Dodaj do ulubionych

Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza?

15.07.08, 11:05
Nie wiem jak proadzic sobie z
irracjonalnym lękiem przed ciaza. Mam wiele fobii i lecze sie na
nerwice, ale ta fobia ostatnimi czasy nie pozwala mi spac.
Nie znam kobiet, ktore maja taki problem jak ja, ale przeczytalam w
internecie na ten temat troche i wiem, ze mam objawy tokofobii.
Dwa lata temu zaszlam w ciaze i jak tylko zobaczylam dwie kreski na
tescie to nie plakalam tylko wylam przez pare tygodni, ktore bylam w
ciazy bo pewnie nastepca tego stresu bylo poronienie. Wiele kobiet
zalamuje sie z tego powodu a ja wrecz odwortnie poczulam ulge pomimo
iz wczesniej myslalam ze chce miec dziecko. Moj partner wtedy
zalamywal rece nie wiedzac co sie dzieje, chcial mnie zabrac do
lekarza, ale ja oczywiscie nie chcialam bo wiedzialam, ze lekarz
przepisze tabletki a tyle pisze sie aby nie brac tabletek w ciazy.
Czego sie boje najbardziej oprocz objawow ciazowych? Najbardziej
boje sie dziecka ruszajacego sie w brzuchu. Wiem wiem, ze to szalone
jest. Jakos pozbylam sie ostanimi czasu lęku przed porodem tlumaczac
sobie, ze napewno bede sie chciala pozbyc "obcego" z brzucha jak
najszybciej i przez 9 miesiecy tylko bede czekac na porod. Boje sie,
ze w ciazy z tego lęku albo kompletnie zwariuje.
Kolezanka tlumaczyla mi ostatnio, ze w drugim trymestrze zmieniaja
sie hormony i ze wlasnie wtedy zaczynamy sie cieszyc ciaza, a
pierwszy trymestr jest trudny dla wszystkich. Ja jakos nie moge w to
uwierzyc.
Przekroczylam magiczna 30stke, partner nie naciska ale chyba zaczyna
sie martwic, ze "starzeje" sie a we mnie siedzi paniczny lęk, ktory
wkoncu odbierze szanse na bycie matka. Nie wiem czy powinnam jeszcze
czekac bo to powoduje "nakrecanie" sie? Jestem przygotowana na
branie tabletek antydepresyjnych w ciazy, ale to wszystko mnie
zaczyna coraz bardziej przerastac.
Pisze to tutaj bo chyba jest wiecej kobiet, ktore maja podobny
problem, wiec moze jakies sie tutaj wypowiedza.


Obserwuj wątek
    • spinline Re: Ty jestes bardzo chora! 15.07.08, 22:15
      Boje sie,
      ze w ciazy z tego lęku albo kompletnie zwariuje.
      ..............


      Z przykroscia czyta sie twoj post. Bedac tak chora kobieta
      potrzebna ci pomoc psychiatryczna, bo i owszem taki lek moze wrecz
      zabic.jak nie ciebie to to niewinne dziecko. Tak jak juz zabil!!!
      Potwornosc.

      Z normalnych ludzkich rzeczy robisz cos nienaturalnego.

      Bedac osoba w takim stanie NIE POWINNAS MIEC DZIECI. Bo szkoda
      abys temu dziecku poprzez swoja chorobe i brak dojrzalosci
      mentalnej zniszczyla zycie. Pomysl o dziecku a nie o sobie.

      Lecz sie kobieto u profesjonalisty, "na FP pracuja jedynie
      amatorzy".

      Antydepresantow nie bierze sie w ciazy, bo niszcza plod i jest
      ryzyko urodzenia dziecka z wadami!

      Partner jezeli chce miec dziecko niech poszuka sobie zdrowej
      normalnej kobiety, a nie kogos kogo trzeba dosc dlugo leczyc.
      • nangaparbat3 Spinline 15.07.08, 22:24
        Ty tez jesteś bardzo chora.
        Zanim odezwiesz się do kogoś z fobia czy innym powaznym problemem, wylecz się.
        Jakieś szaleństwo to forum ogarneło czy epidemia?
        • spinline Re: Spinline 15.07.08, 22:30
          Cos przesladuje cie potrzeba bycia normalnym.Poza tym nie mam
          obowiazku pisac pod publiczke, tak jak ty czy inni chcieliby to
          przeczytac.

          Jestem jaka jestem, nie podbja ci sie moje posty nacisnij w
          czerwony koszyk, ale nagabywanie mnie abym pisala tak jakbys tego
          chciala tez sie dosadnie okresla.Pogrzeb w slowniczku.
          • nangaparbat3 Re: Spinline 15.07.08, 22:38
            Co do mnie to akurat rabnelaś się w diagnozie. ale jakos nie jestem zaskoczona.
            Ja sie raczej nie wtracam w to jak kto pisze, bo mi to zwisa i powiewa - ale
            tekst taki jak Twój w tym watku moze czlowieka majacego rzeczywiste problemy
            zdolowac i strasznie skrzywdzic.
            Doradzałabym sprawdzenie w slowniczku termonu "odpowiedzialnosc".
            • spinline Re: Spinline 15.07.08, 22:43
              Mozliwe ze ja zdoluje, a moze i nie. Bo wezmie sie na serio za te
              swoje fobie bo jak nie to jeszcze jedno dziecko starci zycie!

              Chocby dlatego nalezy sie jej kop i do lekarza.
              PS.
              Widze, ze chcesz ze mna dzisiaj porozmawiac. Moze innym razem z
              checia jestem juz zmeczona i ide spac dobrejnocy zycze...
              • nangaparbat3 Re: Spinline 15.07.08, 22:46
                Życzenia sobie odpusc - nie bawia mnie zyczenia od kogos, kto uwaza, ze ma prawo
                rozdawac kopy - nawet w necie.
                • spinline Re: Spinline 15.07.08, 22:49
                  Cos bawimy sie w Versal co? Udajemy takie porcelanowe laleczki.
                  Deliktane, co to raczek sobie nie zabrudza ani zdrowo nie
                  przeklnal, ale pod pudrem buszuje tzw. dzungla, nanga? Mnie tak
                  latwo nie oszukasz, ale nadal masz ode mnie zyczenia dobrej
                  nocy:=)))
                  • moon_witch Re: Spinline 15.07.08, 23:03
                    Versal? Kolezanka robi za versaleczke, na ktorej tlusty jegomosc d.
                    rozsadza.
                  • nangaparbat3 Re: Spinline 15.07.08, 23:32
                    spinline napisała:

                    > Cos bawimy sie w Versal co? Udajemy takie porcelanowe laleczki.
                    > Deliktane, co to raczek sobie nie zabrudza ani zdrowo nie
                    > przeklnal, ale pod pudrem buszuje tzw. dzungla, nanga? Mnie tak
                    > latwo nie oszukasz, ale nadal masz ode mnie zyczenia dobrej
                    > nocy:=)))
                    >
                    >
                    >
                    >
                    Na oszukiwanie ciebie energii byloby mi szkoda.
      • mona.blue Re: Ty jestes bardzo chora! 15.07.08, 23:12
        Spinline, hamuj się, jeżeli ktoś ma problemy, to nie znaczy,że
        trzeba mu jescze dokopywać.
        • spinline Re: Ty jestes bardzo chora! 15.07.08, 23:26
          A dobrze, ze ty to mowisz:=)

          Nie wiem czy powiedzenie komus, kto pyta od droge jest dokopywaniem
          komus. Raczej jest wskazowka.
      • leda16 Re: Ty jestes bardzo chora! 16.07.08, 10:22
        Lecz sie kobieto u profesjonalisty, "na FP pracuja jedynie
        > amatorzy".


        Tu nikt nie "pracuje". To jest Forum dyskusyjne na temat róznych przejawów życia psychicznego człowieka. A autorka wątku już się leczy u psychiatry. Tyle, że leczenie nerwicy może trwać latami. Coraz częściej nerwica jest przyczyną renty inwalidzkiej.



        Bedac osoba w takim stanie NIE POWINNAS MIEC DZIECI. Bo szkoda
        > abys temu dziecku poprzez swoja chorobe i brak dojrzalosci
        > mentalnej zniszczyla zycie. Pomysl o dziecku a nie o sobie.


        Muszę się z tym zgodzić. Twój stan psychiczny jest istotnym przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę. Jeśli nie jesteś psychicznie przygotowana na ciążę, powinnaś się przed nią skutecznie zabezpieczyć. Ale należy rozgraniczyć fobię ciążową i Twój stosunek do dzieci oraz obowiązków macierzyńskich. Czy to jest tak, że nie chcesz ani dziecka ani ciąży czy wykazujesz jedynie lęk przed samą ciążą? I czego konkretnie się lękasz? Możesz to sprecyzować?


        Antydepresantow nie bierze sie w ciazy, bo niszcza plod i jest
        > ryzyko urodzenia dziecka z wadami!


        Tu też spinline ma całkowitą rację. Leki psychotropowe podaje się ciężarnej jedynie tylko w wyjątkowo ostrych, niemalże katatonicznych stanach depresji. Oczywiście nawet niewinna Hydroxizina może płodowi zaszkodzić. Już przygotowując się do zajścia w ciążę należy bezwzględnie odstawić wszystkie leki z wyjątkiem ratujących życie i to wyłącznie po konsultacji z lekarzem.
        >
        > Partner jezeli chce miec dziecko niech poszuka sobie zdrowej
        > normalnej kobiety, a nie kogos kogo trzeba dosc dlugo leczyc.


        Chcesz mieć dziecko tylko dlatego, żeby utrzymać przy sobie partnera? To zły dla zdrowia tego dziecka pomysł.
    • mona.blue Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 15.07.08, 23:08
      Ciąża to piękny okres w zyciu kobiety,przynajmniej dla mnie taka
      była.
      Ruchy dziecka są cudowne,czujesz, że żyje w tobie mała istotka,
      Twoje dziecko.

      Naprawdę nie bój się, początki są może trudne, chociaż ja nie miałam
      na początkużadnych problemów, w ogóle ciążę zniosiłam dobrze i to
      bliźniaczą.

      Teraz jestem dumna z moich córek, są wspaniałe i kochane i
      przysparzają mi tyle radości (zmartwień trochę oczywiście też).

      Nie wyobrażam sobie życia bez Nich.
      • spinline Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 15.07.08, 23:30
        Ruchy dziecka są cudowne,czujesz, że żyje w tobie mała istotka,
        Twoje dziecko.
        ...............................

        Wspaniale jest to opowiadac komus kto ma fobie na tle ciazy, to tak
        jakby prosic male dziecko aby poklepalo jadowitego weza po skorce,
        bo taka ladna.
        • mona.blue Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 15.07.08, 23:34
          No pewnie, lepiej od razu dołożyć.
          • mona.blue Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 15.07.08, 23:35
            Pamiętam, że byłaś zwolenniczką dania córce w twarz, jak pyskuje (w
            jednej z dyskusji).
          • spinline Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 15.07.08, 23:37
            Dolozyc to mozesz sobie odrobine rozumu, uszczesliwiaczko na sile.

            Kontrolowac mozesz jedynie siebie, innych ludzi zostaw sobie.
            • mona.blue Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 15.07.08, 23:43
              To nie przyczepiaj się do mnie. Odpuść sobie swoje pouczenia.
    • nangaparbat3 Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 15.07.08, 23:40
      Honey,
      mnie sie zdaje, ze skoro cierpisz na różne fobie, tak naprawdę nie ciązy sie
      boisz. Nie wiem czego - i z pewnoscia nie wiesz tego Ty sama, gdybys wiedziała,
      fobii by nie było.
      Piszesz, ze leczysz nerwicę - czy to psychoterapia?
      Najodpowiedniejszą osoba do tej rozmowy bylby teraz Twoj terapeuta, nie forum
      internetowe, bo tu rózne dziwne rzeczy mozesz przeczytac.
      Mnie sie zdaje, ze zanim zajdziesz w kolejną ciążę, powinnaś przejśc terapię.
      Żyjesz w czasach, kiedy trzydziestka przestala juz byc magiczna - teraz rzadko
      wyksztalcone kobiety rodzą wcześniej. Nie spiesz się, nie ma potrzeby, cale
      zycie przed Tobą. Na pewno jednak, zanim zdecydujesz sie na dziecko, trzeba
      uporzadkowac emocje - i te związane z lękiem przed ciążą, i te związane z
      poczuciem winy za stratę ciazy, i te nienazwane, ktore pewnie są przyczyną
      wiekszosci Twoich lęków.
    • honeydew Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 14:10
      spinline, tylko spokoj moze cie uratowac i pociesze Cie, ze jezeli
      tak dalej pojdzie to pewnie matka nie bede. Ulzylo?
      A temat ten poruszylam bo wydaje mi sie, ze wiecej kobiet ma taki
      problem:
      wiadomosci.onet.pl/1484533,2678,1,1,bezdzietne_ze_strachu,kioskart.html
      • spinline Re:Grozisz mi? 16.07.08, 15:37
        spinline, tylko spokoj moze cie uratowac i pociesze Cie, ze jezeli
        tak dalej pojdzie to pewnie matka nie bede. Ulzylo?
        ...................................................

        Od czego ma mnie uratowac? Nie mam fobii wiec wybacz, ale nie
        bardzo rozumiem.
        radze ci isc do psychiatry i zaczac powazne leczenie.

        A czy matka nie bedziesz. Mysle ze dobrze, bo psychiczne choroby
        matki uderzaja w dzieci i to jest problem!
        • honeydew Re:Grozisz mi? 16.07.08, 15:49
          Ja ci groze? W ktorym momencie to wyczytales?
          Jezeli chodzi o rodzaje fobii to z tego co sie orinetuje nie sa
          chorobami psychicznymi tylko zaburzeniami.
          Rozumiem jednak, ze wdlug ciebie "chore psychicznie" kobiety dzieci
          miec nie powinny. A co w takim razie z narkomankami i
          alkoholiczkami, ktore rodza dzieci na haju?
          • spinline Re:Grozisz mi? 16.07.08, 16:01
            Zroumialam dobrze. Spokoj, ma mnie przed czyms uratowac.Ale przed
            czym? I chocby takie male nieporozumienie, a jednak juz wychodzi
            problematyka zagadnienia.

            Piszesz,ze fobie sa zaburzeniami, owszem, ale jak ogromnie
            pogarszajacym jakosc zycia i stan zdrowia, o ile nie sa leczone.
            Jezeli piszesz, ze owa fobia sprawila pornienie, bo przezywalas tak
            silny strach to juz sam fakt tego ogromnego leku jest dowodem, ze
            to NALEZY LECZYC A NIE lekcewazyc.

            Fobie wynikaja z silnych nieleczonych nerwic. Sam fakt ze dziecko
            wychowuje osoba podatna na takie stany moze sprawic, ze i dziecko
            bedzie chorowac.
            Dlatego zanim splodzisz dzieci zajmij sie soba.

            Mieszkam w Szwecji tu fobie sie leczy psychiatrycznie m.in, a
            matkom na haju jak to okreslilas to tu odbiera sie dzieci od razu
            po porodzie jako niezdolnym do roli matki.
    • kinokio81 Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 18:42
      Sterylizacja rozwiązałaby problem.
    • mona.blue Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 19:32
      Nie załamuj się, może faktycznie kilka sesji z psychologiem
      pomogłoby Ci przezwyciężyć ten lęk.

      Tylko czy on dotyczy samej ciązy, czy trudów związanych z
      macierzyństwem?
      • honeydew Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 20:06
        czy trudów związanych z
        macierzyństwem?

        o to sie bardzo nie martwie. napewno sa trudnosci i zdaje sobie z
        nich sprawe, a szczegolnie na poczatku, ale wtedy mozna poprosic
        kogos o pomoc.
        to jest lęk przed lękiem poprostu, ze 9 miesiecy to taki szmat
        czasu, pomimo, ze takze wiem ze to TYLKO 9 miesiecy w calym moim
        zyciu.
        • mona.blue Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 20:11
          Ale co konkretnie Cię niepokoi związanego z ciążą?
          • honeydew Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 20:49
            Konkretnie:
            1.nastroje gora dol=boje ze poprsotu doprowadzi mnie to do
            schizofrenii albo jakiejs innej choroby psychicznej. ja wiem ze to
            smieszne ale to jest moj niepokoj
            2.boje sie ze nie zaakapcetuje dziecka w sobie. ze bedzie to "ten
            obcy" i ze sie tego bede bac. sic!
            3.ze ktoregos dnia obudze sie w nocy z jakims paniczym lękiem skad
            ten brzuch:) wiem tez, ze chore
            4.obawiam sie dolegliwosci ciazowych, ktorch pewnie nie unikne a juz
            naprawde boje sie ostanich tygodni kiedy to naprawde hormony szaleja
            5.boje sie porodu. ale wszyscy sie boja i mysle ze nie bede sie go
            mogla doczekac:)
            • mona.blue Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 21:50
              No to faktycznie masz poważne objawy, chyba nerwicowe - poszukaj
              jakiegoś dobrego psychologa, bo tak na forum to się nie da.
    • mahadeva Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 21:43
      to jest jakis absurd! po co sie zmuszac do ciazy? czy bez tego zyc
      nie mozna??
      • honeydew Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 16.07.08, 23:00
        po co sie zmuszac do ciazy? czy bez tego zyc
        nie mozna??

        No widocznie nie mozna jezeli sie tym interesuje. Pozatym sadze, ze
        wiele kobiet ma takie obawy tylko wstydza sie przyznac. Wlasnie
        potem z takich objawow rodzi sie depresja poporodowa.
        To jest nerwicowe i wiem to na sto procent. Nie wiem tylko czy sie
        cieszyc, ze to tylko nerwicowe czy plakac ze AZ nerwicowe.
        • honeydew nie jestem na szczescie jedyna 16.07.08, 23:01
          sa na GW inne kobietki ktore maja to samo:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=75715281
    • akzsym Re: Tokofobia, jak pozbyc sie lęku przed ciaza? 29.07.08, 21:05
      Jakbym czytała o sobie.....ja czuję dokładnie to samo. Tym bardziej mi przykro,
      ze mam męża, który bardzo chce mieć dzieci. Może jakoś skontaktujemy się ze
      soba, bo czuję, że jesteś jedyna osoba, która może zrozumieć to co ja czuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka