Dodaj do ulubionych

nie popuszcze ;)

29.09.03, 23:40
Jak podejrzewalam, watek zmarl na forum wrozbiarstwo, ale moze copy&paste na nieco
plodniejsze forum cos zmieni.
A wiec:
Musze sie wreszcie dowiedziec, co to jest. Od czasu do czasu mam ten sen, ze czekam na
autobus albo ide w kierunku przystanku. Okolica przystanku wydaje sie poniekad znana - jest
jak hybryda miejsc, ktore mijalam, kiedy dojezdzalam na studia w Polsce (ktore nota bene
rzucilam) i miejsc, ktore widuje tu, zagranica. Nie wiem jednak, skad wyruszam, nie wiem
dokad
jade. Okolica przystanku czasem sie zmienia, ale idea pozostaje ta sama - nie wiem
dokad jade. Obecnie rowniez uzywam autobusow, zeby dojechac do pracy (ktora tez mam
ochote rzucic). Nie wiem, co jest takiego magicznego w komunikacji miejskiej i
miedzymiastowej, ze az musze miec o niej egzystencjalne sny.;) Miejsca w zyciu nie moge
sobie
znalezc? Bo nie wiem, gdzie naprawde chce byc. A autobusy o ile zabieraja do miejsca
przeznaczenia o tyle przedluzaja nieco czas na podjecie decyzji i odpowiedzialnosci.
Moze macie jakas podpowiedz?
Obserwuj wątek
    • alfika Re: nie popuszcze ;) 29.09.03, 23:44
      Jeśli bardzo się marwisz tym, co piszesz, to przepraszam za to, co napiszę.
      Jako że nie umiem wytłumaczyć Twojego snu tak od ręki, to może następnym razem
      zapytaj ludzi jadących z Tobą - albo motorniczego czy kierowcę - zależnie wco
      wsiadasz - gdzie jedzie ten tramwaj - albo autobus.

      No, ktoś musi wiedzieć.

      Ale wiesz co? Może marzą Ci się zmiany?
    • cossa Re: nie popuszcze ;) 29.09.03, 23:49
      odwrotnie niz Alfika:
      moze dosc juz zmian?
      chcialoby sie juz znalesc swoje miejsce?

      czesto snia mi sie podroze i male i duze;)
      w podobnym klimacie ;)
      i tak wlasnie je interpretuje ;)

      pozdrawiam
      cossa
      • lethe Re: nie popuszcze ;) 29.09.03, 23:59
        cossa napisała:

        > odwrotnie niz Alfika:
        > moze dosc juz zmian?
        > chcialoby sie juz znalesc swoje miejsce?
        >
        > czesto snia mi sie podroze i male i duze;)
        > w podobnym klimacie ;)
        > i tak wlasnie je interpretuje ;)
        >
        > pozdrawiam
        > cossa

        Neeee, moze jezdze ta sama autostrada emocjonalna? Moze to...cokolwiek by to nie bylo.
        • alfika Re: nie popuszcze ;) 30.09.03, 07:25
          Ja Ci mówię, Lethe, Ty zapytaj kierowcę, dokąd jedzie :)

          Pozdrawiam znad kubka kawy porannej :)))
    • imogena Re: nie popuszcze ;) 30.09.03, 14:53
      A moze ten sen ilustruje to, ze troche miotasz sie w zyciu. Chcesz dokads
      dotrzec, ale nie wiesz dokad, zmieniasz kierunki, zaczynasz od nowa. Porzucasz
      jakas aktywnosc na rzecz innej.
      Stad to zaczynanie podrozy niby z tego samego przystanku, ale jednak ze
      zmieniajacego sie, stad niewiedza, dokad jedziesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka