 17.04.08, 23:04
        ...raczej myślałem o drwalu. Pod warunkiem, że współrembajła będą
        prostodusznymi ludźmi.

        Niestety nie mam za bardzo teraz takiej możliwości:(

        I zawsze będzie mi szkoda jednego. Mojej naiwnej Jagny, którj raczej
        w tym lesie nie poznam. Bo choć naiwny to w takie cuda już raczej
        nie wierzę.


    • dotyk_wiatru Re: chce być naiwny 17.04.08, 22:12
      Mam podobnie...z tą różnicą, że walczę z wszelkimi przejawami
      głupoty, która utrudnia mi takie życie jakie chcę prowadzić...bo to
      rodzi mój opór...
      Takie życie nie należy do łatwych, ale...warto...skoro to jest w
      zgodzie ze sobą...
      Co do kąsania itd. Mam nadzieję, że posłuchają:))
      • akwarysta84 Re: chce być naiwny 17.04.08, 23:33
        Trudno mi walczyć o swoje. Chyba zbyt wiele mam wad. Jestem za
        bardzo roztargniny,zagubiony,rozgadany, niesystematyczny. To budzi
        konflikty:( Ale przecież naprawde staram się być życzliwy, otwarty,
        przyjazny. Rozumiem wady innych, tylko nie moge zrozumieć tego lodu
        w ich oczach. Skąd on się bierze? Dlaczego nie chcą rozmawiać?
        Przecież sami mogą za chwile być chorzy,zniedołężniali. To widać gdy
        ktoś potrzeboje pomocnej dłoni, dlaczego ją chowają kiedy proszę
        byśmy sobie coś wyjaśnili?
        • dotyk_wiatru Re: chce być naiwny 18.04.08, 07:08
          Tak naprawdę nie znam Twojej sytuacji, nie wiem co pisać,
          ale...próbuj mimo wszystko...Skup się na swoich zaletach i je
          eksponuj:) a z wadami walcz...Roztargnienie wymaga skoncentrowania
          się na zadaniu...a brak systematyczności - ułożenia sobie planu
          działania:) I te rozgadanie...To wada? Ludzie lubią rozgadanych
          ludzi..
          Nie skupiaj swojej uwagi na tym, co widzisz w oczach innych...bo
          gubisz po drodze to, co istotne...chociaż wiem, że lód w oczach jest
          gorszy niż zimne dłonie...
          Powodzenia Tobie życzę!:)
        • mruff Re: owce&góry&sery 18.04.08, 07:10
          Złoty,Groszek i Akwarysta

          To zapraszam na weekend w moje okolice:)
          Będziemy siedzieć na górskiej łące, podziwiać złoty zachód
          słońca,jeść gorszek i patrzeć na wypasające się owce(o rybki dla
          akwarysty trochę trudno będzie:)
          A mój kolega mieszkający od urodzenia w chacie z bali w górach
          będzie nam opowiadał o robieniu serów i wypasaniu owiec:) bo robił
          to od 12 roku życia:)
          • groszek_w_puszce Re: owce&góry&sery 18.04.08, 08:59
            mruff napisała:

            > Złoty,Groszek i Akwarysta
            >
            > To zapraszam na weekend w moje okolice:)
            > Będziemy siedzieć na górskiej łące, podziwiać złoty zachód
            > słońca,jeść gorszek i patrzeć na wypasające się owce(o rybki dla
            > akwarysty trochę trudno będzie:)
            > A mój kolega mieszkający od urodzenia w chacie z bali w górach
            > będzie nam opowiadał o robieniu serów i wypasaniu owiec:) bo robił
            > to od 12 roku życia:)

            Jejku ,to ja zaczynam od dziś odkładać pieniążki na tem wyjazd.
          • zlotyswit Re: owce&góry&sery 18.04.08, 21:13
            Żal odmawiać ale raczej się nie pisze, jakoś sobie tego nie wyobrażam :P
          • malawinka Re: owce&góry&sery 18.04.08, 22:30
            znam to uczucie i ten klimat,owce,ser,gory i zapach trawy,też mam
            chatę w górach,
            • groszek_w_puszce Re: owce&góry&sery 18.04.08, 23:55
              Ja tak jak jak pisałam pojadę z ogromną przyjemnością , niewiem
              tylko kiedy już będę mogła.
        • bbrzdek Re: chce być naiwny 18.04.08, 08:30
          stosunki międzyludzkie zawsze były, są i zawsze będą najtrudniejszą
          życiową domeną ludzkości.
          Czy będziesz drwalem, pastuchem owiec czy profesorem.
          Tam gdzie są ludzie - tam mogą być różne zdania na temat
          wszystkiego. A to, że ktoś nie zawsze się ze mną zgadza nie jest
          złem. Tylko ten ktoś ma inne zdanie. Nic więcej.
    • szarylemur Re: chce być naiwny 18.04.08, 05:31
      'Ufam ludzią i nie chce zyskiwać niczego niczyjm kosztem.'
      'niechce kłamać i nie chce zastanawiać
      się, że ktoś kłamie.'
      'Będe wybaczł bo
      tak zostłem nauczony i inaczej nie potrafię.'
      ludzie o innych priorytetach na tym skorzystaja

      'Wierze w prawde i jej poszukuje'
      nie, ty wierzysz ze znasz prawde
      wierzysz, ze jak bedziesz jaki jestes to bedzie dobrze
      i w to, ze inni powinni byc tacy jak ty
      ( to czesta przypadlosc)

      ' Będe wyrozumiały bo sam
      potrzebuje wyrozumiałości.'
      hmm, dawac innym to, co samemu chce sie zyskac, to srednia metoda manipulacji
      ludzmi.
      'Moge dać tylko tyle, wyrozumiałość i szczerość. Nie mam siły na
      nic,więcej. '
      zostaniesz zatem meczennikiem. chcesz?
      'Nie mam sił walczyć'
      w porzadku, naucz sie zatem znosic wszystko, jak wielblad badz.

      'Odpracuje swoje tylko, niech nikt już więcej nie kąs, nie kopie
      leżącego, nie obraża mnie.'
      a ja znam taka piosenke ladna, tam pan taki spiewa:
      ' i kop mnie jeszcze i tak juz nic nie czuje
      przeciez kopiesz oblok'

      pozdrawiam
      • akwarysta84 Re: chce być naiwny 19.04.08, 14:46
        To jest chyba kwestja percepcji.
        Taki lekki autyzm.
        Nie uprzedzę ciosu ponieważ nie widzę jego zwiastunu.
        Widze uśmiech na twarzy i tyle.

        Takie zawsze 3min za grupą, ja tego prawdopodobnie nie przerabiam
        analitycznie, intuicyjnie tego nie obejmuje.

        Nie wiem czy to jest kwestją tego, że przez 20lat mojego zycia byłem
        tak prawdomówny i teraz jestem percepcyjnie zapóźniony.
        Czy może na odwrót byłem tak prawdomówny i naiwny bo miałem jakiś
        error.

        Każda próba walki to 15min heroicznej szermierki, a potem z
        nienacka lądowanie w rowie.

    • groszek_w_puszce Re: chce być naiwny 18.04.08, 08:52
      Jeśli jestem naiwna z natury i nie umiem żyć, nie ufając ludziom to
      dlaczego miałabym z tym walczyć?
      • mruff Re: chce być naiwny 18.04.08, 09:15
        groszek_w_puszce napisała:

        > Jeśli jestem naiwna z natury i nie umiem żyć, nie ufając ludziom
        to
        > dlaczego miałabym z tym walczyć?

        Żeby nie wylewali wody z puszki i żeby groszek cały czas był pełny,
        okraglutki, smaczniutki i świeżo zielony???
        • groszek_w_puszce Re: chce być naiwny 18.04.08, 20:12
          mruff napisała:

          > groszek_w_puszce napisała:
          >
          > > Jeśli jestem naiwna z natury i nie umiem żyć, nie ufając ludziom
          > to
          > > dlaczego miałabym z tym walczyć?
          >
          > Żeby nie wylewali wody z puszki i żeby groszek cały czas był
          pełny,
          > okraglutki, smaczniutki i świeżo zielony???

          Może , sama już niewiem.
          • maria_antonieta Re: chce być naiwny 18.04.08, 21:27

            Wiele ludzi mi mowi, zem strasznie naiwna. Ale czy rzeczywiscie tak
            wielka glupota jest dazenie do bycia szczesliwym w spoleczenstwie,
            ktore zna tylko jeden termin: WALKA...

            Sadze, iz aby moc byc naiwnym w powyzszym znaczeniu tego slowa, a
            na dodatek byc szczesliwym w tej swej "naiwosci", paradoksalnie trza
            miec bardzo silny charkter i mnostwo odwagi by dac sie poniesc
            swemu "naiwnemu" rytmowi.

            Cicho sobie marze o robocie latarnika (uklon w strone lemura
            szarego); spanie gdzies miedzy owcami w Nowej Zelandii tez mnie
            kusi, wszak malo ludzi i ogrom natury dookola (no i typowe dla NZ
            komuny)...Jednak chyba prawdziwym osoganieciem jest odnalezienie
            tego stanu, ktore daje chadzanie za owcami, wlasnie tutaj...gdzies w
            Europie; w Warszawie, w Londynie, Krakowie, Paryzu, Sevilli...

            Powoli tak sobie probuje ulozyc zycie, aczkolwiek Nowej Zelandii
            nie wykluczam :)
            • dotyk_wiatru Re: chce być naiwny 19.04.08, 16:12
              Nowa Zelandia, powiadasz...
              Piękny kraj...

              A propos naiwości...Jestem naiwna...nadal wierzę w dobre intencje
              ludzi...i...nie walczę na siłę...Nie to jest dla mnie istotne...
              Może i zachowuję się czasem jak przysłowiowa blondynka, ale...to co?
              Czasem rumieniec spłynie na moje policzki, ale...to co?
              Dobrze mi z tym...Wyścig szczurów nie dla mnie...
              Pozdrawiam:)
    • a.part Re: chce być naiwny 18.04.08, 22:56
      to podobnie jak ja
      tylko ja nie chcę być naiwna ale jakoś nie mogę tego zwalczyć :D
      • maria_antonieta O wiele piekniej jest byc naiwnym... n/t 19.04.08, 14:36

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka