Dodaj do ulubionych

Stres -> blokada mógzu

09.09.08, 21:13
Witam, jestem w strasznej kropce, jestem dość dobrym uczniem łapie z reguły
same 4,5,6 ale gdy przychodzi mi odpowiadać przed tablicą nawet z tematu gdzie
czuje się jak ryba w wodzie mam totalny zastój, nie potrafię nad tym
zapanować, wpadam w coś rodzaju paniki, np. dzisiaj odpowiadałem z tematu,
który jest dość dobrze mi znany i dostałem ledwie 2 bo myliłem się co chwile i
nie potrafiłem nawet dobrze zrozumieć pytania. Problemu tylko nie mam na
matematyce, pewnie z tego względu że zadanie jest na tablicy. Własnie pisząc
tego posta uświadomiłem sobie że chyba ogólnie mam problem z poprawnym
rozumowaniem czegoś co jest wydawane głosowo . Jeśli nie mam czegoś napisanego
to prawdopodobne jest ze to zapomnę albo zrobie nie tak. Jestem umysłem
ścisłym zadania z matmy, chemii, fizyki są dla mnie bardzo proste i szybko
widzę to czego inni nie widzą. Teraz szczerze mówiąc sam nie wiem co jest
przyczyną, stres czy to o czym wyzej wspomnialem albo to i to : /
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Stres -> blokada mógzu 11.09.08, 10:42
      He, he, ja mam to samo. Absolutny brak pamięci słuchowej w połączeniu
      z natchmiastowym "łapaniem" wszystkiego z przedmiotów ścisłych.
      Jeżeli zadano Ci pytanie ustnie, a nie załapałeś, o co chodzi, to po
      prostu pytaj. Spróbuj sprowadzić sytuację do swobodnej rozmowy, to i
      stres się zmniejszy. Nie bój się tak robić, to naprawdę rozluźnia
      atmosferę i nauczyciel zaczyna inaczej na Ciebie patrzeć.
      W Twoim przypadku stres jest zarówno przyczyną, jak i skutkiem. Po
      prostu wpadłeś w błędne koło i musisz to przerwać.
    • woda.niegazowana Re: Stres -> blokada mógzu 11.09.08, 18:36
      Stres przy wystapieniach publicznych to zmora wiekszosci, ale niektorych moze
      jak najbardziej tak blokowac. Nauczyciele na dodatek jak pamietam z dawnych lat
      rzadko wykazuja jakas empatie i rozumieja ten problem. Wydaje mi sie,ze jestes
      tez pewnie wzrokowcem, wiec wtedy Ci lepiej to wszystko "lapac" jak masz
      napisane.Ja tak wlasnie mam jak mowisz - jak nie zapisze to zaraz
      zapominam.Najlepiej poprosic o powtorzenie pytania,probowac sobie to jakos
      ukladac w glowie. Jak nauczyciel jest "do rzeczy" i istnieje szansa, ze zrozumie
      to moze porozmawiac z nim i powiedziec jak wyglada sprawa i ze nie oznacza to,ze
      nie jestes przygotowany do zajec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka