kwieto
09.10.03, 19:49
Wlasnie odwiedzil mnie diabel.
Taki z hiszpanska brodka, fantazyjnie podkreconymi rogami i elegancko lakierowanym kopytem.
Rozsiadl sie w fotelu i rzecze: "spelnie twoje najskrytsze marzenia, ale w zamian chce...." - tu
wymienil dosc dluga liste rzeczy, usluznie podsuwajac cyrograf gdzie zostaly one rowniez
spisane.
Ale diabel widac dzis dobry humor mial, bo pozwolil mi co nieco z tej listy wykreslic.
Mam problem - czego nie powinienem poswiecac, nawet za tak atrakcyjna oferte?