Dodaj do ulubionych

Cyrograf - pomocy!

09.10.03, 19:49
Wlasnie odwiedzil mnie diabel.
Taki z hiszpanska brodka, fantazyjnie podkreconymi rogami i elegancko lakierowanym kopytem.
Rozsiadl sie w fotelu i rzecze: "spelnie twoje najskrytsze marzenia, ale w zamian chce...." - tu
wymienil dosc dluga liste rzeczy, usluznie podsuwajac cyrograf gdzie zostaly one rowniez
spisane.

Ale diabel widac dzis dobry humor mial, bo pozwolil mi co nieco z tej listy wykreslic.
Mam problem - czego nie powinienem poswiecac, nawet za tak atrakcyjna oferte?
Obserwuj wątek
    • Gość: maratończyk Re: Cyrograf - pomocy! IP: *.future-net.pl 09.10.03, 19:52
      nie pozwól zamknąć wątku
    • psotusia Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 19:56
      A co jest na tej liście?
      • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 20:10
        Wlasciwie wszystko, z wyjatkiem obiecanych marzen :")
        • malwinamalwina Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 00:52
          nie podpisuj
          najwyrazniej nie spelnia obietnicy

          Wlasciwie wszystko, z wyjatkiem obiecanych marzen :")


          >
          • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 07:59
            malwinamalwina napisała:

            > nie podpisuj
            > najwyrazniej nie spelnia obietnicy
            >

            A jasniej?
    • r.richelieu Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 21:00
      kwieto napisał:

      > Wlasnie odwiedzil mnie diabel.
      > Taki z hiszpanska brodka, fantazyjnie podkreconymi rogami i elegancko
      lakierowa
      > nym kopytem.
      > Rozsiadl sie w fotelu i rzecze: "spelnie twoje najskrytsze marzenia, ale w
      zami
      > an chce...." - tu
      > wymienil dosc dluga liste rzeczy, usluznie podsuwajac cyrograf gdzie zostaly
      on
      > e rowniez
      > spisane.
      >
      > Ale diabel widac dzis dobry humor mial, bo pozwolil mi co nieco z tej listy
      wyk
      > reslic.
      > Mam problem - czego nie powinienem poswiecac, nawet za tak atrakcyjna oferte?
      >


      Nie poświęcaj palców. Dopóki masz palce możesz cyrograf podrzeć
      Nie poświęcaj zębów. Dopóki masz zęby możesz wygryść diabła z jego stanowiska
      stawiając tam przyjaznego sobie czarta
      Nie poświęcaj nosa. Dopóki masz nos zawsze możesz tam umieścić diabła, a
      cyrografowanie ze świadomością, że cyrografowany ma cię w nosie jest strasznie
      upokarzające.
    • komandos57 Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 21:02
      kwieto napisał:

      > Wlasnie odwiedzil mnie diabel.
      > Taki z hiszpanska brodka,
      vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
      ojejej,tu kopniety durnie znad brzegu Buga i Narwii.
    • procesor Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 21:41
      kwieto napisał:
      > Mam problem - czego nie powinienem poswiecac, nawet za tak atrakcyjna oferte?

      Duszy, Kwieto miły, DUSZY!
      :))
      • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 21:44
        A cos jeszcze?
        Moge skreslic do dziesieciu rzeczy, a diabel wciaz siedzi i czeka...
        • procesor Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 21:50
          kwieto napisał:
          > A cos jeszcze?
          > Moge skreslic do dziesieciu rzeczy, a diabel wciaz siedzi i czeka...

          dusza
          miłość
          poczucie humoru
          zdrowie

          a reszta? hmm - moze mi sie wyśni.. :)
        • komandos57 Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 21:51
          kwieto napisał:

          > A cos jeszcze?
          > Moge skreslic do dziesieciu rzeczy, a diabel wciaz siedzi i czeka...
          vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
          a biale myszki tez widujesz czubusiu?
          • procesor komandos - wyciagnij to lepsze wcielenie :)) 09.10.03, 21:58
            Wiesz że ja cie lubie mimo wszystko - ale wole lubic bez tego "mimo
            wszystko" :)).

