29.01.09, 21:25
jak wyleczyć się z nadrważliwości i niepewności siebie? jak się po
prostu wyluzować, myśleć pozytywnie i wiedzieć czego się chce? mim
problemem życiwym jest zamartwianie się, które mi rujnuje życie.
macie jakieś sugestie?
Obserwuj wątek
    • shangri.la Re: jak? 29.01.09, 21:50
      Nadwrażliwość jest darem i nie należy się z niej leczyć, ale właściwie ją
      ukierunkować, rozwinąć w stopniu pozwalającym praktyczne korzystanie z niej dla
      dobra innych ludzi.
      • factory2 Re: jak? 31.01.09, 20:39
        Nadwrażliwość jest olbrzymim balastem i jest kompletnie dysfunkcjonalne we
        współczesnym świecie, moja droga.
    • elzbieta007 Re: jak? 30.01.09, 08:45
      Psychoterapia.
    • jan_stereo ludzie pala ziolo n/t 30.01.09, 20:41
    • solaris_38 Re: jak? 30.01.09, 21:59
      nadwrażliwość i niepewność to ważne cechy twojego charakteru

      zanim spróbujesz je zmieniać
      musisz je poznać

      studiować

      zgłębić kilka poziomów dalej niż teraz przeczuwasz

      kiedy znajdziesz ich korzenie
      COŚ zmienisz


      a i sama przygoda poznawcza okaże się wyzwaniem i radoscią

      zatem poznaj SIĘ

      • cvalda12 Re: jak? 31.01.09, 00:15
        solaris_38 napisała:

        > zatem poznaj SIĘ
        >
        mądre to co piszesz... ale poweidz jeszcze jak to zrobić? jak się
        poznać, bo ja teraz nawet nie wiem kim jestem. wiele rzeczy jest dla
        mnie względnych.
        • factory2 Re: jak? 31.01.09, 20:40
          Zupełnie nie wiesz, kim, jaka jesteś? Nie wiesz, w czym jestes dobra, w czym
          gorsza? Co lubisz, czego nie? Co jest dla Ciebie priorytetem, a co jest mniej wazne?
    • tytus_flawiusz Re: jak? 31.01.09, 00:19
      parę razy dobrze się puścić, tak by dostać spazmów od orgazmu i od razu wzrasta
      pozytywne postrzeganie rzeczywistości
      • cvalda12 Re: jak? 31.01.09, 00:24
        taaa.. jasne. wypowiedz w twoim stylu, może wymyślisz dla odmiany
        coś mądrego i oryginalnego?:)
        • tytus_flawiusz Re: jak? 31.01.09, 00:31
          cvalda12 napisała:

          > taaa.. jasne. wypowiedz w twoim stylu, może wymyślisz dla odmiany
          > coś mądrego i oryginalnego?:)

          a przepraszam, w czyi stylu miałby być ? Nadobnym stylu świetojebliwej srali z
          grila ?
          Próbowałaś kiedyś ? mieć orgazm jak erupcja etny ? Wątrpię
          Spróbuj a potem krytykuj
          • cvalda12 Re: jak? 31.01.09, 00:34
            tytus_flawiusz napisał:

            > Spróbuj a potem krytykuj
            >
            a Ty najpierw krytykuj a potem spróbuj.
            • tytus_flawiusz Re: jak? 31.01.09, 00:36
              cvalda12 napisała:

              > a Ty najpierw krytykuj a potem spróbuj.


              sorry, Maleńka zdecydowanie wolę odwrotną kolejność.
              Polecam ! Nic tak nie podnosi samooceny jak dobre wychędożenie
              • trumanshow-online Re: jak? 31.01.09, 13:15

                > Nic tak nie podnosi samooceny jak dobre wychędożenie

                Tylko w przypadku, gdy myśli się f*iutem, a nie mózgiem.
                • shangri.la Re: Komedia nr jeden;) 31.01.09, 20:46
                  Tyfusinka jest kobietą, więc myślenie tym elementem anatomii odpada;)
                  • tlustakrowa Re: Komedia nr jeden;) 01.02.09, 13:17
                    > Tyfusinka jest kobietą,

                    pozwolę sobie nie uwierzyć

                    nawiasem mówiąc wiele kobiet ma jaja wieksze niż niejeden facet,w związku z tym
                    penisa też mogą mieć

                    ____________________
                    Jak CO przedstawiasz się mojej rodzinie?
                    Daleki znajomy?
                    Przedstawiasz swoją wybiórczą wiedzę psychologiczną i bardzo dobre umiejętności
                    manipulacji.Robert Cialdini na piątkę opanowany.

                    • trumanshow-online Re: Komedia nr jeden;) 01.02.09, 14:10
                      Kolega z sieci.
                      Znany z niewidzenia.

                      Oczywiście, kto nie widzi ten nie widzi
                • tytus_flawiusz Re: jak? 31.01.09, 22:22
                  > Tylko w przypadku, gdy myśli się f*iutem, a nie mózgiem.

                  no może w tym wypadku macicą, a nie mózgiem.
                  Zresztą tak serio, to gó... wiesz o kobietach, łykasz jak pelikan, te wszystkie
                  bezpodstawne hasla, jakimi cie karmią, kobiety z chronicznym syndromem
                  niedopchnięcia

                  ps. "Srali z grila", jest obłąkana, dziś w nocy ukradnę jej mieszkanie przez
                  internet :-), potem tez prze internet ją zgwałcę :-)
    • lifeisaparadox Re: jak? 31.01.09, 15:49
      Zyj tak jakbys urodzila sie sekunde temu..
      • shangri.la Re: Komedia nr 2 31.01.09, 20:49
        Sekundę temu.....? Czyli płacz , pieluszki itepe?

        P.S. Pisanie na publicznym forum zobowiązuje...do myślenia zanim się napisze.
        • lifeisaparadox Metafora 31.01.09, 21:19
          jwt
          • shangri.la Re: Metafora potwora 31.01.09, 21:25
            Off....do potwora; na gw jest 5479 forum.
            A kysz!
    • factory2 Re: jak? 31.01.09, 20:38
      Rozwijać w sobie pasje.
      Mieć bardzo dużo różnych zajęć, aby nie zajmować sie ciągłym myśleniem,
      analizowaniem, skoncentrowaniem na wlasnym ego i stanach emocjonalnych.
      Znaleźć takie obszary aktywności, w których jesteśmy dobrzy.
      przyjąć raz na zawsze do wiadomości, że nie zawsze wszystko sie udaje.
      Okreslić swoje priorytety działania.
      Realizować cele metodą realizacji celów czastkowych.
      Mieć wsparcie szczerze oddanych, lubiących nas, lojalnych ludzi.
    • anaisanais Re: jak? 31.01.09, 22:00
      jesli chodzi o nadwrazliwosc to nie wiem, zreszta po co sie leczyc z tego?
      uwazaj na siebie po prostu, nie wchodz w sytuacje ktore sa nie dla ciebie;
      pewnosc siebie sie cwiczy, poprzez bycie w roznych sytuacjach, tez stresujacych
      przez co poznajesz ze dalas rade, ze nie bylo tak strasznie,
      zacznij cwiczyc, idz do ludzi, rozmawiaj, poznawaj, po prostu rob jak uwazasz,
      sama poznasz czy to bylo dobre czy nie, pozwol sobie popelnic blad i traktuj to
      jako lekcje a nie dramat.
      Zamiast martwic sie dzialaj - jesli cos cie dreczy zajmij sie tym
      konstruktywnie, zrob wszystko co mozliwe w danym temacie. A jak nic sie nie da
      zrobic, to odpusc, sa rozne metodu tez medytacja, sport, hobby itp.
      wiedziec czego sie chce nie da sie dowiedziec poprzez samo myslenie, wchodz w to
      o czym myslisz i probuj, a przekonasz sie czy to bylo dla ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka