Gość: ania
IP: *.chello.pl / *.chello.pl
13.09.03, 10:27
Doslownie! I jest to bardzo uciazliwe... Bez wzgledu na to jaki mialam
dzien, musi mi sie cos zawsze przysnic. I tak kazdej nocy... Niestety moje
sny nie naleza do tych oczekiwanych, najczesciej przezywam w nich leki i
fobie z dnia codziennego. Nie wiem jak powstrzymac ten senny maraton, bo mam
juz tego serdecznie dosc. Moge sie maksymalnie zmeczyc, a i tak cos mi sie
przysni...nad ranem Czasami miewam, dwa, trzy rozne sny pod rzad, czasami
sie powtarzaja. Nie sa to sny przyjemne i mile, w ogole w moich snach nigdy
nie ma pozytywnych uczuc, jest zawsze taka ciezka atmosfera...
Czemu mi sie tak czesto cos sni????????
Moze wiecie jak to powstrzymac??