            Chyba że tamto wcielenie świadczy żeś w gorszej formie i cos cie gryzie - a gdy
            szlajesz jak Komandos to wszystko gra..?

            Czego byś diabłu Komandosie nie oddał?? :))
            • komandos57 Re: komandos - wyciagnij to lepsze wcielenie :)) 09.10.03, 22:07
              procesor napisała:

              > Wiesz że ja cie lubie mimo wszystko - ale wole lubic bez tego "mimo
              > wszystko" :)).
              >
              > Chyba że tamto wcielenie świadczy żeś w gorszej formie i cos cie gryzie - a
              gdy
              >
              > szlajesz jak Komandos to wszystko gra..?
              >
              > Czego byś diabłu Komandosie nie oddał?? :))
              >

              vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
              dzieki.ja tez Cie lubie.ale nie staraj sie mnie sprowadzac na dobra droge.tego
              kopnietego durnia nie bede akceptowal.
              czego bym diablu nie oddal?sam zem diabel!!!!
              -
              • procesor Re: komandos - wyciagnij to lepsze wcielenie :)) 09.10.03, 22:14
                komandos57 napisał:
                > czego bym diablu nie oddal?sam zem diabel!!!!
                > -
                No to czego SOBIE odmówisz?? :)
                • komandos57 Re: komandos - wyciagnij to lepsze wcielenie :)) 09.10.03, 22:19
                  procesor napisała:

                  > No to czego SOBIE odmówisz?? :)
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  dajesz mi bubu ostro!!!ale odmowilbym sobie......np.seksa z alfika,z
                  girlfriend,z kwieto,z imaginem.bycia na sympozjum prowadzonym przez psychologow
                  forumowych.dwie skrajnosci,ale.....
                  • procesor Re: komandos - wyciagnij to lepsze wcielenie :)) 09.10.03, 22:27
                    komandos57 napisał:
                    > dajesz mi bubu ostro!!!ale odmowilbym sobie......np.seksa z alfika,z
                    > girlfriend,z kwieto,z imaginem.

                    Kwieto, Imagine - to oczywiste.. :) Alfik ano cóe - oan cię nie lubi, więc
                    żadna frajda.. ale girlfriend stale zabiega o twoje względy! i reklamuje się
                    ostro.. :))

                    Chyba się trochę złosliwa robie teraz , hihi.

                    > bycia na sympozjum prowadzonym przez psychologow forumowych.dwie
                    > skrajnosci,ale.....

                    Cos ty! Byłbys najciekawszym okazem na tym sympozjum! A jakie niestereotypowe
                    by było!!
                    • komandos57 Re: komandos - wyciagnij to lepsze wcielenie :)) 09.10.03, 22:32
                      procesor napisała:
                      vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
                      sadze ze by to byla kwadrofonia.aczkolwiek,,,,
                      i tak jeszcze do mojej bezmozgowej glowy mi przyszlo ze moglbym odbyc stosunka
                      pleciowego z fenolem.juz mam bosaka strazackiego.
        • trzcina Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 22:00
          Nic bym czarnemu nie oddała, no, jakieś materialne piardy
          może brać.
          Życie Ci własne mało miłe, ze choć piędź chcesz ustąpić
          z marzeń już spełnionych, na rzecz spełniania z automatu,
          bez całej tej frajdy?
          Każ mu precz iść, niech sobie rozczarowanych poszuka na
          kuszenie.
          t.))
          • komandos57 Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 22:09
            trzcina napisała:

            > Nic bym czarnemu nie oddała
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            a cnote? mam na mysli ta miedzy racicami!
    • Gość: liryk Re: Cyrograf - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 22:08
      umyslu i sily (przyda sie na diabla "komandosa") ;)
      • komandos57 Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 22:14
        Gość portalu: liryk napisał(a):

        > umyslu i sily (przyda sie na diabla "komandosa") ;)
        vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
        myslalas(es) czubusiu o Tworkach?moze cie tam podlecza.klaczo rasowa.
        • Gość: liryk Re: Cyrograf - pomocy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 22:28
          To ty jeszcze nie spisz aspoleczna gnido? :)
          No to koniec tej jakze budujacej konwersacji z Toba nastoletni pryszczaty
          bezmozgi prymitywie :)
          • komandos57 Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 22:46
            Gość portalu: liryk napisał(a):

            vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
            ty jebnieta w ryja koslawa suko.
    • jmx Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 23:11

      S I E B I E.
      • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 23:25
        Znaczy podobnie jak Trzcina proponujesz odrzucenie oferty?
        Kiedy on kusi...
        • komandos57 Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 23:34
          kwieto napisał:

          > Znaczy podobnie jak Trzcina proponujesz odrzucenie oferty?
          > Kiedy on kusi...
          ///////////////////////////////////
          alez ty mnie kusisz moj najdrozszy kwieciu!kocham cie,buziaczki
        • jmx Re: Cyrograf - pomocy! 09.10.03, 23:41
          kwieto napisał:

          > Znaczy podobnie jak Trzcina proponujesz odrzucenie oferty?
          > Kiedy on kusi...
          >

          Taka jego natura ;-)
    • joanna_1 Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 00:15
      Żeby uczciwie postawić sprawę pomiędzy Tobą a diabłem, zanim zaczniesz
      negocjować rabaty w postaci skreślania warunków jakie miałbyś spełnić, najpierw
      skreśl z cyrografu te swoje marzenia.
      Diabeł to oszust, ktory lubi czynić zło i jemu nie zalezy na spełnianiu Twoich
      marzeń. On Cie tylko nimi zwodzi i kusi, żebyś to Ty spełniał jego warunki.
      • komandos57 Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 00:17
        joanna_1 napisała:
        On Cie tylko nimi zwodzi i kusi, żebyś to Ty spełniał jego warunki.
        nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn
        to do mnie?
      • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 07:58
        Hmmm...
        Innymi slowy - "ciesz sie tym co masz"?
        • malwinamalwina Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 07:59
          podpisz z kim innym
          i tym razem redaguj kontrakt ty
          • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 07:59
            To jest pewna koncepcja, przyznam ze kuszaca :")
        • joanna_1 Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 19:27
          kwieto napisał:

          > Hmmm...
          > Innymi slowy - "ciesz sie tym co masz"?

          i
          ciesz się zdobywaniem tego, czego nie masz
          smak włozonej pracy zwielokrotni radość sukcesów

          aaale wyszło poważnieeee ;)
          • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 19:56
            Eeeeeetam :")
    • lidya Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 08:10
      czy ten cyrograf to podpisanie aktu małżeństwa w Urzędzie Stanu Cywilnego? ;-))
      jeśli tak, to dla tego "diabełka", z którym się żenisz poświęć wszystko :-)))
      • kwieto Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 08:52
        Nieee... :")
        Diabel autentyczny i najprawdziwszy
        • lidya Re: Cyrograf - pomocy! 10.10.03, 09:28
          z takim najprawdziwszym nic nie podpisuj, nie warto za żadne skarby świata
          tracić siebie...

          ;))))
    • Gość: jar Re: Cyrograf - pomocy! IP: 195.136.33.* 10.10.03, 09:00
      na stopki dzizuska... natychmiast biegnij do ksiedza i plackiem albo
      krzyzem..albo polacz moze placek z krzyzem i padnij przed nim w tej opozycji
      (tylko bron boze nie zostawaj na kolanach)..i pros o egzorcyzmy!!!!
    • komandos57 czuba kwieto nawiedzil diabel!!!!!!! 10.10.03, 21:32
      jestes smutny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • xkropka Re: Cyrograf - pomocy! 14.10.03, 12:37
      Ten diabel chyba nie wiedzial, na co sie porywa. Gdyby byl przynajmniej troche
      inteligentny, to by cie nie chcial w piekle widziec - zaraz bys zaczal lazic,
      poprawiac organizacje, fotografowac i sprawdzac nicki na kotlach z goraca
      smola ...
      • malwinamalwina Re: Cyrograf - pomocy! 14.10.03, 13:34
        oj usmialam sie w tym moim anonimowym kotle :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka