Gość: jar IP: 195.136.33.* 14.10.03, 11:54 no wlasnie jaka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ziemiomorze Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? 14.10.03, 12:11 Gość portalu: jar napisał(a): > no wlasnie jaka? www.pwn.com.pl psychoterapia metoda leczenia zaburzeń psychicznych, głównie nerwic, polegająca na oddziaływaniu na psychikę pacjenta przez sugestię, rady, perswazję i uspokajanie, pomagająca mu zrozumieć i rozwiązać jego konflikty emocjonalne psychoterapia grupowa psychoterapia prowadzona w grupie pacjentów, zwykle w połączeniu z analizą wzajemnych stosunków i postaw członków grupy <psycho- + terapia> psychoanaliza 1. kierunek w psychologii XX w., stworzony przez S. Freuda, wyjaśniający strukturę, funkcjonowanie i rozwój osobowości człowieka działaniem nieświadomych instynktów, popędów i dążeń, pozostających we wzajemnym konflikcie 2. metoda leczenia zaburzeń psychicznych polegająca na wykrywaniu, interpretacji i rozwiązywaniu nie uświadamianych konfliktów emocjonalnych i utajonych kompleksów pacjenta <psycho- + analiza> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? IP: 195.136.33.* 14.10.03, 12:21 dziekuje za pwn:) ale mnie akurat interesuje we wspolczesnej terapii odmiennosc zalet terapeutycznych pomiedzy psychoterapia a psychoanaliza, czy nie jest to juz troche zbiezne ze soba, czy tez wciaz istnieje roznica pomiedzy budowaniem osobowosci a poznawaniem Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? 14.10.03, 19:32 Psychoanaliza może być częścią psychoterapii ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? IP: 195.136.33.* 15.10.03, 09:03 > Psychoanaliza może być częścią psychoterapii ;-) a psychoterapia nie moze byc czescia psychoanalizy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? 14.10.03, 22:20 wlasnie po to udalam sie do pwn :-) psychoterapia to rodzaj - powiedzmy - leczenia, ktore moze polegac na psychoanalizie wlasnie, gestalcie, psych. transpersonalnej, humanistycznej, behawioralnej itd itd zorro. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? 14.10.03, 22:24 ziemiomorze napisała: > wlasnie po to udalam sie do pwn :-) ////////////////// ziemiomorze,ty powinienes (as) stac w oborze.buzka.tez cie kocham.przytulisz sie do mnie?plizzzzz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? IP: 195.136.33.* 15.10.03, 09:05 > psychoterapia to rodzaj - powiedzmy - leczenia, ktore moze polegac na > psychoanalizie wlasnie, ale jak to moze polegac na psychoanalizie? jezeli by polegalo na psychoanalizie to by byla psychoanaliza, chodzi ci zapewne o elementy wybiorczo stosowane z psychoanalizy w leczeniu psychoterapia, tak?.. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Jar :) podpuszczasz 15.10.03, 10:04 Ale może nie wpadę w Twoje maliny. Spróbuję: - analiza: brak dyrektyw, chyba że w analizie z parametrem (aha - jest Ci wszystko jedno, czy to postfreudowska, amerykańska czy francuska np.?), analizowane jest słowo (myśli), w mniejszym (czasem żadnym) stopniu zachowanie/uczucia pacjenta klienta prawdy na temat swój i świata odkrywane w analizie bolą :) (cytuję tu kogoś, nieważne kogo) stosowane są interpretacje, interpunkcje, podkreślenia, fachowych nazw w tym momencie nie pamiętam tym, co napędza proces analizowania się jest pacjent, to, z czym przychodzi osoba analityka jest niejako lustrem Dobra, spróbuję o psychoterapii. Subiektywnie: nie mam zaufania do niej. Ale mogę się mylić. Próbowałam "bawić się" z kilkoma psychoterapeutami, gdy było mi to potrzebne i prędzej czy później wiałam :) Swego rodzaju głaskanie po głowie albo kopanie po kostkach. Tak to widzę. Przyznaję, że chyba niewielu jest psychoterapeutów - artystów. A rzemieślnikowi nie powierzę czegoś tak fajnego jak własna psychika, uczucia etc. :) Miało być o różnicach. Cholera..zadałeś trudne pytanie, bo dużo szkół terapeutycznych, bo sporo tzw. eklektyków, bo NLP (któremu nie ufam - znam tylko z literatury). Najogólniej: psychoterapia - rodzaj rozmowy, która z załozenia ma oddziaływać na biednego klienta pacjenta. I...przyznaję, że wysoko cenię p-analizę, może też dlatego, że wymaga znacznie wyższej niż przeciętnie inteligencji :) Bo czasem trzeba kojarzyć, co nie? :) Psychoterapia dla każdego jest. Amen. Jeśli Ci się nie przydało, to skasuj. Tyyy, po co Ci to? :) p.s. jeszcze jakieś pytania? ;) Aha, słyszałam o leczących "eklektycznie" psychologach, korzystających w własnej praktyce z hipnozy/masażu/dotyku etc. Brak etyki. Wysłałabym ich w Kosmos. Jesli ktoś ma ochotę na masaż (lubię, ma-uri jest genialne), to nie lepiej od razu do masażysty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: Jar :) podpuszczasz IP: 195.136.33.* 15.10.03, 10:37 > - analiza: > brak dyrektyw, chyba że w analizie z parametrem (aha - jest Ci wszystko jedno, > czy to postfreudowska, amerykańska czy francuska np.?), jedynie interesuje mnie ogolne zagadnienie bez zagubienia sie w szczegolowosci konkretnych rozwiazan > Najogólniej: psychoterapia - rodzaj rozmowy, która z > załozenia ma oddziaływać na biednego klienta pacjenta. psychoanaliza tez ma oddzialywac:) >...przyznaję, że wysoko cenię p-analizę, może też dlatego, że wymaga znacznie >wyższej niż przeciętnie inteligencji :) Bo czasem trzeba kojarzyć, co nie? :) a czy nie wystarczy po prostu miec kilka regul poruszania sie wykutych, kiedy wiadomo gdzie w wiekszosci skrecac?.. takie opieranie sie nie na analizowaniu slow obiektu ale na wlasnej wiedzy wlasnego bezpieczenstwa w drodze? (dot. tylko tych zwykle inteligentnych, nie ponadprzecietnych :) > Psychoterapia dla każdego jest. jako terapeuty czy jako pacjenta? > Amen. bog zaplac...(tylko sie nie pomyl panie boze, i z mojej skromnej pensji nie potrac tego..pliiiiisssss..) > Tyyy, po co Ci to? > :) hihihi..;) > Aha, słyszałam o leczących "eklektycznie" psychologach, korzystających w > własnej praktyce z hipnozy/masażu/dotyku etc. > Brak etyki. Wysłałabym ich w Kosmos. bo moze kwestia jest tutaj nazwy, juz nie psycholog ale...no..np... mag??? hahaha > Jesli ktoś ma ochotę na masaż (lubię, ma-uri jest genialne), to nie lepiej od > razu do masażysty? tyz prawda...tych agencji masazu tez tyle sie porobilo...mowisz, ze polecasz?..hmmm.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? 15.10.03, 11:33 Gość portalu: jar napisał(a): > > psychoterapia to rodzaj - powiedzmy - leczenia, ktore moze polegac na > > psychoanalizie wlasnie, > > ale jak to moze polegac na psychoanalizie? jezeli by polegalo na psychoanalizie > > to by byla psychoanaliza, chodzi ci zapewne o elementy wybiorczo stosowane z > psychoanalizy w leczeniu psychoterapia, tak?.. ktos to juz napisal tu: psychoanaliza moze byc czescia psychoterapii to troche jakbys pytal, czym sie rozni shiatsu od masazu shiatsu to masaz, nie kazdy masaz to shiatsu ale powaznie - podpuszczasz, co nie? z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? IP: 195.136.33.* 15.10.03, 11:38 > ktos to juz napisal tu: psychoanaliza moze byc czescia psychoterapii > to troche jakbys pytal, czym sie rozni shiatsu od masazu > shiatsu to masaz, nie kazdy masaz to shiatsu ale psychoanaliza moze byc czescia psychoterapii tak jak i psychoterapia moze byc czescia psychoanalizy, czyz nie? czy tak? > ale powaznie - podpuszczasz, co nie? ooo..na ryczacego bawola..znaczy..na wielkiego allacha mialo byc (przepraszam cie o wielki i madry).. niewierne kobiety, nic zaufania.....!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna jar, ufam Ci jako i sobie nie ufam - ufam 15.10.03, 11:51 :) odpowiem Ci jutro, co nie znaczy, że będę myśleć nad odpowiedzią 24h, bo nie, ale - no time, sam rozumiesz, stary.. ale jary, prawda? bywaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: jar, ufam Ci jako i sobie nie ufam - ufam IP: 195.136.33.* 15.10.03, 13:24 psychoanalityk i psychoterapeuta mieli pacjenta, ktory leje w lozko, spotykaja sie po jakims czasie: psychoanalityk: jak tam twoj pacjent? bo moj przestal lac psychoterapeuta: a moj leje nadal, ale teraz jest z tego dumny i tu jest moze cala prawda hahahahahahaaaa:) Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? 15.10.03, 11:57 Gość portalu: jar napisał(a): > > ktos to juz napisal tu: psychoanaliza moze byc czescia psychoterapii > > to troche jakbys pytal, czym sie rozni shiatsu od masazu > > shiatsu to masaz, nie kazdy masaz to shiatsu > > ale psychoanaliza moze byc czescia psychoterapii tak jak i psychoterapia moze > byc czescia psychoanalizy, czyz nie? czy tak? ała to ja moze kontynuujac przyklad: masaz to ogolna nazwa dla wielu rodzajow i szkol masazu (chinskiego, shiatsu, mauri, klasycznego, masazu kamieniami, wibracjami tybetanskich misek itd) podczas sesji masazu shiatsu doswiadczony i bywaly masazysta moze uzyc technik z innych szkol masazu, o ile uzna to za stosowne. > ooo..na ryczacego bawola..znaczy..na wielkiego allacha mialo byc (przepraszam > cie o wielki i madry).. niewierne kobiety, nic zaufania.....!!! te, to cyber jest trust no one zorro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: psychoterapia a psychoanaliza-jaka roznica? IP: 195.136.33.* 15.10.03, 12:04 > masaz to ogolna nazwa dla wielu rodzajow i szkol masazu (chinskiego, shiatsu, > mauri, klasycznego, masazu kamieniami, wibracjami tybetanskich misek itd) > podczas sesji masazu shiatsu doswiadczony i bywaly masazysta moze uzyc technik z innych szkol masazu, o ile uzna to za stosowne. ale co jest masazem, psychoanaliza czy psychoterapia (bom sie tak zakolowal leciutko;) > to cyber jest > trust no one oj daj szanse oszustom, choc malutka hehehe:) Odpowiedz Link Zgłoś