onazagranica
21.11.08, 19:26
jestesmy malzenstwem od trzech miesiecy mamy dziecko,,,on jest
cudzoziemcem ,od jakiegos czasu ciagle sie klucimy (najczesciej
problem jego ciotki,nie lubie tam chodzic,prawie wszyscy tam pala
papierosy ,a ja bardzo nie lubie tego nalogu,to jeden z przykladow)
jestem poza moim krajem i mam dosyc juz takiego zycia,.myslalam o
rozwodzie ale co ja zrobie,niemam pracy,poza tym on mowi ze dziecka
mi nie da.jestesmy mlodzi moze w tym problem...on slowami umi mnie
zdolowac do tego stopnia ze mysle o samobjstwie,.niemam sie do kogo
zwrocic dlatego pisze na forum,prosze o jakas rade