nowagwinea
18.11.08, 03:26
witam, jestem po sllubie 8 lat i juz nie wytrzymuje z mezem klamca, on notorycznie klamie w drobnych sprawach i duzych, patrzy mi w oczy i kllamie czasem mysle ze to choroba
jako czlowiek jest dobrym ojcem i poza klamstwem nie jest zlym mezem, czesto ma problemy z praca i czasem ma postoje wtedy klamie ze chodzi do pracy a nie chodzi, dzwoni do mnie i mowi kochanie jestem w pracy a siedzi w tym czasie w domu/ wiem to na 100%/ , czeto wpada na tych klamstwach i tlumaczy ze to dla mojego dobra zebym pewnych rzeczy nie wiedziala lub jako kare , bo kiedys zwracalam mu uwage zeby prace znalazl / w szczegolnosci wtedy gdy w ciazy bylam i musialam na 2 prace pracowac bo on nie pracowal/
wymawia mi wtedy ze mam nauczke i dlatego mnie klamie teraz i ze lepiej mi nie mowic nic
oczywiscie zawsze klamie mnie z wyplata i zawsze na tym wpada
klamie z wszystkim np dzwoni ze kolega w aucie jedzie i w tym czasie dzwoni a ja tego kolege w sklepie spotykam w tym samym czasie
, klamie ze jest na poludniu jest na polnocy,
juz mi rece opadaja, nie wiem co robic trwa to juz wiele lat i juz nie moge