Dodaj do ulubionych

Girlfriend to nietoperz

IP: *.future-net.pl 10.10.03, 12:21
nie widzi, nie słyszy, a się czepia
Obserwuj wątek
    • Gość: girlfriend czy tu Forum Zoologia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 12:26
      Komandos by sie z Tobą nie zgodził - jak ma dobry dzień to jestem pegazem, a
      jak zły - kobyłą :)
      • Gość: maratończyk Re: czy tu Forum Zoologia? IP: *.future-net.pl 10.10.03, 17:44
        Ty,która masz najwięcej zwierzęcych zachowań jeszcze o to pytasz?
        • Gość: girlfriend Re: czy tu Forum Zoologia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:28
          dawaj śmiało dalej synek, nie krępuj się :)
    • Gość: liryk Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:14
      :) maratonczyk Ty nadal masz czelnosc obrazac tu innych swoja nedzna kreatura?
      bezczelny typie - wypad stad na forum dla dzieci o klockach lego
      • Gość: jar Re: Girlfriend to nietoperz IP: 195.136.33.* 10.10.03, 13:17
        >wypad stad na forum dla dzieci o klockach lego

        nie...tam nie, ja tam jestem, lepiej niech na forum- 'gotujemy z ciocia' ....
        • m.malone Re: Girlfriend to nietoperz 10.10.03, 14:16
          Gość portalu: jar napisał(a):

          > >wypad stad na forum dla dzieci o klockach lego
          >
          > nie...tam nie, ja tam jestem, lepiej niech na forum- 'gotujemy z ciocia' ....

          Jar:)
          Nie pomyliłeś się? Miało być "z ciocią" czy może "z ciotą"?
          MM - pozdrawia rzecz jasna
          • Gość: maratończyk Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.future-net.pl 10.10.03, 17:55
            rozumiem,że tym samym dopisujesz się do tych zboczeńców m.malone
            • Gość: girlfriend nowa definicja "zboczeńca" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:29
              każdy, kto nie jest maratończykiem ;)
              • Gość: maratończyk Re: nowa definicja "zboczeńca" IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:20
                każdy kto nie jest z maratończykiem jest przyjacielem girlfriend
                • melanie Re: nowa definicja "zboczeńca" 10.10.03, 22:24
                  Ale co ty gadasz. Toz jak Lenin, kto nie z nami, ten przeciwko nas. Ja w to nie
                  wchodze. Nienawidze "wiecznie zywego"
                  • Gość: maratończyk Re: nowa definicja "zboczeńca" IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:29
                    to dobrze,że kogoś potrafisz znienawidzieć, bo miałem obawy,że hoduje sie tu
                    coś na kształt Matki Teresy z Kalkuty
                    • melanie Re: nowa definicja "zboczeńca" 10.10.03, 22:33
                      Nienawidze nienawidziec, bo nienawisc niszczy przede wszystkim tego, kto
                      nienawidzi, a nie tego kogo sie nienawidzi. Dlatego staram sie byc dla ludzi
                      wyrozumiala, naprawde jest bardzo malo ludzi, komu zycze zle, ale niestety sa
                      (oczywiscie w realu), ale niestety tacy tez sa:(((( I nie lubie radykalow pod
                      zadna postacia
                      • Gość: maratończyk ja też czegoś nie lubię IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:49
                        skoro przeszliśmy na poważne tematy to muszę wyznać,że nie lubię śledzi w
                        żadnej postaci
                • Gość: girlfriend Re: nowa definicja "zboczeńca" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 00:02
                  > każdy kto nie jest z maratończykiem jest przyjacielem girlfriend

                  nie bądź megalomanem, nie przywiązuję do Ciebie takiej szalonej wagi...
                  • Gość: maratończyk Re: nowa definicja "zboczeńca" IP: *.future-net.pl 11.10.03, 09:51
                    no dobra ok. przestanę przypisywać Tobie takie znaczenie
        • Gość: maratończyk liryk Ci do pięt nie sięga Jar IP: *.future-net.pl 10.10.03, 17:53
          dziękuję, choć za tyle,bo wiem,że na więcej nie było Cię stać
      • Gość: maratończyk to prywatna impreza,czy kazdy może się zabawić? IP: *.future-net.pl 10.10.03, 17:51
        liryk nie dość,że jesteś zboczony i obleśny to jeszcze arogancki
        • Gość: girlfriend każdy może się zabawić,ino nie każdy potrafi...n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:31
          • Gość: maratończyk Re: każdy może się zabawić,ino nie każdy potrafi. IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:25
            a dopiero co zarzekałaś się Girlfriend,że nie używasz mruczących substytutów
            • Gość: girlfriend Re: każdy może się zabawić,ino nie każdy potrafi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 23:26
              Tobie zabawa kojarzy się z substytutami? wyrazy najgłębszego współczucia...
              • Gość: maratonczyk Re: każdy może się zabawić,ino nie każdy potrafi. IP: *.future-net.pl 10.10.03, 23:35
                ale tylko gdy ty się pojawiasz... ah dopiero najgłębiej współczujesz, a na
                jakich obrotach
                • Gość: girlfriend Re: każdy może się zabawić,ino nie każdy potrafi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 00:07
                  gdy ja sie pojawiam, wyciągasz swoje zabawki? hmm...
                  • Gość: maratończyk Re: każdy może się zabawić,ino nie każdy potrafi. IP: *.future-net.pl 11.10.03, 00:14
                    raczej chowam i idę w swoją stronę
    • Gość: Ewunia Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.10.03, 13:18
      Niestety, słuszna uwaga.
      • Gość: Ewunia Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.10.03, 13:20
        Ta uwaga o czepianiu się.
        • Gość: liryk Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:21
          maratonczyk nadaaje teraz jako ewunia - hmm w koncu odkryl swe prawdziwe
          imie ;)
          • Gość: Ewunia Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.10.03, 13:23
            Liryk, bładzisz. Specyficzna logika.
            • Gość: liryk Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:25
              nie moze byc? :) ale dziekuje za wskazanie wlasciwej drogi - kazdy moze sie
              czasem pomylic
            • Gość: girlfriend Liryk nie błądzi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:27
              Ewunia to alter ego maratończyka.
              czy Ty może jesteś wczorajsza ewka?
              • malwinamalwina przerazliwie nudne to wasze gadanie n/t 10.10.03, 13:29

                • Gość: girlfriend Re: przerazliwie nudne to wasze gadanie n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:32
                  powiedz camelico podlewana vinem cos nienudnego ;) now! ;D
                • Gość: liryk Re: przerazliwie nudne to wasze gadanie n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:34
                  skoro nudne to po co tu zagladasz i komentujesz? czytaj sobie inne watki - pa
                  • Gość: girlfriend czekaj, czekaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:37
                    Malwina to w końcu "nasi" ;))))
                    nie stosuj takich ostrych kryteriów selekcji, bo zostaniemy sami, hihi ;D
                    • Gość: liryk Re: czekaj, czekaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:38
                      :) no nie wiem ...do mnie juz strzelala z nie wiadomych mi powodow
                      • Gość: girlfriend ja Cię obronię nastepnym razem ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:41
                        Malwinie się czasem nudzi, ale to dobra kobieta ogólnie rzecz biorąc oraz
                        bystra :)
                        • Gość: liryk Re: ja Cię obronię nastepnym razem ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:46
                          :) ojej no nie moge tego od ciebie wymagac - sam wypne tylek do klapsa od
                          krolowej lodu
                          • Gość: girlfriend Re: ja Cię obronię nastepnym razem ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:03
                            ależ nie musisz niczego wymagać, ja się zgłaszam jako ochotnik ;)))
                            chyba że lubisz klapsy, to co innego..to się nie wtrącam w Wasze relacje ;D
                            • malwinamalwina Re: ja Cię obronię nastepnym razem ;))) 10.10.03, 14:05
                              a juz marzenie to byc u procesor i girlfriend jak beda kluby prywatne mialy
                              do innych tez wpadne :-)
                              • Gość: girlfriend Re: ja Cię obronię nastepnym razem ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:08
                                Malwina, milcz na tym wątku, bo on (mierząc go miarą założyciela)napewno
                                pobożny, a mnie się zaraz przypomina Ryb i jego swingerskie pomysły, jak o
                                klubach mówisz ;DDD
                    • procesor Malwino - czy ty stosujesz podział .. 10.10.03, 13:42
                      na "naszych" i "waszych"?

                      Tak z ciekawości pytam. :))

                      Bo do tej pory nie zauważyłam.. :)
                      • Gość: girlfriend procesor a czy Ty sie na jakichś żartach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:01
                        znasz czy w ogóle na żadnych? :)
                      • malwinamalwina Re: Malwino - czy ty stosujesz podział .. 10.10.03, 14:03
                        po mojej stronie tylko ja stoje ;-)



                        > na "naszych" i "waszych"?
                        >
                        > Tak z ciekawości pytam. :))
                        >
                        > Bo do tej pory nie zauważyłam.. :)
                        • Gość: girlfriend Re: Malwino - czy ty stosujesz podział .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:04
                          nie, po Twojej stronie jeszcze ja stoję ;)))
                          • malwinamalwina Re: Malwino - czy ty stosujesz podział .. 10.10.03, 14:06
                            twoja decyzja - twoja sprawa - jam zadowolona
                            im wiecej osob tym przyjemniej
                            tylko zebyscie sie nie posciskali (chyba ze z milosci) :-)


                            > nie, po Twojej stronie jeszcze ja stoję ;)))
                            • malwinamalwina ale i tak i tak sie ... 10.10.03, 14:07
                              NUUUUDZEEEEEEE

                              >
                              • Gość: girlfriend Ludzieeeee!!!!!!! zabawcie Malwinę!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:11
                                nie siedź tyle przed kompem, idź łyknij powietrza, haha ;D
                                • malwinamalwina Re: Ludzieeeee!!!!!!! zabawcie Malwinę!!!!!!!! 10.10.03, 14:21
                                  :-) oszalala ! mi za to placa !!!
                                  • Gość: girlfriend Re: Ludzieeeee!!!!!!! zabawcie Malwinę!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:53
                                    > :-) oszalala ! mi za to placa !!!

                                    czy Ty może jesteś adminem? hihi ;D
                                    • malwinamalwina Re: Ludzieeeee!!!!!!! zabawcie Malwinę!!!!!!!! 10.10.03, 17:07
                                      i dla niepoznaki ciemna noca sama swoje posty kosze ! taka jestem sprytna !

                                      PS
                                      wiesz ze admini forum nie moga na nich pisac ?



                                      > > :-) oszalala ! mi za to placa !!!
                                      >
                                      > czy Ty może jesteś adminem? hihi ;D
                                      • Gość: girlfriend Re: Ludzieeeee!!!!!!! zabawcie Malwinę!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 17:18
                                        nie mogą? przecież tu się jeden raz dopisał - i to do Twojego wątku ;)
                                        • malwinamalwina Re: Ludzieeeee!!!!!!! zabawcie Malwinę!!!!!!!! 10.10.03, 17:43
                                          jako admini ! ale nie prywatnie !!!!


                                          > nie mogą? przecież tu się jeden raz dopisał - i to do Twojego wątku ;)
                                          • Gość: girlfriend Re: Ludzieeeee!!!!!!! zabawcie Malwinę!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:32
                                            pójdzie taki do domu i go nie upilnują ;)
              • Gość: Ewunia Re: Liryk nie błądzi :) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.10.03, 13:29
                Nie, tylko dzisiejsza. I zdecydowanie nie maratończyk.
                • Gość: girlfriend Re: Liryk nie błądzi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 13:32
                  a czemu piszesz "ewunia" a nie "ewa" ?
          • Gość: maratończyk liryk stara się być miły, czyżby skutek terapi IP: *.future-net.pl 10.10.03, 18:03
            dziękuję za komplement liryk, może nauczysz się być miły
            • Gość: liryk Re: liryk stara się być miły, czyżby skutek terap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 22:24
              :) terapie Tobie polecilem mi jeszcze nie potrzebna natomiast zadnego
              komplementu ci nie zaserwowalem - blad w interpretacji chlopcze :) ale snij
              dalej, twoje prawo
              • komandos57 Re: liryk stara się być miły, czyżby skutek terap 10.10.03, 22:28
                Gość portalu: liryk napisał(a):

                > :) terapie Tobie polecilem mi jeszcze nie potrzebna natomiast zadnego
                > komplementu ci nie zaserwowalem - blad w interpretacji chlopcze :) ale snij
                > dalej, twoje prawo
                vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
                pojebie
                • Gość: liryk Re: liryk stara się być miły, czyżby skutek terap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 22:39
                  o jest pojeb komandos i jego brat maratonczyk :) witamy przedszkolaki - nie za
                  pozna pora? :))))))))
                  • Gość: maratończyk ciototonie IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:52
                    przecie on jest z Twojej bandy, nie wyrzekaj się kumpla z wojska
              • Gość: maratończyk Re: liryk stara się być miły, czyżby skutek terap IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:31
                chciałem Ci dać szansę cioto, mądry wie kiedy przymknąć oko
                • Gość: liryk Re: liryk stara się być miły, czyżby skutek terap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 22:41
                  do tego ze jestes ciotka to sam sie przynales blaznie :) i skors mUndry taki
                  to przymknij oko i dziobek :) i spac
                  • Gość: maratończyk nie wyszło to zbyt lirycznie IP: *.future-net.pl 10.10.03, 23:03
                    ale dobranoc cioto
                    • Gość: liryk Re: nie wyszło to zbyt lirycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 23:09
                      ty sie przyznales zes ciotka :) dobranoc sniej o gumowych-dziewicach z
                      sexshopu :)
                      • Gość: maratończyk Re: nie wyszło to zbyt lirycznie IP: *.future-net.pl 10.10.03, 23:37
                        a Ty dlaczego idziesz w zaparte? dobranoc laleczko
                        • Gość: girlfriend Re: nie wyszło to zbyt lirycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 00:01
                          to az tak boli maratończyk, przegrać z bystrym chłopakiem?
                          • Gość: maratończyk Re: nie wyszło to zbyt lirycznie IP: *.future-net.pl 11.10.03, 10:03
                            z chłopakiem boli z ciotą mniej
                        • Gość: liryk Re: nie wyszło to zbyt lirycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 19:16
                          maratonczyk ciotko Ty :) skad Ty jestes co? :) dzizus ...
        • mahoney Re: Girlfriend to nietoperz 10.10.03, 14:26
          ja bym jeszzce dodal ... no wiele bym jeszcze dodal ale dodam tylko teraz nie
          odpisywanie na posty , kiedy nie potrafi odpowiedziec a takze wogole nie
          umiejetnosc przyznania sie ze ktos inny chociasz w najmnijeszej rzeczy moze
          miec racje , i nawet jak napisze krynica wiedzy to sie pozniej bedzie wypierala
          ze to nie znaczy co znaczy , jest tez ona starsznie czepliwa , z klapkami na
          opczach podaza za swoja jedyna prawda
          • Gość: girlfriend ależ My Honey nie krepuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:29
            dodaj cokolwiek chcesz...
            acz racz zauważyć, że nie nadążam z korespondencja, taka jej mnogość...

            pozdrawia Cię
            Twoja Krynica z klapkami na oczach :D
            • mahoney Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 14:35
              no ja rozumiem , ile ty postow na dzien wysylasz ? :),
              znaczy zmartwilo mnie tylko to ze zapomnialas o moich zeby odpowiedziec ,
              szczegolnie w jednym miejscu zapomnialas , co mnie wkurvilo lekko ,
              bo krynica to ty napisalas ze to ja jestem ,
              a potem nie chcialas przyznac ze krynica wiedzy to np ktos kto wie wszystko
              i to jest irytujace ze ty niczego ni chcesz innym przyznac ,
              • malwinamalwina Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 14:37
                uwazam ze sie mylisz - zapytaj girl - ona mi wszystko przyznaje ;-)


                > no ja rozumiem , ile ty postow na dzien wysylasz ? :),
                > znaczy zmartwilo mnie tylko to ze zapomnialas o moich zeby odpowiedziec ,
                > szczegolnie w jednym miejscu zapomnialas , co mnie wkurvilo lekko ,
                > bo krynica to ty napisalas ze to ja jestem ,
                > a potem nie chcialas przyznac ze krynica wiedzy to np ktos kto wie wszystko
                > i to jest irytujace ze ty niczego ni chcesz innym przyznac ,
                • mahoney Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 14:39
                  malwinamalwina napisała:

                  > uwazam ze sie mylisz - zapytaj girl - ona mi wszystko przyznaje ;-)
                  >
                  >
                  > > no ja rozumiem , ile ty postow na dzien wysylasz ? :),
                  > > znaczy zmartwilo mnie tylko to ze zapomnialas o moich zeby odpowiedziec ,
                  > > szczegolnie w jednym miejscu zapomnialas , co mnie wkurvilo lekko ,
                  > > bo krynica to ty napisalas ze to ja jestem ,
                  > > a potem nie chcialas przyznac ze krynica wiedzy to np ktos kto wie wszystk
                  > o
                  > > i to jest irytujace ze ty niczego ni chcesz innym przyznac ,
                  >
                  >

                  moze i sie myle ale tam mialem racje i ona mi jej nie przyznala , wrrrrrrrrrr
                  • malwinamalwina Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 14:42
                    chcesz przez to powiedziec ze fakt iz nie przyznala ci racji te racje
                    umniejsza ??????????



