Dodaj do ulubionych

Skąd bierze się sadyzm?

21.03.09, 21:07
Czasami spotykam się z sytuacjami, gdzie ludzie reagują w
sadystyczny sposób wobec innych. Wiedzą,że robią źle, zadają
cierpienie i ból. Dlaczego to robią?
Obserwuj wątek
    • moon_witch cyt. z bloga nieznanego autora: 22.03.09, 12:29
      ""Znamy trzy rodzaje skłonności sadystycznych.. Pierwsza polega na
      uzależnieniu innych od siebie, by mieć nad nimi absolutną i
      niegraniczoną władzę, by uczynić z nich narzędzie i ugniatać jak
      glinę w ręku grancarza. Drugi wypływa z wewnętrzengo pragnienia,
      aby nie tylko rządzić bezwględnie innymi, lecz ich eksploatować,
      wykorzystywać, patroszyć i - że się tak wyrażę -wysysać z nich
      wszystko co jadalne. Pragnienie takie może się odnosić zarówno do
      rzeczy materialnych, jak i niematerialnych, na przykład uczuć lub
      intelektu danej osoby. Trzeci rodzaj skłonności sadystycznych to
      chęć zadawania innym bólu albo oglądania ich cierpień. Mogą to być
      cierpienia fizyczne, częściej jednak są to cierpienia duchowe.
      Idzie tu o krzywdzenie czynne, poniżanie, wprawianie drugich w
      zakłopotanie albo oglądanie ich w poniżającej czy kłopotliwej
      sytuacji."

      Skad sie bierze sadyzm? najczesciej ze zlych wzorcow wyniesionych z
      domu rodzinnego.
    • zlotyswit Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 15:50
      Biorą rewanż za swoje krzywdy i/lub niepowodzenia?
      Może też niezdrowa fascynacja cierpieniem jakieś perwersje?
      Dopiero teraz się dowiedziałem że sadyzm to jedne z zaburzeń seksualnych ale
      chyba nikt tego tak wąsko nie definiuje?
      Pewnie jak byś spytała sadystę dlaczego to robi podał by błahy powód by to
      usprawiedliwić.
      • egzostatyk Re: Skąd bierze się sadyzm? 24.03.09, 10:56
        Wszelkie zaburzenia i perwersje seksualne biorą się z
        nieprawidłowych relacji dziecka z opiekunem do piątego roku życia.W
        zależności od tego w jakim czasie nastąpi zaburzenie będzie ono
        nosiło śladów pamięciowych zwanych fiksacją.Do 1-szego roku życia
        jest to faza oralna,do 2-giego faza analna a po niej faza falliczna
        zwana edypalną(zakończona w piątym roku).Jeśli zaburzenie z
        opiekunem jest na tyle silne że powstanie uraz i w zależności od
        fazy kiedy powstanie,wtedy mówimy o fazie oralno-sadystycznej,analno-
        sadystycznej albo edypalnej która też może być sadystyczna.Chodzi mi
        o to że wszelkie zaburzenia np.nerwice powstają do piątego roku
        życia i np.nerwicy też towarzyszy sadyzm(bo on występuje żadko sam)
        ale na nerwicowy sadyzm nikt nie zwraca uwagi bo jednostka tą
        agresją przenosi na siebie a więc nikomu jakby nie szkodzi.
    • wichrowe_wzgorza Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 16:09
      Z niedorozwoju i braku refleksji. Bo jest na to przyzwolenie... ( wciąż duże)
      Siła imponuje czy przeraża?
      • shachar Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 16:34
        suma okoliczosci i dobrego usprawiedliwienia
    • maly.jasio z magnetyzmu serc :) 22.03.09, 16:27
      z milosci do pradu elektrycznego
      i
      ze sklonnosci do eksperymentowania :)
      .
      www.wiw.pl/obrazki/fizyka/pict/000012-01.gif
    • greengrey Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 18:03

      bo sprawia im przyjemność, satysfakcję, poczucie władzy nad innym
      człowiekiem

      z małego poczucia własnej wartości-bo możliwośc upokorzenia innego
      człowieka daje im złudne podczucie własnej wyższości, bycia pozornie
      silnym, lepszym.. poprzez umniejszanie (jakiekolwiek) drugiego
      człowieka

      • rzeka.suf Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 18:31
        'z małego poczucia własnej wartości-bo możliwośc upokorzenia innego
        człowieka daje im złudne podczucie własnej wyższości, bycia pozornie
        silnym, lepszym.. poprzez umniejszanie (jakiekolwiek) drugiego
        człowieka '

        no, tak, ale przeciez chyba nie kazdy kto ma niskie poczucie wartosci wlasnej,
        jest sadysta. gdzie jest brakujacy skladnik?
        • greengrey Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 19:46
          każdy ma zapędy sadystyczne , ale mówiąc dokładniej - nie w równym
          stopniu

          są oczywiście ludzie bardzo, mówiąc oględnie, uszkodzeni
          psychicznie, którzy zdolni są do znacznego sadyzmu, a co ważniejsze-
          nie mają hamulców, które w sytuacji "odruchowego" zachowania
          sadystycznego- daja szybko komendę : stop

          taki mechanizm posiada, szczęśliwie, większość ludzi

          myśle natomiast, że bardzo wielu ludzi, w niektórych momentach
          swojego życia posuwa się do małych aktów o zabarwiniu sadystycznym

          wynika to z naszych osobistych przeżyć traumatycznych, braków,
          często krzywd, doznanych od innych. Każdy z nas ma swoje słabe
          miejsca, miejsca szczególnie wrażliwe...dotknęcie których łatwo
          przypomina tą traumę

          wtedy, niejako w poczuciu własnej, wcześniejszej krzywdy, w źle
          pojętej samoobronie - skłonni jesteśmy do zachowań sadystycznych.

          zachowania sadystyczne nie są niczym tak bardzo rzadkim wśród ludzi

          różnimy się raczej- ich częstotliwością i natężeniem

          można uporczywie szykanować człowieka- ośmieszać go, upokarzać lub
          zastraszać czerpiąc z tego przyjemność

          można się znęcać psychicznie i fizycznie

          nawet nie chcę myśleć co jeszcze wiecej... przychodzi mi do głowy ..
          ludobójstwo
          • rzeka.suf Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 20:06
            hmm, czyli im wieksza doznana krzywda, tym wieksze sklonnosci sadystyczne? chyba
            nie...
            • moon_witch Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 20:31
              Ludzie na ogol rozladowywuja napiecia, agresje i frustracje na
              rozny sposoby. jeden w konstruktywny np. poprzez sztuke, malarstwo,
              muzyke, czy nauke, inni w destruktywny- niszczac i zabijajc,jeszcze
              inni poddaja sie i nie walcza...
              sadyzm to jest taka pomnozona agresja przecietnego czlowieka
              o ...wspolczynnik np. 1000.
          • laps.0 Ile tu dobrych domorosłych psychologów! 22.03.09, 21:22
            > wynika to z naszych osobistych przeżyć traumatycznych, braków,
            > często krzywd, doznanych od innych. Każdy z nas ma swoje słabe
            > miejsca, miejsca szczególnie wrażliwe...dotknęcie których łatwo
            > przypomina tą traumę

            Co jeden to lepszy.
            • moon_witch Re: Ile tu dobrych domorosłych psychologów! 22.03.09, 21:39
              Bo kazdy psycholog jest i domo i rosly:=)))
              • laps.0 Re: Ile tu dobrych domorosłych psychologów! 22.03.09, 21:43
                Kto jak to, ale Pani powinna wiedzieć, że kwantyfikatory ogólne są niebezpieczne.
                • moon_witch Re: Ile tu dobrych domorosłych psychologów! 22.03.09, 21:47
                  za to implikacje bywaja prawdziwe dla wszystkich...
                  • laps.0 Re: Ile tu dobrych domorosłych psychologów! 22.03.09, 22:15
                    > za to implikacje bywaja prawdziwe dla wszystkich...

                    Jasne.

                    Doczekam się tego buzi?
          • laps.0 Re: Skąd bierze się sadyzm? 24.03.09, 07:15
            > można uporczywie szykanować człowieka- ośmieszać go, upokarzać lub
            > zastraszać czerpiąc z tego przyjemność

            Publiczny lincz na forum trwający już dobry rok pod to podpada?
            Od szczegółowej analiza i krytyka każdego detalu fizyczności, zachowania,
            higieny osobistej, ośmieszani zachowań rodzinny i znajomych, wywlekanie spraw
            sprzed 100 lat mających świadczyć na niekorzyść po dywagacje na temat
            preferencji seksualnych w związku z nową krótką fryzurą, faktem, że ma
            wyobraźnię przestrzenną, jak również faktem, że nie ma nikogo ( kiedyś mnie to
            nawet śmieszyło ).


            To tylko w sieci, w realu jest jeszcze lepiej.
            Drobiazgi potrafią nieźle obrzydzić życie.

            _____________________________
            Wczoraj wracając autobusem w radio słyszałam, że jakiś lampart na Mazurach
            rozszarpał sarenkę. Taki news, jak każdy inny wyssany z palca.
            Subtelnie, przemawia do wyobraźni i przede wszystkim nie do udowodnienia.
    • solaris_38 Re: Skąd bierze się sadyzm? 22.03.09, 23:34
      W rożny sposób ludzie próbują uzasadnić swoje prawo do przetrwania.
    • mskaiq Re: Skąd bierze się sadyzm? 24.03.09, 11:40
      Zwykle tacy ludzie reaguja podobnie w stosunku do siebie. Uwazaja ze
      to jest wlasciwy sposb postepowania z innymi ludzmi. Najpierw trzeba
      polubic, pokochac siebie aby polubic, pokochac innych ludzi.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • cytrynka_ltd nawet psychologowie 24.03.09, 14:25
      pomylili się w swoich badaniach, bo jest więcej niż tylko 1% psychopatów w
      społeczeństwie.
      robiono kiedyś inne badania, dlaczego Niemcy podczas II wojny światowej byli
      zdolni do takiego bestialstwa.
      wyniki były tak zatrważające, że nawet badania dalej nie przeprowadzono w samych
      Niemczech, gdzie ludzie są bardziej podporządkowani autorytetom niż w innych
      krajach.
      • rzeka.suf Re: nawet psychologowie 24.03.09, 15:25
        do tej pory nie wiedzialam o tym, ze Zimbardo i jego eksperymentalni wiezniowie
        byli Niemcami ...
        • zlotyswit Re: nawet psychologowie 24.03.09, 18:49
          rzeka.suf napisała:

          > do tej pory nie wiedzialam o tym, ze Zimbardo i jego eksperymentalni wiezniowie
          > byli Niemcami ...

          To pewnie były jakieś inne badania na podstawie ankiet wypełnianych przez
          internet hehe
          A przedmówczyni chyba chciała zasugerować że większość z nas to psychopaci bo z
          przerażenia aż się zatrzymała w domysłach, a szkoda heh
          • rzeka.suf Re: nawet psychologowie 24.03.09, 23:03
            'To pewnie były jakieś inne badania na podstawie ankiet wypełnianych przez
            internet hehe '

            nie, to chyba moja durna pomylka - faktycznie przeprowadzono jakies badania
            bylych straznikow. ... w postaci ankiet, hmmm.
            ale czy Niemcy sa bardziej podlegli wladzy autorytetu, a przez zdolni do
            wiekszego niz inne narody okrucienstwa?
            moim - byc moze po raz kolejny mylnym - zdaniem, eksperyment Zimbardo ( zaden ze
            straznikow nie odmowil wykonywania rozkazow, czesc wykazalo sie duza
            pomyslowoscia w ponizaniu wiezniow, czesc wiezniow przyjela taktyke wypelniania
            wszelkich rozkazow jako droge do ocalenia ), jak i doniesienia z obozow
            jenieckich, przecza tej tezie.
            • zlotyswit Re: nawet psychologowie 25.03.09, 00:33
              Nie wierzę w to że eksperyment Zimbardo mógł odzwierciedlać realia ale to
              nieważne. Fakt jest taki że strażnikiem nie jest się z przypadku... więźniem
              raczej też. Kto się "daje" złapać? Słabi, pechowcy, czasem tylko trafi się ktoś
              silniejszy kto miał naprawdę pecha a nie wiecznego "pecha". Nie wiem jak wygląda
              nabór na strażnika ale pewnie nie wybierają na to stanowisko osób odznaczających
              się wybitnymi osiągami ;) więc patologia w takim środowisku to standard + trudne
              warunki pracy + trudni podopieczni + stres itd...eee... w ogóle nie wiem jakie
              było pytanie więc kończę ;)
              acha no i szufladkowanie ludzi ze wzgl na pochodzenie jest nie tylko mało trendy
              ale też chyba faktycznie grubymi nićmi szyte ;)
              • kaa.lka Re: swirt 25.03.09, 12:00
                zlo_ty:)
                straznik i wiezien ustawieni wektorowo,a odmienni kierunkowo,
                owszem, rownowaza sie swoimi 'funkacjami'. leczze nielogicznie w
                ciagu, przez Ciebie przeprowadzonym; ktorym to stawanie straznikiem
                rownowazym w procesie myslenia ze stawaniem sie wiezniem, byli uzyci.
                owa 'wlasciwa' CiCi metoda myslenia stanowi o 'wlasciwym' odbiorze
                intencji tworczych, chocby autora watku?
                jestze to niewatpliwie poddawanie w watpliwosc:)
                • zlotyswit Re: swirt 25.03.09, 18:04
                  Bardzo się starałem zrozumieć to co napisałaś, nawet nieskromnie powiem że
                  początek załapałem ale potem już puszczasz mnie w głęboki las. Proszę o jakąś
                  łopatologię albo coś w tym rodzaju :|
    • brak.chmurek Re: Skąd bierze się sadyzm? 25.03.09, 18:00
      lifeisaparadoks jest sadystą
      • zlotyswit Re: Skąd bierze się sadyzm? 25.03.09, 18:05
        a to ciekawe, dlaczego tak uważasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka