pablomaruda
19.12.08, 22:18
Mam trzydzieści parę lat, żonę i dwójkę dzieci. Jestem flirciarzem. Uwielbiam
towarzystwo kobiet, ilekroć mam okazję umawiam się na coś w rodzaju randki w
damskim towarzystwie, ale nigdy mimo iskrzącego napięcia nie potrafię tych
spotkań pociągnąć w kierunku seksu.
Czy to normalne?