                    > moze i sie myle ale tam mialem racje i ona mi jej nie przyznala , wrrrrrrrrrr
                    • mahoney Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 14:45
                      no jakos mnie to irytuje ,
              • Gość: girlfriend Re: ależ My Honey nie krepuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:48
                powiedz gdzie, to moze odpowiem, chociaż może i nie odpowiem, skoro przyznajesz
                że Cię wkurzyłam ;) lubie wkurzać łatwowkurzalnych ;)))
                • Gość: girlfriend p.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:49
                  Ty to nie "wszyscy"...
            • Gość: Ewunia Re: ależ My Honey nie krepuj się... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.10.03, 14:37
              Dziwi mnie, że na kazdy temat masz tyle do powiedzenia, nie mozna być ekspertem
              we wszystkim. Ilość korespondencji nie swiadczy o jakości. Jak zauwazyłas w
              wiekszosci sa to zarzuty pod Twoim adresem. gratuluje takiej mnogosci
              korespondencji!
              • malwinamalwina Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 14:40
                znow b przepraszam ze sie wtracam ale girl nie ma zadnych pretensji do jakosci.
                wiec zarzut niewypala
                • mahoney Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 14:44
                  no i widzicie juz cale 10 min milczy ,
                  czemu jej tak trudno przyznac sie ze tam nie miala racje
                  i dlaczego mi tak trudno zrozumiec ze nawet jak mam racje to ktos drugi moze
                  byc nielogiczny i nie powiedziec ze mam racje
                  • Gość: girlfriend Re: ależ My Honey nie krepuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:52
                    10 minut milczałam, bo pisałam maila do boyfrienda :)))))

                    a teraz do cholery musze się zabrać za robotę!!!!!
                    • mahoney Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 15:03
                      Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                      > 10 minut milczałam, bo pisałam maila do boyfrienda :)))))
                      >
                      > a teraz do cholery musze się zabrać za robotę!!!!!

                      cale dziesiec minut , muisz go kochac straszliwie :)
                      takie dlugie listy :)
                      a teraz bierz sie za robote ,
                      i pamietaj by czytac dokladnie co do ciebie pisza ,
                      juz ci teraz nie bede popuszczal ani na chwile
                      bo na poczatku jak zdarzylo sie nieszczescie i odpisalem na twoj post
                      to bylem mietki a teraz bede twardy i nie bede ci odpuszczal ,
                      • Gość: girlfriend Re: ależ My Honey nie krepuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 17:20
                        > cale dziesiec minut , muisz go kochac straszliwie :)

                        10 minut co godzinę! ;)

                        > bo na poczatku jak zdarzylo sie nieszczescie i odpisalem na twoj post
                        > to bylem mietki a teraz bede twardy i nie bede ci odpuszczal ,

                        przypominam, że w kobiety mozna tylko kwiatkiem - doniczką nie ;)


                • m.malone Re: ależ My Honey nie krepuj się... 10.10.03, 16:15
                  malwinamalwina napisała:

                  > znow b przepraszam ze sie wtracam ale girl nie ma zadnych pretensji do
                  jakosci.
                  > wiec zarzut niewypala
                  >

                  No a poza tym, co z tego, że "większość"?? Ani Ty malwino, ani Girl tłoku
                  raczej nie lubią (ja też zresztą nie)
                  Pozdrowienia
                  MM
              • Gość: girlfriend Re: ależ My Honey nie krepuj się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:50
                dziękuję Ewuniu, poczekamy na Twoją jakość, bo jak zapewne wiesz takze mała
                ilośc nie świadczy o jakości... :)
          • Gość: maratończyk Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: *.future-net.pl 10.10.03, 18:17
            to sitwa, oni trzęsą tym forum, Ty wiesz jakby tu było przyjemnie gdyby nie
            takie typki jak Girlfriend
            • Gość: girlfriend Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:33
              > to sitwa, oni trzęsą tym forum, Ty wiesz jakby tu było przyjemnie gdyby nie
              > takie typki jak Girlfriend

              jak już to "typiary" ;)
              I'm a girl :)
              • Gość: maratończyk Girl...end IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:37
                im to powiedz przebierańcu,ja prawdziwą kobietę wyczuję przez majtki
                • Gość: girlfriend widocznie nosisz barchanowe gacie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 23:25
                  majtki to chłopcy noszą w czasach szkolnych - potem się przebierają w cos
                  seksowniejszego...
                  • Gość: maratończyk Re: widocznie nosisz barchanowe gacie ;) IP: *.future-net.pl 10.10.03, 23:40
                    ojoj, i działa? czy chłopcy seksowniej ubrani potrafią skobiecić girlfriend?
                    • Gość: girlfriend Re: widocznie nosisz barchanowe gacie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 00:00
                      jak już zeznałam na innym wątku na mnie nie działają ciuchy tylko ludzie.

                      musisz byc naprawdę głęboko sfrustrowany, zeby o północy prowadzić dyskurs w
                      takim duchu...
                      • Gość: maratończyk Re: widocznie nosisz barchanowe gacie ;) IP: *.future-net.pl 11.10.03, 10:06
                        skąd takie karkołomne rozumowanie Girlfriend?
              • m.malone Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie 10.10.03, 22:46
                Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                >
                >
                >
                > I'm a girl :)


                Girl! Girl! Girl!....:)))))))
                MM
            • Gość: mahoney Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: 217.153.143.* 10.10.03, 20:38
              wiem byloby super , no ale co zrobisz , glupiemu trzeba ustapic , nie
              wytlumaczysz , ona zawsze bedzie uwazala lepiej ,
              girl w sitwie , nie zauwazylem ,
              jakos nikt mnie poza nia tu nie denerwuje ,
              • Gość: girlfriend Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 21:04
                kto sie czubi ten sie lubi My Honey ;)
              • Gość: maratończyk Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: *.future-net.pl 10.10.03, 22:45
                ok. Twój wybór, Twoja racja, wszędzie rządzi demokracja... a mnie oni wcale
                nie denerwują, mam swoje lata i byle co mnie nie wzruszy
                • Gość: girlfriend Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 23:23
                  hahaha...czy można zapytać Szanownego Pana ile Pan ma lat?
                  • Gość: maratończyk Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: *.future-net.pl 10.10.03, 23:47
                    sam się zastanawiam kiedy tu przebywam,zamierzacie dalej tak się prowadzić ?
                    • Gość: girlfriend Re: Mahoney wiesz komu się narażasz bracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 23:58
                      możesz rozwinąć tę głęboką myśl o "prowadzeniu się"?

                      boisz się powiedzieć ile masz lat?
                      • Gość: maratończyk Girlfriend zguba dla zagubionych IP: *.future-net.pl 11.10.03, 10:36
                        a co tu jest do rozwijania, pomyśl, przecież szczycisz się,że potrafisz... co
                        bym nie powiedział i tak zdeformujesz lub zdeprawujesz albo wyszydzisz...
                        wiesz jak potrafisz być podła! jedyne czego się boję na tym forum to własnie
                        takich ludzi jak Ty i nie boję się o siebie lecz o takie osoby,które z różnych
                        względów tu trafiając,otrzymują wsparcie powodujące,że z czasem wychodzą stąd
                        bardziej zagubione niż przyszły...
                        • Gość: girlfriend Re: Girlfriend zguba dla zagubionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 11:28
                          po pierwsze brakuje Ci zdrowego dystansu do samego siebie, po drugie bardzo
                          nieuważnie czytasz (swoja szosą, chciałabym zobaczyć "wsparcie" w Twoim
                          wykonaniu, tylko coś go nie widać na tym forum...) - smutne.
                          • Gość: maratończyk dystans nigdy nie jest jednostronny IP: *.future-net.pl 11.10.03, 11:41
                            Droga Girlfriend tak samo dystansuję się w stosunku do samego siebie jak i do
                            Ciebie... nigdy nikomu żadnego wsparcia nie proponowałem, przynajmniej na tym
                            forum, no może z wyjątkiem finansowego,które wyniknęło bardziej z etykietowania
                            (które między innymi było i Twoją zasługą)niż własnej woli...
                            • Gość: girlfriend Re: dystans nigdy nie jest jednostronny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 12:03
                              "nie boję się o siebie lecz o takie osoby,które z różnych
                              względów tu trafiając,otrzymują wsparcie powodujące,że z czasem wychodzą stąd
                              bardziej zagubione niż przyszły... "

                              skoro sam nie proponujesz wsparcia to może nie zarzucaj innym, że robią sobie
                              zarty z ludzi, którym nic poważnego nie jest...

                              Otóż nie masz za grosz dystansu do samego siebie i poczucia humoru na swój
                              temat - Twój wątek o kupowaniu i agresja w stosunku do jara czy liryka to aż
                              nadto dowodów na to.

                              Twoje poglądy śmieszą wiele osób i nie możesz nie oczekiwać że nie będziemy
                              robić sobie zartów z postrzegania ludzi przez pryzmat kawałka mięsa czy z
                              podtrzymywania innych konserwatywnych stereotypów. Nie mam za grosz szacunku
                              dla konserwatystów i mieszczan, uważam ich za zakałę świata i najuprzejmiej
                              oswiadczam że zamierzam dalej kpić z takich poglądów wraz z ludźmi, którzy
                              myślą tak jak ja.
                              • Gość: maratończyk painful people IP: *.future-net.pl 11.10.03, 17:04
                                no cóż Girlfriend tylko to mi przychodzi na myśl gdy Cię słucham (z góry
                                zaznaczam,że to synestezia,więc nie czepiaj się,że piszesz a nie mówisz do
                                mnie) i tych,którzy myslą jak Ty(jak stwierdziłaś w ostatnim poście).A może te
                                liryki,jary itp. to jednak ty, może to tylko osobowość wieloraka... Nie mam
                                wątpliwości co do jednego,że masz CRAP-a (Confident Rationalisation and
                                Projection),który sprawia,że obwiniasz (nie)wszystkich,którzy mają czelność
                                mieć na prawdę inne poglądy niz Ty.
                                • Gość: girlfriend maratończyk, idź lepiej studiować dziewice... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 17:12
                                  bo takich głupot, jakie wypisujesz na tym forum dawno nie widziałam...

                                  zdradzę Ci sekret, dlaczego ludzkość nie wypracowała metod rozpoznawania
                                  dziewic (nad czym tak ubolewasz i czego nie mozesz pojąć): mało kogo poza Tobą
                                  to interesuje, bo też i większość mężczyzn nie ma takiego problemu, jak Ty.

                                  Chłopcy Cię trafnie podsumowali - ty byłes łaskawy zarucić im mniejszościowe
                                  preferencje...

                                  nic dodac nic ująć.

                                  miej sobie dowolne poglądy, ale nie dziw się ze ludzie sie z nich smieją, skoro
                                  sa rodem z XIX wieku.

                                  to wszystko, co mam Ci do powiedzenia. może jeszcze to, ze jak na konserwę,
                                  jestes wyjątkowo, ale to wyjatkowo źle wychowany.
      • Gość: maratończyk Ewunia sprawiedliwy wśród psychologów IP: *.future-net.pl 10.10.03, 17:58
        nie dziękuję,żeby nie zapeszać ale będę pamiętał
        • Gość: girlfriend my też ;DDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 19:34
    • Gość: Aj Bzdura IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 18:58
      Podczytuję Was od dawna i uważam, że Girlfriend jest świetną kobietą. Nie
      omieszkam zapoznać realistycznie bardzo, jeśli tylko nadarzy się okazja :-)
      • Gość: maratończyk Re: Bzdura IP: *.future-net.pl 10.10.03, 23:08
        to,iż jest świetna się zgodzę,tyle że nie kobieta
    • melanie Re: Girlfriend to nietoperz 10.10.03, 21:39
      Gość portalu: maratończyk napisał(a):

      > nie widzi, nie słyszy, a się czepia
      ................
      Nietoperz slyszy doskonale
      • Gość: maratończyk Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.future-net.pl 10.10.03, 23:12
        może i słyszy doskonale tyle,że nie słucha
    • Gość: widzimisie1 Re: Girlfriend to nietoperz IP: *.filmschool.lodz.pl 11.10.03, 09:41
      a fruwa chociaz? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka