wrednam
29.03.09, 11:18
Nie wiem co ze soba zrobic. Mam wredny, paskudny charakter, nie
licze sie ze slowami, dogryzam, ironizuje, kloce sie. Bez mrugniecia
okiem wychodza mi z ust zlosliwosci. Tak bylo odkad pamietam, nie
zdarzylo sie w moim zyciu nic traumatycznego zeby to mialo jakis
skutek w moim zachowaniu. Ja po prostu chyba mam taki charakter i
jest mi z tym strasznie zle. Mam garstke znajomych, ludzie mnie
raczej nie lubia, w sumie im sie nie dziwie. staram sie hamowac w
tym jak sie zachowuje ale kazdy usmiech czy dobre slowo jest
wymuszone. Nie jest tak caly czas, zazwyczaj zachowuje sie
normalnie, ale nie pwoiem, meczy mnie to. Czy jest dla mnie jakis
ratunek czy po prostu mam sie ze soba mczyc do konca zycia?
Nienawidze tych cech u siebie i wszystko bym oddala zeby sie
zmienic..