Dodaj do ulubionych

Czy można pokochać kalekę?

13.11.03, 18:46
Czy można kochać kalekę?
Mam koleżankę, osobę od urodzenia niesłyszącą. Zastanawiała się czy powinna
szukać męża podobnie kalekiego czy tzw. Normalnego. Wydawało jej się, że z
równie głuchym będzie kalectwo odczuwać na co dzień podwójnie. Wyszła za mąż
za słyszącego, ma słyszące dzieci i czuje się samotna wśród nich ze swoim
kalectwem. Moja historia jest trochę inna. Też jestem kaleką, zawsze
towarzyszyło mi i towarzyszy poczucie inności z tego powodu. Poznałam kogoś
też bardzo okaleczonego od urodzenia. Bardzo go pokochałam , nareszcie był
obok mnie ktoś kto mnie rozumiał. Twierdził ,że moja miłość sprawiła, że
czuje się wreszcie normalny. Niestety poczuł się normalny do tego stopnia,
że po dwóch latach intensywnej znajomości stwierdził, że dojrzał do tego by
pokochać jakąś tzw. normalną. Jest z nią już jakiś czas, twierdzi, że przy
niej czuje się bezpiecznie, szczęśliwie. Do mnie powiedział, że to nie była z
jego strony miłość tylko litość. Ja powiedziałabym, że ćwiczył na mnie /
także dosłownie))/ bycie z kimś zanim odważył się poznać kogoś tzw.
Normalnego. Czuję się podle oszukana, cierpię zadając sobie pytanie czy w
ogóle ktoś może pokochać kalekę? Czy są jeszcze w ludziach takie pokłady
bezinteresowności, ofiarności, które pozwalają kochać mimo wszystko. Czy może
jednak najłatwiej kochać ładnych, zdrowych, bogatych i mądrych
jednocześnie...Mój ból samotności człowieka kalekiego nie ma końca.....
Obserwuj wątek
    • cossa Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 19:12
      bardzo smutny post..
      wlasciwie nie umiem odpowiedziec na Twoje pytania. opowiem Ci o malzenstwie w
      mojej rodzinie. wujek od najmlodszych lat kaleka. szukal zony jak szalony i po
      trzydziestce ja znalazl. ona rowniez jest kaleka. (oboje maja problemy z
      poruszaniem sie). kochaja sie, zdaja sobie sprawe ze swojego kalectwa i szanuja
      fakt, ze znalezli sie nawzajem na tym swiecie ;)

      niech ta historyjka wleje troche optymizmu w Twoje smutne mysli :)
      pozdrawiam serdecznie ;))
      cossa
    • kurde.bemol Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 19:18
      widzisz, tacy ludzie jak ten "twoj" zdarzaja sie wszedzie. to nie ma nic
      wspolnego z twoim kalectwem. tzw. normalni sa opuszczani codziennie przez
      swych partnerow. co do twego pytania: TAK, TAK, TAK, mozesz byc kochana.
    • Gość: girlfriend Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 19:37
      Znam kobiete na wózku, która jest żoną niebywale wręcz atrakcyjnego faceta. Tak
      się składa, że facet jest w pełni sprawny.

      i co z tego wynika?

      że ludzka atrakcyjność to amalgamat różnych cech a pełnosprawność nie jest
      żadnym warunkiem sine qua non szczęścia. w ogóle stawianie takiej bariery
      pełnosprawność/niepełnosprawność jest niesłuszne.
      nie myśl o ludziach, jak o 2 podgatunkach, bo to nie prawda.
      • wcalenietakimaly Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 20:09
        Mialem na studiach kolezanke, sliczna atrakcyjna dziewczyne. Poznala chlopaka
        super przystojnego taki typ amanta. Po studiach pobrali sie i rok pozniej jadac
        samotnie autem miala grozny wypadek samochodowy po ktorym zostala
        sparalizowana. Z roku na rok choroba zmieniala ja fizycznie, ale sa razem i tak
        jest juz od wielu lat. Gdy mowisz kocham zaponij ze jestes.
        kaziu
        • Gość: girlfriend Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 20:17
          > Gdy mowisz kocham zaponij ze jestes.

          no!
          zaraz Ci tu wytłumaczą miejscowe filozofy, że "trzeba kochać siebie"
          i "wymagać".

          :)
      • procesor Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 21:46
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):
        > nie myśl o ludziach, jak o 2 podgatunkach, bo to nie prawda.

        Nie to nie dwa podgatunki.
        Ale zaprzeczanie oczywistej odmiennosci jest idiotyzmem.

        Mało kto ze sprawnych zastanowi się czasem że i on sam moze nagle znaleźć się
        po tamtej stronie bariery - wystarczy że pęknie zyłka w mózgu, wylew - i
        całkowita zmiana życia.
        Żeby nie wiem jak udawać że niepełnosprawni niczym się nie różnią od zdrowych -
        nie jest tak.
        Nie różnia sie pod względem potrzeby bliskości i miłości, chęci realizowania
        marzeń. Ale oni by osiagnąc swoje cele muszą pokonac wiecej trudnosci.
        A kto twierdzi że tak nie jest niech spróbuje wyobrazić sobie że na wózku
        próbuje życ tak jak do tej pory. No i ta forsa na zapewnienie sobie warunków do
        samodzielnego życia - ech, szkoda gadać....
        • Gość: girlfriend Bzdura. As always. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 21:51


    • Gość: rybkaa Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.03, 21:13
      Czy można? twoją niepełnosprawną koleżankę ktoś pokochał, twojego ex
      również,i ty jeszcze wątpisz?


    • Gość: ryb Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.11.03, 22:16
      Mozna, ale tak naprawde to sa wyjatki...poniewaz w samych w nas wystepuje
      pewna gradacja ludzi, czy ci sie to podaba czy nie. Dla wygodnictwa, normalni
      unikaja takich zwiazkow i beda unikac. Tacy sa ludzie.

      W duzej mierze zalezy to rowniez od "kaleki". Kilka lat temu spotkalem sie z
      ojcem klientki z ktorym przepowadzalem kilkudziesiecio minutowa rozmowe. Nigdy
      w zyciu nie powiedzialbym ze jest 100% gluchy. Dopiero jak odwrocilem twarz,
      facet zaczal mowic nie na temat, ale tylko przez chwile. Pozniej jego corka,
      powiedziala mi ze facet czyta moje wargi. Szkoda ze wczesniej mi o tym nie
      powiedziala, bylbym bardziej "normalny". Co chce Ci powiedziec to, ze facet
      doszedl do perfekcji zeby przelamac "kalectwo". Nie uwazam go za kaleke i
      nigdy nie bede uwazal...


      Pozdr.



      ryb
    • Gość: ryb Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.11.03, 22:30
      Ile stron? he, ja mu chyba ksiazke opowiedzialem...Facet mnie powalil, mam do
      niego wielki respekt. Malo tego, ma wlasny biznes i to calkiem duzy.

      ale to zmnienia faktu, ze mam duze wagi. Ktos mi kiedys powiedzial ze nawet
      ladne, tylko nie moge przypomniec sobie kto...


      ryb
      • komandos57 Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 22:34
        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Ile stron? he, ja mu chyba ksiazke opowiedzialem...Facet mnie powalil, mam do
        > niego wielki respekt. Malo tego, ma wlasny biznes i to calkiem duzy.
        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
        Kiedys widzialem murzynke,ktora naciagala gorna warge na glowe kiedy padal
        deszcz.Tez byla piekna.A dolna przykrywala cycochy.
        • Gość: ryb Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.11.03, 22:57
          Widzisz, kilka lat temu, jak kupowalem chate numer 4, to agenta asystentka
          byla murzynka. Jaka murzynka...taka sliczna ze glowa mala. Po dluzszych
          dyskusjach powiedziala mi, ze tak wlasciwie to moge ta chate kupic o 10,000
          taniej, ale oczywiscie ona mi tego nie powiedziala. Tak mi sie ta dziewczyna
          spodobala i gdyby sie z murzynami nie zadawala (to tylko zart!!!), to kto wie
          jakie by byly losy ryby...no, ale do tej pory jest w moim sercu.


          ryb
          • komandos57 Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 23:08
            Gość portalu: ryb napisał(a):

            > Widzisz, kilka lat temu, jak kupowalem chate numer 4, to agenta asystentka
            > byla murzynka. Jaka murzynka...taka sliczna ze glowa mala. Po dluzszych
            > dyskusjach powiedziala mi, ze tak wlasciwie to moge ta chate kupic o 10,000
            > taniej,
            XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
            trzeba bylo ja na tarlo wziac.Przetarlowac.Tez musze to tolerowac.Zyje przecie
            w dzungli.
          • Gość: girlfriend Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 23:11
            aaa...więc Tobie chodziło o całkiem czarne! :))))
            no nie wiem jak Cossa, ale ja chyba nie spełniam kryteriów, hihi ;)))))
            • Gość: ryb Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.11.03, 23:13
              :)))hahaha, ciagle pamietasz, widze...dlaczego nie :)))
              • Gość: girlfriend Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 23:16
                ofkors, że pamiętam ;))))

                ale jest i zły nius dla Ciebie - RR przefarbowała się z czarnego na niebiesko-
                fioletowo ;)))
                • Gość: ryb Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 13.11.03, 23:18
                  Przefarbowanie sie nie liczy, co natura dala, to sie liczy :)))
                  • Gość: girlfriend Re: Czy można pokochać kalekę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 23:22
                    A może Tobie idzie o "duchową brunetkę"? ;))))
                    • dingdong Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 23:25
                      Wlasnie nadaje z laptopa bo na glownym kompie slucham i niesmiale spogladam na
                      Ive Mendes "Natural High" Jak masz chwilke to sie wlacz na jej strone i zobacz
                      moj ideal kobiety...:)))
                      • Gość: girlfriend hihihihihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 23:36
                        Nie powiem Ci do kogo ta pani jest podobna, bo nie chcę żebyś znów musiał spać
                        pod łóżkiem ;DDDDDDDDD

                        za 2 tyg. idę natomiast na koncert Anny Marii :))))
                        • dingdong Re: hihihihihihi 13.11.03, 23:39
                          Jopek??? Jezeli tak to super, mam jej plyte...Upojenie, super jest.

                          No do kogo moja Mendes jest podobna, potwierdz prosze...:)))
                          • komandos57 Wracajac do tematu. 13.11.03, 23:42
                            Czy mozna pokochac kaleke?Chyba jednak nie.Nigdy nie pokocham Girlfr.
                            • Gość: girlfriend Re: Wracajac do tematu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 23:45
                              Uff...
                          • Gość: girlfriend Re: hihihihihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 23:44
                            Jopek. Ta sama. Właśnie wyszła nowa płyta i właśnie zapomniałam jak się zwie...

                            Re Mendes: ani trochę nie żartuję. A kudły to mamy wręcz jak sklonowane.
                            • dingdong Re: hihihihihihi 13.11.03, 23:58
                              No to sie poddaje, nie zdziw sie jak nie bede odpowiadal wiecej na Twoje
                              posty. To jest taka moja obrona przed slaboscia, bo ja jestem silny :)))


                              ryb
                              • Gość: girlfriend Re: hihihihihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:01
                                A nie możesz sobie wyobrazić, że wyglądam jak Robbie Williams? ;)
                                No pliz :)))
                                • dingdong Re: hihihihihihi 14.11.03, 00:05
                                  No co ty, nie da sie :))) hihihi, pamietasz taki zespol UB40? Ja jestem klonem
                                  tego co na klawiszach gral, tzn. on jest moim klonem...:)))
                                  • Gość: girlfriend Re: hihihihihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:09
                                    Zespół pamiętam, ale klawiszowca muszę zaraz odgrzebać w necie, hihi ;)

                                    Po dokładniejszej analizie IM powiem tak: mam bardziej zadarty nosek (krótszy,
                                    dziecinniejszy, że się tak wyrażę ;)) i inne łuki brwiowe - jak u Monroe,
                                    takie "złamane" ;)

                                    także nie martw się tak całkiem, haha :)))))
                                    • Gość: ryb Re: hihihihihihi IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.11.03, 00:16
                                      Z klawiszowcem to nie wiem jaki ma wzrost, bo ja mam 190, wszedzie mnie widac,
                                      on chyba nizszy i starszy, ale nie duzo:))) hihihi

                                      No troche mnie pocieszylas ale nie do konca :))) hihihi

                                      • Gość: girlfriend pierwszy z lewej? ten trochę samprasowaty? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:29
                                        www.ub40-dep.com/
                                        • malvvina Re: pierwszy z lewej? ten trochę samprasowaty? ;) 14.11.03, 00:31
                                          no niee, jak do Erosa podobny to drugi z lewej ;-)
                                        • dingdong Re: pierwszy z lewej? ten trochę samprasowaty? ;) 14.11.03, 00:39
                                          Zgadlas, tylko ze na tym zdjeciu troszke zle wyszedl, hihihi :)))
                      • malvvina Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 23:46
                        obejrzalam !
                        zamykam dziob !
                        (i polykam zlosliwosci :-))))

                        > Wlasnie nadaje z laptopa bo na glownym kompie slucham i niesmiale spogladam
                        na
                        > Ive Mendes "Natural High" Jak masz chwilke to sie wlacz na jej strone i
                        zobacz
                        > moj ideal kobiety...:)))
                        • komandos57 Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 23:55
                          malvvina napisała:

                          > (i polykam
                          XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                          no nie Malvvino.Ostatnia nadzieja prysla.
                        • dingdong Re: Czy można pokochać kalekę? 13.11.03, 23:59
                          A kto powiedzial ze idealy sa idealne??? :)))
                          • komandos57 Ale Malvvina zeswinila sie,feeee! 14.11.03, 00:03
                            dingdong napisał:

                            > A kto powiedzial ze idealy sa idealne??? :)))
                            XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                            a juz myslalem ze taka to pobozna
                • r.richelieu Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:20


                  jeśli już tak się narobiło
                  to ja jestem skrzyżowaniem żydówki z japonką
                  tak mnie określono
                  i nie wiem czy śmiać się mam czy płakać
                  z tego powodu
                  ;)))
                  • malvvina Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:21
                    a o mnie to ktos napisal bajke w tym tygodniu
                    i nazywam sie w niej Boucles d'Or
                    • r.richelieu Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:40
                      malvvina napisała:

                      > a o mnie to ktos napisal bajke w tym tygodniu
                      > i nazywam sie w niej Boucles d'Or


                      co to jest boucles?

                      bocca(wł)-usta

                      czyżby złotousta?

                      o tak, to Cię słusznie nazwano
                      • malvvina Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:41
                        pukle
                        zlote pukle
                        loki zlote nooo
                        • Gość: girlfriend oto i Malvvina, hihi ;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:43
                          www.uwrf.edu/history/prints/a211c/botticelli-venus.html
                          • malvvina Re: oto i Malvvina, hihi ;))))) 14.11.03, 00:44
                            no prosze ! tez mam sobowtora !
                            • Gość: girlfriend no to Jędruś wie, jak wyglądają nasze gęby! ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:47
                              • malvvina no to Jędruś wie, jak wyglądają nasze gęby! 14.11.03, 00:50
                                i po co mu pokazywalas ! rezultat bedzie taki ze jak wpadnie na stary
                                kontynent to sie bedzie wystrzegal !
                                a my przeciez mamy tyle jemu do ...hmmm powiedzenia
                                (te dziewiec etapow cholibka !)
                                • Gość: gf Re: no to Jędruś wie, jak wyglądają nasze gęby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:54
                                  Wystrzegać to on się może ;)))) Gorzej jak ja polecę do US. chyba w kukurydzę
                                  będzie uciekał :DDDDDD
                        • r.richelieu Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:59
                          malvvina napisała:

                          > pukle
                          > zlote pukle
                          > loki zlote nooo



                          e tam wenusowkie diwy
                          lepsze są dla mnie złote usta
                          nawet nie wiem kto w polandii ostatnio dostał

                          jak dla mnie
                          masz złotoustość
                  • dingdong Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:21
                    Zawsze wiedzialem masz szczescie :)))


                    ryb
                    • r.richelieu Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:43
                      dingdong napisał:

                      > Zawsze wiedzialem masz szczescie :)))
                      >
                      >
                      > ryb


                      no nie wiem, jeszcze okaże się, że mój praprapra był Żydem co to się zapatrzył
                      w jakiejś skośnej Kitajce
                      i jak tu żyć w Polsce
                      ;)))

                      • dingdong Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 00:45
                        :))) jakie Ty musisz miec super geny, nie mowiac o urodzie. Zazdroszcze Ci :)))
                        • r.richelieu Re: Czy można pokochać kalekę? 14.11.03, 01:04




                          jakie Ty musisz mieć cudowne przedramiona jeśliś Pete Samprasa sobowtór ;)))
                          • Gość: girlfriend ;))))) ideał RR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 01:06
                            facet składający się z szeregu przedramion, hahaha :)))))))
                            • r.richelieu Re: ;))))) ideał RR 14.11.03, 01:14
                              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                              > facet składający się z szeregu przedramion, hahaha :)))))))



                              wystarczą tylko dwa
                              co ja zrobię z plutonem przedramion?
                              bomby i tak się z uranu robi
                              • Gość: girlfriend Re: ;))))) ideał RR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 01:23
                                a co z resztą grzesznego ciała? ;) może choć usta zostaw? ;)))

                                dobranoc :)
    • Gość: girlfriend Re: hihihihihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:14
      Ekstra. Wstałeś dziś lewym kopytem?
      • komandos57 Re: hihihihihihi 14.11.03, 00:18
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > Ekstra. Wstałeś dziś lewym kopytem?
        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
        nie,lewa racica!
        hihihihihihhihihihhhhhhhhhhhhhhhhiiiiiiiiiiiiiiihhhhhhhhhhhhhhiiiiiiiihhihiihihi
        hihihihihihiihiihihiihiiihihiihihihihihihii
      • malvvina a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:19
        na kogo koncert pojde 6 grudnia ...
        tez ma strony w necie
        no ale to taka hanba ....
        • dingdong Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:20
          No Powiedz :)))
          • malvvina Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:22
            ale nie bedziecie sie smiali ? naprawde ?
            bo to okropne...
            az sama nie moge wyjsc ze zdumienia
            a wychodze i wychodze od lat

            > No Powiedz :)))
            • dingdong Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:23
              Wal smialo :)))
              • malvvina Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:24
                prosze o ulgi ( nie prychac mi po katach)
                i nigdy mi spaczonych gustow nie wypominac !
                Eros Ramazzotti
                buuuuuuuuuu
                on jest taaaakiiiiiii......
                • dingdong Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:29
                  kurcze, nastepny podobny do mnie, tylko ja jestem troche jasniejszy i starszy,
                  ale tylko troche :)))
                  • malvvina Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:29
                    on wcale nie jest mlody tylko tak wyglada ;-)

                    > kurcze, nastepny podobny do mnie, tylko ja jestem troche jasniejszy i
                    starszy,
                    > ale tylko troche :)))
                  • malvvina Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:39
                    on sie w 63 urodzil .
                    wiec jak ?

                    > kurcze, nastepny podobny do mnie, tylko ja jestem troche jasniejszy i
                    starszy,
                    > ale tylko troche :)))
                    • dingdong Re: a mi wstyd wam powiedziec 14.11.03, 00:43
                      To ja jestem lepszy, ale tylko troche :)))
                    • dingdong no ladnie zniszczylismy watek...n/t 14.11.03, 00:48
                      • malvvina Re: no ladnie zniszczylismy watek...n/t 14.11.03, 00:51
                        moze to taka podswiadoma reakcja na powazny temat ? (za powazny ?)

                        powiedziala co wiedziala
                        M.
                • komandos57 Malvvino 14.11.03, 00:31
                  malvvina napisała:

                  > prosze o
                  XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                  A ten Ramazot to spiewa discopolo?Tak niesmialo
                  • malvvina Re: Malvvino 14.11.03, 00:33
                    prawie prawie
                    jest mi przykro :-(((((((
                    on spiewa wloskie molto sentimento na umor
                    i ja tego slucham
                    buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

                    A ten Ramazot to spiewa discopolo?Tak niesmialo
                    • komandos57 Re: Malvvino 14.11.03, 00:41
                      malvvina napisała:

                      > prawie prawie
                      > jest mi przykro
                      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                      Tez go lubie.Fajnie ze masz okazje zobaczyc go.
                    • cossa Re: Malvvino 14.11.03, 00:45
                      nie rycz glupia! ;)
                      pozazdroscic jedynie ;)
                      nie kazdy umie spiewac jak to ujelas
                      "wloskie molto sentimento na umor"
                      z takim wdziekiem ;)))

                      pozdr.cossa
                      • malvvina Re: Malvvino 14.11.03, 00:47
                        ja wcale nie jestem pewna ze to sie wdziek nazywa ...
                        on emanuje seksapilem !
                        a ja tu taka yntelektualystka
                        ehh
                        lady chatterlay bede odstawiac niedlugo buuu

                        > z takim wdziekiem ;)))
                        >
                        > pozdr.cossa
                        • cossa Re: Malvvino 14.11.03, 00:51
                          khe khe :)
                          wdziek jak z seksapilem to.. bardziej wdzieczny jest:)
                          tak mnie mama uczyla
                          zle uczyla?

                          buuuuuiuuuu..
                          pozdr.cossa

                          malvvina napisała:

                          > ja wcale nie jestem pewna ze to sie wdziek nazywa ...
                          > on emanuje seksapilem !
                          > a ja tu taka yntelektualystka
                          > ehh
                          > lady chatterlay bede odstawiac niedlugo buuu
                          >
                          > > z takim wdziekiem ;)))
                          > >
                          > > pozdr.cossa
                          >
                          >
                  • Gość: gf Re: Malvvino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:33
                    nie. italodisco.
                • Gość: girlfriend wiedziałam!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:32
                  zgadłabym, ale Ryba szukałam w necie!!!
                  hihihi :))))))

                  • dingdong Re: wiedziałam!!!! 14.11.03, 00:37
                    Jakbys dobrze szukala to znalazlabys, bo jestem...ale linka nie podam, bo
                    jestem z kilkoma innymi ludzmi...hihihihi :)))
                    • Gość: girlfriend Kochany...:)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:39
                      oczywiście, ze już szukałam :DDDDDDDDD pierwszego dnia, hahaha :DDDDDDD
                      ale za dużo dokumentów wyskoczyło cholera!!!!!! :))))))))))
                      • dingdong Re: Kochany...:)))))) 14.11.03, 00:51
                        Hihihi, wtedy co chcialas mnie powiesic razem z Malwinka??? Teraz to kochany,
                        dobry mumer :)))


                        ryb
                        • malvvina Re: Kochany...:)))))) 14.11.03, 00:52
                          co co ? znow jakis odcinek opuscilam ???

                          > Hihihi, wtedy co chcialas mnie powiesic razem z Malwinka??? Teraz to
                          kochany,
                          > dobry mumer :)))
                          >
                          >
                          > ryb
    • Gość: girlfriend droga autorko wątku :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:52
      Nie gniewaj się na nas, ze Ci zniszczyliśmy wątek, bo nie jesteśmy całkiem
      mądrzy, tylko dość ;)

      Ale urządzamy sobie pikniki u dobrych ludzi wyłącznie, co miej na względzie
      ewentualnie :))))

      Pzdr serdecznie :)
      gf
      • dingdong Re: droga autorko wątku :)))) 14.11.03, 00:53
        To samo napisalem, ale widze ze sie nie ukazalo...


        ryb
        • Gość: gf Re: droga autorko wątku :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 00:55
          Ewidentnie jesteśmy 1 osobą.
          Boską ;))
          • dingdong Re: droga autorko wątku :)))) 14.11.03, 01:01
            Na to wychodzi :)))


            ryb


            PS. Dzisiaj mialem szczegolny dzien, zawsze 13, ten numer mnie
            przesladuje...hihihi, ale niech mu bedzie...
      • malvvina Re: droga autorko wątku :)))) 14.11.03, 00:54
        ja tez sie dolaczam do dezolacji
        i pojde nawet spac bo jutro przy tasmie staje z rana...

        > Nie gniewaj się na nas, ze Ci zniszczyliśmy wątek, bo nie jesteśmy całkiem
        > mądrzy, tylko dość ;)
        >
        > Ale urządzamy sobie pikniki u dobrych ludzi wyłącznie, co miej na względzie
        > ewentualnie :))))
        >
        > Pzdr serdecznie :)
        > gf
    • Gość: girlfriend Re: droga autorko wątku :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 01:11
      Chyba nie pojąłeś ;) Ha!
      • komandos57 Re: droga autorko wątku :)))) 14.11.03, 01:12
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > Chyba nie pojąłeś ;) Ha!
        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
        ciebie zawsze.czytam kanta.
        • Gość: girlfriend Re: droga autorko wątku :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 01:20
          fatalna lektura, fatalna...

          dbrnc waloński walonku :)
    • dingdong Dobranoc :))) 14.11.03, 01:11
      Kazdego dnia cos ktos spie......nie ma na to lekarstwa...


      ryb


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka