Dodaj do ulubionych

czy zdrada...

23.07.08, 09:43
Wiatm
jak poradzić sobie ze zdradą... mam meża dwoje małych dzieci... studiuję ... własnie tam to sie stało, nie chodzi o zdrade fizyczna (seksu nie było lecz mało brakowało)... z przyjacielem ... było piwko zabawa potem spojżenia no i stało sie ...i jeszcze raz ...i jescze raz... nie wiem co teraz nie moge dać sobie z tym rady, bo co najgorsze to nie załuje tego co się stało (było bardzo przyjemnie), a jednak mam wyrzuty sumienia ... musiałm wkońcu to napisać bo niemam się komu zwierzyć
Obserwuj wątek
    • malawinka Re: czy zdrada... 23.07.08, 09:51
      łeee...,no strasznie to przeżywasz,a co studiujesz i jak ci idzie ?
      marketing ?
      • nefretete_83 Re: czy zdrada... 23.07.08, 10:13
        no właśnie o to chodzi że nie wiem dla czego tak przeżywam, niby nic sie nie stało, ale to był pierwszy raz z innym facetem który mnie całował dotykał ps. idzie mi dobrze :) marketingu nie studiuję
        • malawinka Re: czy zdrada... 23.07.08, 10:19
          jeżeli nie marketing,to podobne głupotki
          • nefretete_83 Re: czy zdrada... 23.07.08, 10:23
            a jednak nie :) nic w tym kierunku, ale fakt troche głupot nauczyłam sie... :)
    • mskaiq Re: czy zdrada... 23.07.08, 13:50
      Mysle ze powinnas sie zatanowic czy kochasz swoje dzieci, czy
      kochasz meza, czy tez kochasz tego faceta.
      Piszesz za to ze bylo piwko i przyjemnie. Mysle ze warto sie
      zastanowic co jest dla Ciebie wazne, czy piwko i jakis facet czy ci
      ktorych kochasz.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • ca-ti Re: czy zdrada... 23.07.08, 13:55
      Czego oczekujesz? Rozgrzeszenia -chyba nie, bo mówisz, że nie
      żałujesz. Czego więc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka