Dodaj do ulubionych

Zaczynam nowe zycie

16.10.03, 05:15
i mam az 53 lata! To nie bylo powolanie.Poszlam do Zakonu z powodu
nieszczesliwej milosci, chcialam uciec od swiata, od zycia.Wiele lat
spedzilam odizolowana, za piecem u Pana Boga. A tereaz starej babie zachcialo
sie zycia.Nawet milosci, zwiazku z mezczyzna. Nie musze dodawac chyba ze do
tego jestem 53letnia dziewica! I kto taka zechce? I co tu zrobic? Nie wiem
nawet o co pytac konkretnie. Czy mozecie mi Panie cos napisac, od czego
zaczac. Jestem oniesmielona tym wszystkim, ale decyzji "ucieczki" nie zaluje.
A tak naprawde czesto przychodza mi mysli ze stracilam tyle zycia.Matka juz
nigdy nie bede, a i szanse na normalny zwiazek chyba ponizej zera :-(((




Obserwuj wątek
    • Gość: witaj :) Re: Zaczynam nowe zycie IP: *.energis.pl 16.10.03, 05:49
      czy jeszcze sie nie kladlas, czy juz wstalas tak raniutko?
      nawyk?:)

      na milosc nigdy nie jest za pozno. i nic nie dzieje sie bez przyczyny. 53 lata
      to jestes jeszcze mloda.
      trudno cos pisac, bo trudno sobie wyobrazi Twoją sytuację- gdzie mieszkasz
      teraz, czy szukasz pracy, czy juz moze gdzies pracujesz, czy mieszkasz w duzym
      miescie, czy malym...
      dzieci mozna adoptowac :)
      napisz cos wiecej o sobie- a wtedy my, panie :), napiszemy Ci, od czego zacząć,
      zeby otworzyć się na zwiazek z męzczyzną :).

      jestem pod wrazeniem, ze zdecydowalas sie na taki krok. na pewno byla to
      nielatwa decyzja, pewnie dlugo do niej dojrzewalas.
      moim zdaniem takie decyzje są natchnione przez Boga :). jestem pewna, ze ma dla
      Ciebie jakies fajniejsze przeznaczenie, niz siedziec w klasztorze, skoro to nei
      bylo Twoim powolaniem.
      Brawa dla Ciebie ze zdecydowalas sie siegnac po zycie, za ktorym tesknila Twa
      dusza.
      i witaj na Forum :).
    • seksuolog Przeszlosc 16.10.03, 07:53
      exzakonnica napisała:

      > i mam az 53 lata! To nie bylo powolanie.Poszlam do Zakonu z powodu
      > nieszczesliwej milosci, chcialam uciec od swiata, od zycia.Wiele lat
      > spedzilam odizolowana, za piecem u Pana Boga. A tereaz starej babie
      > zachcialo sie zycia.Nawet milosci, zwiazku z mezczyzna. Nie musze dodawac
      > chyba ze do tego jestem 53letnia dziewica! I kto taka zechce? I co tu
      > zrobic? Nie wiem nawet o co pytac konkretnie. Czy mozecie mi Panie cos
      > napisac, od czego zaczac.

      Aby cos napisac trzeba cos wiedziec.Na przyklad: Jak doszlo do wstapienia do
      klasztoru? Ile lat tam spedzilas, jakiego typu byl to klasztor? Jaki tryb
      zycia tam prowadzilas? Kiedy, w jakich okolicznosciach rozpoczely sie
      watpliwosci? Jak doszlo do decyzji wystapienia? Jak wyglada obecnie twoje
      otoczenie?





      • komandos57 Re: Przeszlosc 16.10.03, 22:19
        seksuolog napisała:
        > Aby cos napisac trzeba cos wiedziec.Na przyklad: Jak doszlo do wstapienia do
        > klasztoru? Ile lat tam spedzilas, jakiego typu byl to klasztor? Jaki tryb
        > zycia tam prowadzilas? Kiedy, w jakich okolicznosciach rozpoczely sie
        > watpliwosci? Jak doszlo do decyzji wystapienia? Jak wyglada obecnie twoje
        > otoczenie?
        ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
        ona byla mniszko.mniszyla w zakonie .prowadzila czysto zakonnego tryba.raz miala go w cipsku,raz w odbycie. I...........ciagle ma watpliwoscia.
    • orvokki Re: Zaczynam nowe zycie 16.10.03, 08:13
      Nie myśl na razie o związku - poznawaj ludzi, znajdź sobie jakieś hobby,
      najlepiej takie, które można z kimś dzielić (np. piesze wędrówki). Sprawiaj
      sobie przyjemności. Jeśli ma Ci się przydarzyć miłość, to sama do Ciebie
      przyjdzie...
      Powodzenia ;-)))))
    • Gość: protestant Re: Zaczynam nowe zycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 13:41
      Bóg ma plan dla Twojego życia. Możesz z nim o tym rozmawiać. Jeśli zakon nie
      był dla ciebie, jeśli wtedy nie posłuchałaś się Boga - masz jeszcze szansę
      przeżyć pozostałe lata "w obfitości". Ciesz się życiem!
    • komandos57 Re: Zaczynam nowe zycie 16.10.03, 21:20
      swietnie.szkoda ze ten pierdolec dopada cie w takim wieku.kalafior musi ci naprawde kwitnac.miedzy racicami i na mozdzku!
    • talisker Re: Zaczynam nowe zycie 16.10.03, 21:23
      exzakonnica napisała:

      > i mam az 53 lata! To nie bylo powolanie.Poszlam do Zakonu z powodu
      > nieszczesliwej milosci, chcialam uciec od swiata, od zycia.Wiele lat
      > spedzilam odizolowana, za piecem u Pana Boga. A tereaz starej babie zachcialo
      > sie zycia.Nawet milosci, zwiazku z mezczyzna. Nie musze dodawac chyba ze do
      > tego jestem 53letnia dziewica! I kto taka zechce? I co tu zrobic? Nie wiem
      > nawet o co pytac konkretnie. Czy mozecie mi Panie cos napisac, od czego
      > zaczac. Jestem oniesmielona tym wszystkim, ale decyzji "ucieczki" nie zaluje.
      > A tak naprawde czesto przychodza mi mysli ze stracilam tyle zycia.Matka juz
      > nigdy nie bede, a i szanse na normalny zwiazek chyba ponizej zera :-(((
      >
      T. MOze sie myle, ale nie wierze w Twoje wyznia.
      Serdecznie,
      Talisker
      • komandos57 Re: Zaczynam nowe zycie 16.10.03, 21:55
        talisker napisał:

        > exzak
        ///////////////////////////////////////////////
        a ty wyspowiadasz mnie czubciu? musisz byc niezle pierdolniety!!!
      • procesor Re: Zaczynam nowe zycie 16.10.03, 21:56
        talisker napisał:
        > T. MOze sie myle, ale nie wierze w Twoje wyznia.
        > Serdecznie,
        > Talisker

        Pozdrawiam Taliskera na FPsych! :)
        Tak mi się wydaje że dobrze oceniasz te wyznania.. miałam to samo napisac przed
        południem - ale chciałam zobaczyć jak sie ten watek rozwinie.

        Wygląda na jednen z gatunku "okienkowych".. :)

        Jeśli się chce udawac - trzeba użyc odpowiedniego języka dla swojej postaci..
        • komandos57 Re: Zaczynam nowe zycie 16.10.03, 22:02
          procesor napisała:

          > talisker napisał:
          > > T. MOze sie myle, ale nie wierze w Twoje wyznia.
          > > Serdec
          ////////////////////////////////
          a ja mam strupka na lewym jaderku.czy wy tez tak macie?poradzcie. a ty ksiezulku juz zes papcio? ilu masz dzieci? buziaczki.
          a moze jestes specjalista odbytowym?
        • gazimierz Re: Zaczynam nowe zycie 17.10.03, 04:40
          procesor napisała:

          > talisker napisał:
          > > T. MOze sie myle, ale nie wierze w Twoje wyznia.
          > > Serdecznie,
          > > Talisker
          >
          > Pozdrawiam Taliskera na FPsych! :)
          > Tak mi się wydaje że dobrze oceniasz te wyznania.. miałam to samo napisac
          przed
          > Jeśli się chce udawac - trzeba użyc odpowiedniego języka dla swojej postaci..

          ciekawe jakiego języka oczekiwałeś. Nie pomyslałes ze kobita może być spoza
          POlski? Szkoda, że tak szybko ja załatwiliscie, bardzo ciekawy wątek.
    • exzakonnica Re: Zaczynam nowe zycie 17.10.03, 01:49
      Bardzo dziekuje tym zyczliwym mi.
      Do pozostalych: zapewniam Was ze niczego nie wymyslilam, ale Wasz wybor nie
      wierzyc.

      Nie bede juz nic o sobie pisac, aby sie nie narazic na dalsze wysmiewanie i
      szydzenie ze mnie. Zycie i bez tego nie jest dla mnie za latwe.

      Zycze dobrego zycia Wam i moze wiecej serca dla innych.

      Anna
      • komandos57 Re: Zaczynam nowe zycie 17.10.03, 01:54
        spierdalaj malenka
    • jasimina do Anny 17.10.03, 02:04
      napisałam do Ciebie prywatnie

      • kobbieta do talisker i procesor 17.10.03, 11:37
        ufff, ale jesteście podli!
        • procesor Re: do talisker i procesor 17.10.03, 11:51
          kobbieta napisała:
          > ufff, ale jesteście podli!

          Chyba nie.. ale napatrzylismy sie na forach na tyle oszustw, tyle oszukańczych
          watków.. że ja przynajmniej zaraz wracam do tego
          najsłynniejszego "okienkowego". No ale to była klasa sama w sobie - i
          zapoczątkowała fajna serię.. :)

          Jeśli Exzakonnica NAPRAWDĘ jest ex-z. - przepraszam!
          Naprawdę nie zjadamy tu ludzi z zproblemami - ale trzeba się liczyć z tym że
          ktoś może zareagowac z niedowierzaniem.. Zwłaszcza gdy osoba z tak
          specyficznego środowiska jakim jest zakon - wpada na forum i od razu piszac o
          swoim wystąpieniu z zakonu - do jednego wora dokłada od razu problem dziewictwa
          w wieku dojrzałym.

          Sam fakt jak sie czuja ludzie którzy występuja z zakonu czy zrzucają sutanne -
          jest ciekawy sam w sobie. Niezaleznie od tego czy Exzakonnica jest prawdziwa
          czy nie.
          Warto porozmawiac.
          Bo takich przypadków jest sporo..
          Moja dawna parafia miała takich kilku księży w krótkim czasie, epidemia prawie..
          • Gość: girlfriend Re: do talisker i procesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 15:19
            > Moja dawna parafia miała takich kilku księży w krótkim czasie, epidemia
            prawie.

            byłabyż to wina procesor,że uciekli, hihi?

            i widzisz jaka jesteś naprawdę?
            po pierwsze "JA", "zeby MNIE czasem nie nabrali"
            żałosne...
    • Gość: Asiek Re: Zaczynam nowe zycie IP: 195.116.22.* 17.10.03, 12:02
      Podziniwm Cię, wiesz?! bardzo - i naprawdę nie ma w moich słowach sarkazmu.
      Podziwniam, że wbrew pewnie wielu złym słowom, ludziom, przyzwyczajeniom
      postanowiłaś zacząć życ tak, jak w tej chwili chcesz. Niewielu jest takich
      ludzi - a kobiet w szczególności. prosisz o rade... Boję się, że sama przezyłam
      dużo mniej niz Ty i to raczej od Ciebie można byłoby się czegoś nauczyć. Przede
      wszytkim: mysl pozytywni e- najtrudniejszy krok już za Tobą. teraz sprubój
      wtopic sie w tłum, ni emów o przeszłości, bo znająć "tolerancje" Polaków to
      mogłoby Ci przeszkodzic i miej pozytywne myśli. na miłośc nie jest nigdy za
      późno. Nigdy!! Nawet jeśłi nie będziesz miała własnych dzieci - to i tak znajda
      sie takie, dkla których bedziesz mogła być mamą. Myślę też, że jest gdzieś
      człowiek, który będzie w stanie zrozumiec i docenić Twoje dotychczasowe
      qwybory. I będx szcęśliwa - lepiej być dobrą "normalna babkę" niż zakonnica
      z "musu". Powodzenia, Silna Kobieto!
      • mefiston Re: Zaczynam nowe zycie 17.10.03, 16:11
        nie zniechęcaj się ex zakonnico tym co niektórzy tu piszą.
        rzeczywiście jest tak że niektórzy mogli zaeragować niedowierzaniem albo
        złośliwymi uwagami.
        ale przecież są też inni ludzie, którzy chcą zrozumieć i coś Ci powiedzieć :)
    • komandos57 Re: Zaczynam nowe zycie 17.10.03, 21:08
      a powiedz mi jeszcze......czy zes dziewicza? jak tak,to pomoge. mam motyke na ciebie. orgazma zyskasz, dziewiczosc stracisz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka