7reunion7 16.12.08, 08:51 Czy chęć, żeby moja kobieta zaszła w ciążę motywowana tym, że w danej chwili mnie to podnieca jest normalna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seksuolog Patologiczna motywacja? 16.12.08, 11:12 7reunion7 napisał: > Czy chęć, żeby moja kobieta zaszła w ciążę motywowana tym, że w > danej chwili mnie to podnieca jest normalna? Ciąża to tak powazna sprawa i z tyloma konsekwencjami ze podniecenie jako motywacja wyglada na bardzo nienormalne wrecz patologiczne (chyba ze jest fragmentem wiekszej calosci, np. bardzo sie kochacie i pragniecie zalozyc rodzine a ty bedziesz w pelni odpowiedzialnym ojcem twojego dziecka. Powolywanie dziecka na swiat w wyniku tego ze podnieca cie kobieta w ciazy nie wyglada na odpowiedzialne, nie? ). Pytanie co cie konkretnie podnieca? Odpowiedz Link Zgłoś
malakas Re: Patologiczna motywacja? 16.12.08, 11:27 Jako seksuolog dorabiasz po godzinach czy jako sajkoguru? Zgubić sie można... Odpowiedz Link Zgłoś
7reunion7 Re: Patologiczna motywacja? 16.12.08, 11:51 Chodziło mi tylko o myśl, że moja kobieta zachodzi w ciążę i ten fakt mnie bardzo podnieca. Nie mi miałem na myśli, żeby faktycznie w ten sposób powołać na świat dziecko. Podnieca mnie sam fakt zapłodnienia i wygląd kobiety w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
pe.le Re: Patologiczna motywacja? 16.12.08, 15:44 To chyba jest najbardziej normalne na świecie, najbliższe natury odczucie. Tak jak to, że podniecająco wygląda i pachnie kobieta w czasie dni płodnych. Podobnie mężczyzna, czysty, ale lekko spocony w czasie kochania się, feromony... etc. Ważne, żeby to kontrolować. Odpowiedz Link Zgłoś
moon_witch Seksuolog? 16.12.08, 15:50 ze podniecenie jako motywacja wyglada na bardzo nienormalne wrecz patologiczne ... :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 Re: dziwna motywacja 16.12.08, 15:51 7reunion7 napisał: > Czy chęć, żeby moja kobieta zaszła w ciążę motywowana tym, że w > danej chwili mnie to podnieca jest normalna? a jak przestanie cię podniecać za chwilę, to co ma kobieta zrobić - wyskrobać się czy oddać dziecko do klasztoru ? Odpowiedz Link Zgłoś
7reunion7 Re: dziwna motywacja 16.12.08, 21:57 yoko0202 napisała: > a jak przestanie cię podniecać za chwilę, to co ma kobieta zrobić - > wyskrobać się czy oddać dziecko do klasztoru ? Proponuję więcej jadu... Czemu tak mało? Odpowiedz Link Zgłoś
pe.le Was wszystkich pogięło chyba... 16.12.08, 16:01 7reunion7 napisał: > Czy chęć, żeby moja kobieta zaszła w ciążę motywowana tym, że w > danej chwili mnie to podnieca jest normalna? To jest najzdrowsze z odczuć. W końcu do tego służy miłość fizyczna. Takie uczucie to pełnia miłości, jednocześnie chęć podniecenie i chęć spłodzenia potomka z "moją kobietą". Do tego służy człowiekowi, żeby takimi motywacjami umiał sensownie zarządzać, a nie je zabijać czy wyśmiewać. Bo są najczystsze biologicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
pe.le Re: Was wszystkich pogięło chyba... 16.12.08, 16:03 Do tego służy człowiekowi MÓZG. Sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
7reunion7 Re: Was wszystkich pogięło chyba... 16.12.08, 21:55 Dzięki za miłe słowa :-) Odpowiedz Link Zgłoś