Sposób na poderwanie każdego faceta?

27.07.08, 16:32
Czy jest jakiś jeden generalny sposób na który każdy mężczyzna da
się uwieść? Zakładając,że jest się dość ładną kobietą około 30
letnią a punktem zainteresowania są meżczyźni w podobnym wieku.W
sumie chodzi mi jednak o jak najbardziej ogólne spostrzeżenia.
Dziękuję.
    • lifeisaparadox Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 17:04
      Chcesz "poderwac kazdego faceta", czy sie zakochac z wzajemnoscia?
      Bo to dwie rozne sprawy.
      • pomocnik.freuda Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 17:23
        Ja bym postawił na sprawdzoną i wypróbowaną w warunkach bojowych klasykę. Moja sugestia: ugotuj coś i zaproś faceta. Tyle że z tymi posiłkami trzeba bardzo ostrożnie. Znałem dziewczynę, ładną zresztą, która u siebie w domu nigdy nie częstowała kanapkami lub czymś bardziej treściwym. Jedynie paluszki i ciastka. Z jedynym wszak wyjątkiem: od czasu do czasu piekła chleb w specjalnej maszynce. No i jaki efekt? Z tego co mi wiadomo, została starą panną. A naprawdę była ładną kobietą.
        • shangri.la Re: Hih:) 27.07.08, 17:26
          A ja znam taką , która zawsze częstowała wymyślnymi daniami na zamówienie,
          piekła im ciasta i dogadzała ich podniebieniu.....z identycznym skutkiem tej od
          krakersów:(
          • pomocnik.freuda Re: Hih:) 27.07.08, 23:19
            A ja znam taką , która zawsze częstowała wymyślnymi daniami na zamówienie, piekła im ciasta i dogadzała ich podniebieniu.....z identycznym skutkiem tej od krakersów:("

            Oczywiście, łapanka na garnek nie zawsze się sprawdza. Ale mimo to twierdzę, że to nadzwyczaj skuteczna metoda. Szczególnie jeśli się szuka przyszłego męża, a nie przelotnej znajomości. Przecież słynna mądrość życiowa mówi, że do serca przez żołądek. Myślę, że faceci na widok kobiety myślą na poziomie świadomości o pięknie itd. Ale już na poziomie podświadomości widok niewiasty wywołuje skojarzenia o jedzeniu. Kiedyś chyba było tak, że kobieta, która umiała dobrze gotować, ukazywała nie tylko swój kunszt kulinarski, ale też i gospodarność. A to drugie było szczególnie ważne w trudnych czasach i mężczyzna chciał mieć pewność, że jak będzie trzeba, to kobieta z kilograma mąki, dwóch jajek i czegoś tam jeszcze nagotuje pierogów na cały tydzień. Czasy się zmieniły, ale instynkt przekazywany z pokolenia na pokolenie wciąż działa i dlatego może pięknie zadziałać podczas podrywu.
            • shangri.la Re: Hih:) 27.07.08, 23:24
              To prawda, ale takimi zdroworozsądkowymi kategoriami myśleli ówcześni NORMALNI
              mężczyźni.

              P.S. Do pierogów nie potrzeba jajek:)
              • pomocnik.freuda Re: Hih:) 27.07.08, 23:50
                No to mnie zagięłaś z tymi jajkami:) Całe życie sądziłem, że do pierogów potrzebne są jajka. Teraz świat tak szybko się zmienia, że człowiek już niczego nie może być pewien.
        • leda16 Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 28.07.08, 07:44
          Ja bym postawił na sprawdzoną i wypróbowaną w warunkach bojowych klasykę. Moja
          > sugestia: ugotuj coś i zaproś faceta.


          Za dużo fatygi no i koszty ogromne jeżeli nieekonomiczna "klasyka" jest stosowana regularnie. Znam dziewczynę, która otwierała maskę silnika samochodu i stawała nad nią ze średniej wielkości młotkiem. Zawsze się jakiś facet przy niej zatrzymał, wielu chciało zatrzymać się na zawsze...:).
    • lily26 Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 17:43
      ale debilne pytanie:/.
    • clarissa3 Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 18:44
      No jak to jaki? A wiesz co to lewarowanie?

      Interesujesz się, zadajesz pytania i chwalisz! - jaki zdolny, jaki
      mądry, jaki sprytny, przystojny, itp. Rezultat gwarantowany!
    • ksieni_smutnego_pierdofonu ogólnego sposobu na każdego - niet n/t 27.07.08, 18:52
    • panismok Polecam sposób "na rzutki" 27.07.08, 18:55
      ...niezwykle wyrafinowana metoda.

      1. Uczysz się grać w rzutki (jeśli nie umiesz). Należy grać dobrze; -)

      2. Idziesz do lokalu, gdzie można w/wym rozrywkę praktykować. (Ale nie takiego dla zawodowców, chyba że świetnie opanowałaś punkt 1. Najlepiej przyzwoity pub.) Zwierzynę przyprowadzasz lub obczajasz na miejscu.

      3. Proponujesz partyjkę. Pierwszą grę bardzo nieznacznie wygrywasz; na 95% facet zaproponuje rewanż (skoro wygrałaś tylko troszkę, to na pewno da się Ciebie pokonać).

      4. Tutaj masz dwie strategie. Jeśli "cel" stara się wyglądać na samca alfa, wygraj drugą partię wysoko. Wówczas masz zapewnione gry numer 3 i 4, pan pewnie chętnie zapłaci za kolejne partie.
      Jeśli zwierzyna okaże się bardziej łagodna i wyluzowana, drugą partię delikatnie przegraj, i oczywiście zażycz sobie trzecią. ;-)

      5. Przez 3 czy 4 gry jest masa czasu na rozmowę, reszta to tylko kwestia Twojej inwencji.

      A, najpierw graj np. w "501", a od drugiej partii najlepiej w "krykieta", może nawet z jakąś dodatkową opcją.
    • malawinka Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 21:46
      boszsz... dzieci,ja przechodząc obok interesującego siedżącego obiek
      tu lekko pochylam się i ściskam go w kroczu i sprawa jest jasna,oczy
      wiście mówię tez przy tym rózne rzeczy,he,he. Zawsze działa
      • mona.blue Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 22:37
        malawinka napisała:

        > boszsz... dzieci,ja przechodząc obok interesującego siedżącego
        obiek
        > tu lekko pochylam się i ściskam go w kroczu i sprawa jest
        jasna,oczy
        > wiście mówię tez przy tym rózne rzeczy,he,he. Zawsze działa

        A z głową to u Ciebie wszystko w porządku?
        • shangri.la Re:Do narzeczonej tak mówisz?! n/t 27.07.08, 22:39

          • mona.blue Re:Coś się tak mnie uczepiła 27.07.08, 22:40

            • shangri.la Re:To taki mały rewanżyk:) 27.07.08, 22:42
              Zawsze spłacam swoje długi:)
              • jan_stereo Re:To taki mały rewanżyk:) 27.07.08, 22:43
                shangri.la napisała:

                > Zawsze spłacam swoje długi:)

                dlatego zyjesz w biedzie :"))
              • mona.blue Re:To taki mały rewanżyk:) 27.07.08, 22:43
                Cóż ci złego zrobiłam. I zdaje się, że to nazywa się mściwa zemsta.
                Zastanów się, czy to dobrze świadczy o Tobie?
                • shangri.la Re:To taki mały rewanżyk:) 27.07.08, 22:44
                  Mam na to resztę życia:)
                  Mono i Stereo.....
                  • jan_stereo Re:To taki mały rewanżyk:) 27.07.08, 22:46
                    shangri.la napisała:

                    > Mam na to resztę życia:)
                    > Mono i Stereo.....

                    To ja szczerze gratuluje tej resztki :"))
                    Szyniu...
                    • shangri.la Re:Ty jesteś stereo czy mono? zdecyduj się:) n/t 27.07.08, 22:47

    • dotyk_wiatru Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 22:30
      Powiedzmy, ze uśmiech i sposób poruszania się...ale...głowy nie dam
      hahaha;):)
    • jan_stereo A co to, kazdy facet Ci sie podoba ? n/t 27.07.08, 22:33
    • mona.blue Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 22:37
      Nie jestem facetem, ale z tego, co ostatnio usłyszałam od jednego z
      nich, to duże wrażenie na nim zrobiła poprostu ładna i sympatyczna
      dziewczyna.
      • shangri.la Re: Ale to nie byłaś ty, oczywiście?:) n/t 27.07.08, 22:38

        • jan_stereo przygadal kociol Monie n/t 27.07.08, 22:39
        • mona.blue Re: Ty też zapewne nie? n/t 27.07.08, 22:46

      • jan_stereo Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 27.07.08, 22:38
        mona.blue napisała:

        > ....duże wrażenie na nim zrobiła poprostu ładna i sympatyczna
        > dziewczyna.

        To faktycznie robiaca duze wrazenie rzadkosc na skale swiatowa :"))
        • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 22:41
          Np; Leda/Anula, Mona, Malwinka/Baskervilica
          Pełno tego wokół:)))
          • jan_stereo Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 22:42
            shangri.la napisała:

            > Np; Leda/Anula, Mona, Malwinka/Baskervilica
            > Pełno tego wokół:)))

            Czyli rzadkosc :"))
            • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 22:58
              No tak, unikaty godne muzeum.
              Chyba trzeba znów zalinkować Marsz Trolli....
              • jan_stereo Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:02
                shangri.la napisała:

                > No tak, unikaty godne muzeum.

                Nie uciekaj od kultury i sztuki, ksiezniczko z elektroda..
                • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:04
                  Ależ właśnie z tego powodu tutaj bywam!
                  Dla KULTURY, której uosobieniem jest Leda i SZTUKI jakim jest manipulacja
                  Justyny/mony:)))
                  A ty z innego powodu?:)
                  • mona.blue Re: To chyba Ty manipulujesz? 27.07.08, 23:07
                    Napisałam Ci ze ze szczególami jak i dlaczego. W swoim czasie
                    chętnie napiszę więcej.
                    • shangri.la Re: To chyba Ty manipulujesz? 27.07.08, 23:08
                      Pisz , pisz ....rozwiniesz się językowo:)
                      • mona.blue Re: To chyba Ty manipulujesz? 27.07.08, 23:10
                        Widzę, że z uwagą czytasz moje posty. Czym sobie zasłużyłam?
                  • jan_stereo Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:08
                    shangri.la napisała:

                    > A ty z innego powodu?:)

                    Mnie tam wystarcza Twoje manipulacje, nie jestem az taki zachlanny :)
                    • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:09
                      Zauważyłam, że ostatnio stetryczałeś nieco:(
                      • jan_stereo Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:11
                        shangri.la napisała:

                        > Zauważyłam, że ostatnio stetryczałeś nieco:(

                        To zwyczajnie wzrok Ci sie pogorszyl nieco :"))
                        • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:12
                          Wzrok mam świetny, jak zawsze, w przeciwieństwie do ciebie.
                          Mono jest tego żywym dowodem:)
                          • jan_stereo Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:16
                            shangri.la napisała:

                            > Wzrok mam świetny, jak zawsze, w przeciwieństwie do ciebie.

                            Ja jestem niewidomy moja droga, i pisze sobie do Ciebie generalnie stylem malpy klepiac bez ladu i skladu,ale jak mnie glos komputerowy informuje, to wcale nie zniecheca pan o bystrym wzroku :"))

                            > Mono jest tego żywym dowodem:)

                            No tak, Ty z Mona nie rozmawiasz :"))
                            • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:18
                              A ty z nią rozmawiasz?
                              Po jakiemu?
                              • jan_stereo Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:19
                                shangri.la napisała:

                                > A ty z nią rozmawiasz?
                                > Po jakiemu?

                                Spij dobrze Szynka :"))
                                Udanych wakacji...

                      • mona.blue Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:12
                        A Ty zrobiłaś się jeszcze bardziej złośliwa, czy mi się wydaje tylko?
                        • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:13
                          Po twoim niedawnym popisie z ledą w duecie, nic was nie przebije.
                          Spij spokojnie:)
                          • mona.blue Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:17
                            No cóż, w manipulacji i ironii nie dorastam Ci do pięt, straszne, co
                            zrobić.

                            Dobranoc.
                            • shangri.la Re: Nie taka rzadkość....:) 27.07.08, 23:21
                              Papa mono, niech ci sie przyśni zły baskervill z kłami okrwawionymi,
                              rozszarpujący na strzępy ślepego Jana S .....z zazdrości!:)))
                              Będziesz mieć KINO NOCNE:)
    • asidoo Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 28.07.08, 00:09
      Zrób zeza a na pewno przykujesz jego uwagę. Potem już nie rób i zobaczy, że
      jednak jesteś pikna. Jak już zobaczy, pomachaj do niego z okrzykiem "Cześć
      Słonko" a usta układaj na kształt konfitury a nie marmelady. Działa. Poderwałam
      tak i Ibisza i Małaszyńskiego i Kaczyńskich obu, same szychy ogólnie rzecz biorąc.
      • malawinka Re: Sposób na poderwanie każdego faceta? 28.07.08, 09:23
        jednak znaczący uścisk w kroku jest najlepszy,a ten twój sposób,to
        łeeee,bleeee...
        • shangri.la Re: O psica! Miło że jesteś!:) 28.07.08, 09:31
          Jaka szkoda, że nie było cię wczoraj wieczorem....tak świetnie bawiłyśmy się
          tutaj z twoją byłą narzeczoną i jej aktualnym obiektem:)))
          P.S. Zagryzłaś go?:)
          • shangri.la Re: O psica! Miło że jesteś!:) 28.07.08, 09:48
            Aha i zapomniałam ci podziękować za ten uroczy romantyczny wątek o kapokach,
            pontonach, szczurach i malarii.
            To chyba jakaś projekcja twoich marzeń?
            No cóż, nie wszystkie się spełniają, musisz się z tym pogodzić:)
            • malawinka Re: O psica! Miło że jesteś!:) 28.07.08, 09:56
              bo marzenia same nie spełniają się,hmmm....
              świat do aktywnych i odważnych należy
              • shangri.la Re: O psica! Miło że jesteś!:) 28.07.08, 10:02
                Czyżbyś z mojego powodu zamierzała wysadzić w powietrze Solinę?:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja