lustrzanka
07.11.03, 12:46
Witajcie!
Jestem młodą, ambitną, myśle, że atrakcyjną kobietą. Mam dobrą pracę, robię
drugi kierunek studiów, prawie każdy wieczór mam zaplanowany, a to zajęcia
dodatkowe, a to spotkanie z przyjaciółmi itp. Mam dużo koleżanek- .... tu
zaczyna się problem ... - kolegów. Jestem świetnym kompanem na piwo, na
imprezę i do pogadania, ale nic więcej ,a ja chcę w końcu kogoś mieć. Cieszyć
się nim, mieć w moim związku nawet problemy, a nie być tylko uczetnikiem
zewnęrznym. Co o tym myślicie, potrzebuję Waszego zdania, rady.
Ściskam mocno,
Lustrzanka