herba-tea
27.12.08, 14:28
Witam,
mam ostatnio dziwne mysli, sama nie wiem właściiwe, co mysleć.
Niedawno moja mam poznała matkę narzeczonego, widziały się jakieś 30
minut.
Moja mama zadzowniła później, że jak ją odwozili to mama
narzeczonego dziwnie się zachowywała, nie rozmawiała z nią,
obrzucała wzrokiem z góry na dół. zrobiła uwagę, że jak wyjedzie to
kto będzie mi gotował zupy (teraz mój narzeczony przywozi obiady od
matki, bo im Pani gotuje a my nie mamy czasu, więć stwierdził, że
będzie przywodził).
moja mama stwierdziła, że ona jest fałszywa i żebym uważała, bo w
trakcie spotkania była do rany przyłóż, a jak tylko wyszli to robiła
głupie uwagi.
no i co ja mam myśleć? ja też miałam okazję poznać ją z tej gorszej
strony raz.
boję się że kiedyś będą problemy, bo nie wiadomo co ona gada mojemu
narzeczonemu na osobnoścvi. może i ma jakieś zarzuty do mnie, nie
wiem, w końcu zabrałam jej syna, a nie jestem kurą domową - nie
pichcę obiadkow itd. ona całe życie siedzi w domu i wychowywała
dzieci.
teraz jestem w ciąży i musze leżec bo jest ciąża zagrożona i jak się
o tym dowiedziala, to widziałam że coś jej nie pasowało ale była
strasznie milutka.
nie wiem co z taką sytuacją robić, a boję się że kiedyś przez to
skończy się rozwodem.