Dodaj do ulubionych

Introwertyzm to zaleta

06.12.08, 19:16
Natknęłam się ostatnio na "Introwertyzm to zaleta" i cieszę się, że ją przeczytałam. Najbardziej zainteresowały mnie tematy dotyczące energii, jej utracie i odzyskiwaniu.

Ale czy bycie introwertykiem w świecie ekstrawertyków to zaleta? Bywa, że nie jestem o tym przekonana. Chciałabym w tym ekstra-świecie lepiej funkcjonować.

A wy jak siebie oceniacie? Jako introwertyków czy bardziej ekstrawertyków? Akceptujecie siebie? W jakich sytuacjach czujecie się niedobrze a w jakich jest OK?
Obserwuj wątek
    • brak-chmur Re: Jestem EXTRA....:) 06.12.08, 19:20
      ....i świetnie mi z tym:)
    • horpyna4 Re: Introwertyzm to zaleta 07.12.08, 10:39
      Skrajna introwertyczka. Nie wyobrażam sobie, żeby ekstrawertykom
      było lepiej, a na pewno nie mają bezpieczniej. Odsłaniają się.
      Z kolei ekstrawertycy prawdopodobnie rzadziej cierpią na chorobę
      nadciśnieniową...
      • shangri.la Re: Hihihi 07.12.08, 10:41
        Coś w tym jest:) Ciśnienie mam zwykle poniżej przeciętnej:)
        • sun_of_the_beach Re: Hihihi 07.12.08, 12:10
          Ty nie jesteś ekstrawertyczką, tylko cierpisz na chorobę dwubiegunową połęczoną z zespołem paranoidalnym. Występowanie pod różnymi nickami i to w jednym wątku może również świadczyć o osobowości wielorakiej.
          • shangri.la Re: Do Sun, diagnostyka fatalnego:) 07.12.08, 15:53
            Nie daj Boże, trafić do takiego lekarza, jak Ty.....;(

            P.S. Ile Ty masz nicków, osobniczko wieloraka?:)
    • lifeisaparadox Re: Introwertyzm to zaleta 07.12.08, 12:26
      Osobiscie jestem troche introwertykiem troche ekstrawertykiem, cenie te obie
      cechy bo czasem trzeba sie po prostu przymknac zeby nie gadac we swiat po to
      tylko zeby gadac bez celu, a niekiedy wypada bardziej przylozyc sie do rozmowy i
      wyjasnic dokladnie swoje stanowisko.

      Mysle ze generalnie wszystko moze byc zaleta jesli jest wyposrodkowane, nie jest
      skrajne, przesadzone. Taki totalny introwertyzm i brak kontaktu z otaczajaca
      rzeczywistoscia moze byc szkodliwy i negatywnie odbierany przez wszystkich w tym
      i samego introwertyka. Trzeba znac siebie i swoje mocne strony oraz slabe zeby
      nie musiec sie kryc z jakimis cechami ktorych nie chce czlowiek pokazac zeby nie
      zostac zamknietym w ramce takiej czy innej - mysle ze to introwertykom
      doskwiera, ze moga byc odebrani inaczej niz sami siebie odbieraja :] taki wlasny
      swiat troche. Wstyd przed zrobieniem z siebie posmiewiska, rozne nieuzasadnione
      leki. Czasem introwertyzm jest zboczony, innym razem z kolei moze byc zbawienny
      i duzo jest takich ktorych wrecz nalezalo by zakneblowac i uczynic
      introwertykami dla ich dobra :) jak wszystko, wyposrodkowanie jest kluczem do
      optymalnosci.
      • shachar Re: Introwertyzm to zaleta 07.12.08, 13:16
        'lepiej funkcjonowac', ojej
      • brak-chmur Re: Para-detoks, to nie wątek dla ciebie:( 07.12.08, 15:55
        Jako schizofrenik, nie łapiesz się do żadnej z wymienionych grup;(
        Podkreślam, że jako schizo, zdiagnozowała cię leda/a36;)
    • obrotowy Kobiecy Introwertyzm to zaleta - z cala pewnoscia! 07.12.08, 13:47
      Bycie z kobieta-introwertykiem - to z pewnoacia zaleta :)

      Mozna spokojnie ogladac TV, czytac ksiazke itd...

      i nikt Ci nie sypie piasku do uszu .
    • koala_tralalala Re: Introwertyzm to zaleta 08.12.08, 02:02
      Chude Ramie, mozesz napisac cos wiecej o utracie i odzyskiwaniu
      energii zwiazaniej z intro- i extrawertyzmem?
      • chude_ramie Re: Introwertyzm to zaleta 08.12.08, 21:48
        Z grubsza chodzi o to, że ekstrawertycy "ładują baterie" na zewnątrz, w kontaktach z ludźmi, działając, będąc aktywnymi - odwrotnie introwertycy, ci potrzebują spokoju i ciszy, żeby odżyć i się zregenerować.

        Dla mnie jest to o tyle interesujące, że do tej pory spotykałam się z definicja introwertyków jako tych skupionych na swoim życiu wewnętrznym - mowy w tych definicjach o energii nie było.

        A jakie to jest odkrywcze, i prawdziwe.

        Podając przykład osobisty ;) zmieniłam ostatnio pracę na taką, gdzie, jak na mnie oczywiście, prężę swoje ekstrawertyczne muskuły niemożebnie, kiedy wracam więc do domu szukam ciszy, ewentualnie muzyki, ale już czystej, bez wokalu ;) kiedyś było zgoła inaczej.

        Albo takie centrum handlowe... zastanawiałam się czy coś ze mną jest nie tak skoro tyle rozweselonych dziewczyn po takowym centrum biega a ja się czuję jak wyjęta z wody ryba. Ale wszystko jest ok - po pracy po prostu taki atak bodźców, szczególnie przed świętami ;), może być deprymujący. W sobotę już nie, ale w piątek po południu jak najbardziej tak.

        I nie ma w tym nic niepokojącego.

        Myślę, że wnioskiem jest to, że jeżeli lepiej siebie zrozumiemy, po prostu lepiej będzie nam na co dzień :)
    • paco_lopez Re: Introwertyzm to zaleta 08.12.08, 15:49
      ja jestem introwertykiem, którego wali juz to ze nim jest, bo są
      jeszcze bardziej zamknieci w sobie. z resztą na dzień dzisiejszy to
      juz chyba nie jestem inrowertykiem, chociaż rozmowa z niekórymi mnie
      meczy, ale to chyba ogólnoludzkie.
    • oi_polloi Re: Introwertyzm to zaleta 09.12.08, 15:32
      jestem introwertyczka, czasem mnie to wkurza, ale potrafie tez wybuchnac, zarowno zloscia jak i nadmierna wesoloscia, i na pewno nie dam sobie wejsc na glowe
      • shachar Re: Introwertyzm to zaleta 10.12.08, 12:17
        no i jak Ty chude ramie chcesz lepiej funkcjonowac, jak Ty nawet raz porzadnie
        nie umiesz przez galerie handlowa przejsc? :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka