Gość: Imagine
IP: *.neb.rr.com
27.09.03, 19:49
Jack Nicholson pyta sie Adama Sandlera:
- powiedz mi KIM jestes
- na imie mam David, mam iles tam lat, jestem asystentem ....
- nie rozumiesz mnie, nie mow mi o swoim zawodzie, tylko KIM jestes
- ok, lubie grac w golfa...
- znowu mnie nie zrozumiales, nie opowiadaj mi o swoim hobby tylko powiedz mi
KIM jestes
- hm, jestem w gruncie rzeczy fajnym facetem , bla bla bla...
- nie opowiadaj mi o swych cechach charakteru, ja chce wiedziec KIM jestes...
tak wygladal poczatek terapii z filmu "Anger Management". W podobny sposob
jak Adam, odpowiadamy na zadane pytania tu na forum. Wynika to z
niezroumienia pytania z jednej strony, a z drugiej, nawet rozumiejac pytanie,
z nieznajomosci odpowiedzi. Ten dialog ilustruje jeszcze jedna wazna rzecz.
Zwyczajnie slizgamy sie po wiedzy o nas samych, nie dotykamy sedna spraw,
okreslajac siebie, poslugujemy sie calym arsenalem tytulow, charakterystyk,
ktore definiuja nie nas samych tylko to, w jaki sposob okreslono nas gdzie
indziej.
Kto podejmie sie odpowiedzi na moje pytanie: KIM jestes ?
Imagine.