Dodaj do ulubionych

Moje ci ono też, to foro - air freshener

24.09.03, 13:23
Upomniano mnie, że paskudzę na nim, jak nie przymierzając komandos.
Pomysł porównania go ze mną strasznym musi być dla niego ciosem.
Może się po nim nie podnieść.

Z nadzieją, że może kogoś ożywczo podwiałam,
psikam po sobie masochistycznie odświeżaczem "Forest Rain"

Ta_ vel puszyste_różowe_futerko

Obserwuj wątek
    • sdfsfdsf Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 13:29
      jestes wielka, mowilem ci to juz? niewazne, lustereczko codziennie ci mowi
      • ta Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 18:02
        sdfsfdsf napisał:

        > jestes wielka, mowilem ci to juz? niewazne, lustereczko codziennie ci mowi

        Kiedy inne gęby mi sie w pole widzenia pchają, zasłaniając moje lico,
        qoorcze

        Ta_175 cm na płaskim

    • qw5 Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 14:47
      ta napisała:

      > Upomniano mnie, że paskudzę na nim, jak nie przymierzając komandos.
      > Pomysł porównania go ze mną strasznym musi być dla niego ciosem.
      > Może się po nim nie podnieść.
      >

      O Komandosa się nie martw, on jest niezniszczalny. Chociaż... dobrze by było.


    • alfika Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 14:51
      To było psiknięcie sadystyczne.

      Psikawko jedna.

      Ale złego diabli nie biorą, łe hłe hłe - zaśmiała sie demonicznie panna Oleńka
      Billewiczówna.
      • yagnieszka Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 14:59
        Dopiero co odbylismy rozmowke na Polonii o Bushu idacym do Canossy. Mam
        nadzieje, ze sie tam Ta nie wybiera, bo jeszcze by musiala sie tam spotkac z
        Krzakiem i juz nawet Forest Rain moglby nie wystarczyc.
        Ta - jak juz napisano powyzej - Wielka Jestes. I sobie badz. Good for us :)
      • ta Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 18:21
        alfika napisała:

        > To było psiknięcie sadystyczne.
        >
        > Psikawko jedna.
        >
        > Ale złego diabli nie biorą, łe hłe hłe - zaśmiała sie demonicznie panna
        Oleńka
        > Billewiczówna.

        Nareszcie nieco ciepła wyczuwam :)
        "Psikawko jedna" było miłe. Oswajamy się, czy się mylę?
        Na wszelki słuczaj psikam i brnę dalej
        Ahoj przygodo
        Ta_
        • alfika Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 18:26
          Czyżby ciepło ode mnie jeszcze do tej pory Cię nie omiotło?

          Cóż za niedoskonałe ciepło!

          Omiatam łagodnie i ostrożnie.
          Obustronne oswajanie poczęte :)
          • ta Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 18:36
            alfika napisała:

            > Czyżby ciepło ode mnie jeszcze do tej pory Cię nie omiotło?
            > Cóż za niedoskonałe ciepło!
            > Omiatam łagodnie i ostrożnie.
            > Obustronne oswajanie poczęte :)

            Ludzie! Dzień wyśniony nastał :)
            Z ostrożna uśmiecham się kącikiem ust (moich własnych)
            i lecę powietrza nabrać, bo mię zatchło :)
            Dobra myśl była z tym odswieżaniem,
            no to psik.
            Normalnie się cieszę nienormalnie.
            Tak, to ta chwiejność chyba...
            Pozdrawiam i wątek opuszczam z ważkich powodów.

            Ta_

    • Gość: girlfriend Ta, martwię się o Twój stan emocjonalny poważnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 15:01
      Nad umysłowym już nie pora płakać, ale niestabilność emocjonalna powazna
      sprawa. Jeszcze się targniesz i potem bedzie na mnie, bo przecież winny jest
      zawsze katalizator :)
      • alfika Re: Ta, martwię się o Twój stan emocjonalny poważ 24.09.03, 17:06
        Najgorsze, że każda niespełniona osóbka na tym forum może zrobić to samo - tym
        bardziej jeśli się nie uda stworzyć dwóch wrogich obozów.
        A to juz będzie powód jak stodoła.
        O, TAka Wielka.
        Albo nawet TAka WIELKA.
      • ta Re: Ta, martwię się o Twój stan emocjonalny poważ 24.09.03, 18:15
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > Nad umysłowym już nie pora płakać, ale niestabilność emocjonalna powazna
        > sprawa. Jeszcze się targniesz i potem bedzie na mnie, bo przecież winny jest
        > zawsze katalizator :)

        Tak, tak, pępuszku świata tego ,niewątpliwie jesteś katalizatorem mojej
        niestabilności wszelakiej, co tam niestabilności, kretynizmu mego przyczyną
        jesteś. TY, TY tylko TY.

        Post twój jaki jest każdy widzi. Kurtyna w górę. Jupitery i rzęsiste brawa.

        Nie będę z tobą rozmawiała. Mój nick wprawia ciebie w amok i robisz sobie
        krzywdę. Żal patrzeć.

        Ta_
        • alfika Re: Ta, martwię się o Twój stan emocjonalny poważ 24.09.03, 18:21
          ta napisała:

          > Post twój jaki jest każdy widzi. > Ta_

          Uprzejmie proszę nie żywić i nie rościć sobie pretensji do mojej sygnaturki
          ukochanej.
          Z poważaniem, ręcznie podpisano: alfika.
          • ta Re: Ta, martwię się o Twój stan emocjonalny poważ 24.09.03, 18:25
            • ta sygnaturka 24.09.03, 18:29
              Hehe, poszły konie po betonie...

              Moje było od konia co go każdy widzi,jaki jest, nie twojej sygnaturki.
              Sygnaturka jest w porzo.
              Ta_
        • Gość: girlfriend Re: Ta, martwię się o Twój stan emocjonalny poważ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 18:24
          > Tak, tak, pępuszku świata tego ,niewątpliwie jesteś katalizatorem mojej
          > niestabilności wszelakiej, co tam niestabilności, kretynizmu mego przyczyną
          > jesteś. TY, TY tylko TY.

          wszystko się zgadza z wyjatkiem kretynizmu :)
          o to pretensje nie do mnie :)

          > Post twój jaki jest każdy widzi. Kurtyna w górę. Jupitery i rzęsiste brawa.
          >
          > Nie będę z tobą rozmawiała.

          a to się koleżanka zdenerwowała, fju fju...

          > Mój nick wprawia ciebie w amok i robisz sobie
          > krzywdę. Żal patrzeć.

          o amoku na widok dziewczynki się nie wypowiem, bo ja nie z tych, co się znają
          na damsko-damskich relacjach :)
    • ta Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 18:05
      Czy alfika i girl są związane gumką recepturką?

      T_apsik
      • alfika Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 18:15
        Oj, Ta, jak zacznę wymieniać wszystko, czym jesteśmy z Girl związane, to mi
        życia zbraknie, na forum kartek, w Twoim watku miejsca, klawiatura się
        wykruszy, a Tobie jeszcze wnuki będą dopowiadać zakończenie, jak z zaświatów
        się upomnisz.
      • Gość: girlfriend my nie jesteśmy progumkowe, wolimy "onaturel" :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 18:28
        > Czy alfika i girl są związane gumką recepturką?

        ale przyjmij moje najszczersze kondolencje z powodu posiadania w główce gumki :)
        pociesz się, że wszak uszka choć nie odpadną :)
    • r.richelieu Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 19:43
      mam pytanie zupełnie nie na temat choć może i na.

      jak to się stało, że obcięto Ci _ przy nicku mimo, że jakiś delikwent/ka
      wzięła go sobie wcześniej. Czyźby po nakazie adminów aby zmienić nick jeśli
      kończy się na _ i Twoim twardym trzymaniu na swoim zrobiono Tobie wyjątek? W
      końcu gdy się zasłużyło to się ma, a kto miał się zasłużyć jeśli nie Ty, na
      przykład. Może mówiłaś o tym wcześniej tylko umknęło to mojej uwadze.
      • ta ogonek 24.09.03, 23:15
        Po zapowiedziach admina o obcinaniu ogonków zwróciłam się do właściciela
        konta "ta" o odstąpienie go, co też uprzejmie uczynił, gdyż de facto konto to
        było martwe. Poprzedni właściciel nigdy nie forował, a do poczty użył go kilka
        razy. Miałam szczęście trafić na miłego i życzliwego człowieka.
        Admini nie maczali w tym palców :)

        Informowałam już o tym, mogło w młynie czatorum zginąć, zresztą to mało istotna
        wiadomość ;)

        Ta_
      • ta_ Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 23:19
        ...ale w tym, że mogę także używać loginu z ogonkiem widzę przyjazne działanie
        adminów, pewnie "za zasługi", jak sugerujesz :)

        Zaraz, zaraz, a może ja jestem adminem ?
        Upssss
        Ta_
        • richelieu_ Re: Moje ci ono też, to foro - air freshener 24.09.03, 23:22
          ta_ napisała:

          > ...ale w tym, że mogę także używać loginu z ogonkiem widzę przyjazne
          działanie
          > adminów, pewnie "za zasługi", jak sugerujesz :)
          >
          > Zaraz, zaraz, a może ja jestem adminem ?
          > Upssss
          > Ta_


          ja też widzę przyjaznych adminów, choć straszyli, straszyli, dodatki porobiłam
          i co? i nic
          a nick bez dodatków to kusząca sprawa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka